Sprawa o Ochronę dóbr

  • Autor wątku Autor wątku janbo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

janbo

Użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
103
Witam

Dostałem informację z sądu apelacyjnego(apelację wniósł powód) że niestety mój poprzedni wyrok został "pogłębiony" o usunięcie dalszych treści (przypomnę wystawiłem negatywy na allegro) i tu by nie było problemu z mojej strony ale niestety koszta poprzednio miały być po połowie a teraz dostałem 1000 za 1-szą rozprawę(przedtem~500)
za apelacje drugi 1000 i jeszcze jak dobrze zrozumiałem przez telefon 1900.
Nie mam jeszcze wyroku rozprawa była wczoraj ale dopytywałem o odwołanie
powiedziano mi że mam dwa miesiące od otrzymania odpisu ale wymagany jest adwokat może być z urzędu.

Moje pytanie czy opłaca mi się dalej drążyć temat pisać odwołanie szukać adwokata? Moja wina jest po części ale nie jest to według mnie powód do rekompensaty 1900zł. Chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda finansowo +- ile by mnie kosztowało wniesienie takiego pisma czy mi się to opłaci.
 
Ostatnia edycja:
Może źle zadałem pytanie jak napisać odwołanie? gdzie znaleźć tego adwokata z urzędu (sparawa nie jest w moim mieście) i jakie koszta muszę ponieść przy odwołaniu?
 
Jak napisać odwołanie już wiem, o adwokata też już doczytałem ,ale gdzie o tego adwokata wysłać?
 
Usłyszałem dobrze tyle że możliwe że coś sekretarka źle przekazała

powiedziała że mogę złożyć odwołanie po otrzymaniu odpisu wyroku mam dwa miesiące (trochę mi się wydaje też że za długi termin mi podała) i że przypomina o obowiązku adwokackim (czy jakoś tak )może być z urzędu ale jutro zadzwonię i dopytam jeszcze raz
 
Powiem krótko. Masakra. Ale z Twojej strony.
Chcesz składać skargę kasacyjną od tego, że strzeliłeś komuś negatywa, a teraz musisz za to zapłacić? Głupota kosztuje.
Oczywiście, możesz brnąć dalej. Nastąpi wyższy level kosztów.
 
"Masakra" to znaczy dużo mi dowalili? czy co?
ja te negatywy wystawiłem bo mi bubel przysłali i nie chcieli polubownie przysłać dobrego
a również nie otrzymałem paragonu i dlatego nie reklamowałem.

No i właśnie o to pytam czy mi się to opłaca ja jestem człowiekiem honoru
i poniosę wszelkie konsekwencje tyle że uważam zadośćuczynienie nieadekwatne
do tego co zrobiłem i tak było w pierwszym wyroku usunąć część treści i połowa opłat
i z tym chciałem się zgodzić.
Podam później dokładnie co wystawiłem sami uznacie czy to nadaje się do tak dużego odszkodowania
 
Ostatnia edycja:
W Twojej sprawie nie chodzi o odszkodowanie, a koszty procesu. Dlaczego przegrałeś, to wie sąd. A to, czy jest sens składać kasację, i o ile w ogóle przysługuje, to już inna kwestia.
 
Tak właśnie chcę napisać o odpis wyroku i wniosek o adwokata z urzędu to mnie nic nie kosztuje. Jeżeli bym takiego otrzymał to wiem że on stwierdzi czy wyrok nadaje się do kasacji. A po otrzymaniu wyroku mogę złożyć zażalenie na koszta tak mi doradzono.

Dzisiaj mi powiedziano przez telefon że 1000 i 1900 mam kosztów ale w piątek mi powiedziano tak jak pisałem- co innego czekam na papier.
 
Poddaję pod ocenę wam fachowcom czy te negatywy faktycznie naruszają dobra osobiste?
Proszę o obiektywną ocenę.
1.Negatyw
Ja:Otrzymałem lusterka z gumami o 2cm za krótkimi sprzedający twierdzi że mam sobie obciąć gwint to trochę zbliży mi te gumy kompletna bzdura na zdjęciach prezentują lusterka nie zgodne z rzeczywistością. Chęć polubownego załatwienia sprawy zlali!!!
Sprzedający: (moje imię)zażądał, wysyłki lusterek 2 krotnie droższych w ramach rekompensaty odmówiono i poproszono o przesłanie ”wadliwych” lusterek do reklamacji-na co jest negatyw. Osoba opryskliwa ,konwersacja chamska i wulgarna. Odradzam
2.Negatyw
Ja: Tłumik głośno chodzi i bardzo spowalnia
Sprzedający: To ciąg dalszy krucjaty(moje imię) ,którego chorych żądań reklamacyjnych nie spełniliśmy(lusterka).Komentarz odwetowy za lusterka. UWAGA. OSOBA KONFLIKTOWA WULGARNA, KORESPONDENCJA ŻENUJĄCA.”TRUDNY CZŁOWIEK” ODRADZAM JAKIEKOLWIEK INTERESY
3.Negatyw
Ja: Brak paragonu jest to notoryczne i nie tylko przeze mnie stwierdzone. Brak jakiejkolwiek możliwości reklamacji. Sprzedawca w korespondencji ”gburowaty” odradzam jakiekolwiek interesy
Sprzedawca: P(moje imię)czekam na resztę odwetowych komentarzy. Proszę mnie poinformować, gdy już pan je wszystkie wystawić, a z pewnością przyspieszy to nasze spotkanie, bo(moje imię)celowo kupił inne części, aby móc wystawić więcej negatywów .Sprzedawców przestrzegam.
Ja: „Zamawiam dziś jeszcze parę rzeczy u was myślę że polubownie załatwimy te sprawę i doślecie pełnowartościowe lusterka do zipp vapor”- taki był mój e-mail do sprzedawcy, a sprzedawca co wypisuje?
4.Negatyw
Ja:Brak paragonu. Pan (imię sprzedającego) unika płacenia podatku, przez co sprawę zgłaszam do urzędu skarbowego aby przyspieszyć nasze spotkanie. Przestrzegam też przed kupowaniem kilku rzeczy ,bo za przesyłkę też źle policzono. Tak jak moi poprzednicy. ODRADZAM
Sprzedający: Podstawa prawna to art. 11 ust. o VAT, na podstawie 2 ust. 1pkt1 w związku z poz 36.Wiedza nie jest najmocniejszą stroną tego pana. Złośliwość zabija kreatywność-kopiuje negatywy, które mu wystawiam. Wkrótce(moje imię) więcej paragrafów przed temidą.
5.Negatyw
Ja: Brak paragonu. Brak jakiejkolwiek możliwości reklamacji. ODRAZDAM
Sprzedający: Zwolnienie z paragonów Podstawa prawna to art. 11 ust. o VAT, na podstawie 2 ust. 1pkt1 w związku z poz.36.A (moje imię) czeka: art. 212 2kk,art. 191 1.Dysponuję korespondencją, która jest dowodem kłamstwa tego obywatela.
 
Ostatnia edycja:
"Chcesz składać skargę kasacyjną od tego, że strzeliłeś komuś negatywa, a teraz musisz za to zapłacić? Głupota kosztuje."

Żadnego negatywu nie muszę usunąć tylko część treści tak mi przyznał sąd że miałem prawo do ich wystawienia trochę w emocjach źle to sformułowałem ale nic poza tym.
 
Powrót
Góra