J
janbo
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 103
Witam
Dostałem informację z sądu apelacyjnego(apelację wniósł powód) że niestety mój poprzedni wyrok został "pogłębiony" o usunięcie dalszych treści (przypomnę wystawiłem negatywy na allegro) i tu by nie było problemu z mojej strony ale niestety koszta poprzednio miały być po połowie a teraz dostałem 1000 za 1-szą rozprawę(przedtem~500)
za apelacje drugi 1000 i jeszcze jak dobrze zrozumiałem przez telefon 1900.
Nie mam jeszcze wyroku rozprawa była wczoraj ale dopytywałem o odwołanie
powiedziano mi że mam dwa miesiące od otrzymania odpisu ale wymagany jest adwokat może być z urzędu.
Moje pytanie czy opłaca mi się dalej drążyć temat pisać odwołanie szukać adwokata? Moja wina jest po części ale nie jest to według mnie powód do rekompensaty 1900zł. Chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda finansowo +- ile by mnie kosztowało wniesienie takiego pisma czy mi się to opłaci.
Dostałem informację z sądu apelacyjnego(apelację wniósł powód) że niestety mój poprzedni wyrok został "pogłębiony" o usunięcie dalszych treści (przypomnę wystawiłem negatywy na allegro) i tu by nie było problemu z mojej strony ale niestety koszta poprzednio miały być po połowie a teraz dostałem 1000 za 1-szą rozprawę(przedtem~500)
za apelacje drugi 1000 i jeszcze jak dobrze zrozumiałem przez telefon 1900.
Nie mam jeszcze wyroku rozprawa była wczoraj ale dopytywałem o odwołanie
powiedziano mi że mam dwa miesiące od otrzymania odpisu ale wymagany jest adwokat może być z urzędu.
Moje pytanie czy opłaca mi się dalej drążyć temat pisać odwołanie szukać adwokata? Moja wina jest po części ale nie jest to według mnie powód do rekompensaty 1900zł. Chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda finansowo +- ile by mnie kosztowało wniesienie takiego pisma czy mi się to opłaci.
Ostatnia edycja: