Sprowadzenei samochodu z Wegier

  • Autor wątku Autor wątku Loczek2121
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Loczek2121

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2006
Odpowiedzi
5
Witam. Mam okazje sprowadzić nowy samochód z Węgier koszt ok 230tys brutto przeliczając na nasze złotówki . Co mnie czeka tu w Polsce? Jak w ogóle za to się zabrać ? czy czasem nie przepłacę? Wszystko juz mi się miesza w glowie każdy mówi mi co innego proszę o radę i wytłumaczenie co mnie tu by czekało. Pozdrawiam
 
To jest forum prawne. Jaki masz problem prawny?

Zapytaj na jakimś forum samochodowym o to co cię interesuje. Albo zatrudnij zawodowca który wszystko załatwi za ciebie.
 
zawodowca ?? takich co przekręty robią z licznikami i mówią ze nie był bity ?? o takiego pewnie ci chodziło.nie znam żadnego. a i przy okazji który by znał węgierski ( "angielski tam nie jest zbyt umiany")? wybacz ale mi tylko tu chodziło o wytłumaczenie co muszę zapłacić tu w Naszej Pięknej Polsce by nikt później nie zarzucił mi ze jestem winien jakiejś chorej opłaty
 
Może dla własnego dobra nie zabieraj się za sprawy, o których nie masz bladego pojęcia. Słusznie kolega napisał, abyś poszukał fachowca od spraw celnych i podatkowych, skoro sam nie potrafisz tych informacji zdobyć.
 
Loczek2121 napisał:
zawodowca ?? takich co przekręty robią z licznikami i mówią ze nie był bity ??

Chyba masz problem czytania ze zrozumieniem... ja raczej nie mam:

Loczek2121 napisał:
...sprowadzić nowy samochód

więc o czym ty piszesz? jakie przekręty z licznikami? Przy nowym aucie? :o

Z zagranicy można sprowadzić nowe auto na dwa sposoby: z salonu lub od niezależnego dealera który skupuje nowiutkie zalegające auta od oficjalnych dealerów w cenie niższej niż oferowana przez AS.

Tak jak pablo_11 zauważył; chodziło mi o osobę która zna się na imporcie takich aut i zrobi to w zamian za drobną prowizję.

Sam sprowadzałem w ten sposób auto z Czech.

Poza tym po tym co napisałeś sam się nie zabieraj do sprowadzenia auta.
 
Ostatnia edycja:
Zrozumieniem u mnie jest lepiej niż myślisz:) może zacznij od siebie i na przyszłość napisz o jakiego "zawodowca" ci chodzi bo My w tym kraju mamy niestety wszystkich od wszystkiego. z reszta tobie latwo przychodzi pisać i wytykać ze nowy samochód "jaki tu przekręt można zrobic?? a no i tu jestś w błędzie :)bo można;] inaczej byś rozmawiał gdybyś ty miał wydać 230tys zł
 
Mając do wydania 230 tys. zł nie szuka się darmowych porad na forach tylko uczciwie płaci osobie/firmie, która się takimi sprawami zawodowo zajmuje.
 
Loczek2121 napisał:
...inaczej byś rozmawiał gdybyś ty miał wydać 230tys zł

Jeśli nie dajesz rady z takim prostym problemem to lepiej nie kupuj fury za 230k.

Jak kupowałem auto to dałem pośrednikowi 1000zł prowizji za załatwienie wszelkich formalności (łącznie z rejestracją auta). Dostawę auta miałem pod dom. W ogóle nie musiałem jechać do Czech.

Pablo_11 napisał:
Mając do wydania 230 tys. zł nie szuka się darmowych porad na forach tylko uczciwie płaci osobie/firmie, która się takimi sprawami zawodowo zajmuje.

True...niestety...

Dla mnie EOT.
 
Ostatnia edycja:
Pablo_11 napisał:
Mając do wydania 230 tys. zł nie szuka się darmowych porad na forach tylko uczciwie płaci osobie/firmie, która się takimi sprawami zawodowo zajmuje.

zarzucasz mi teraz nie uczciwość ? bo chciałem sie poinformować jak sie postepuje w tych sprawach?
 
arturoooo napisał:
Jeśli nie dajesz rady z takim prostym problemem to lepiej nie kupuj fury za 230k.

jak piszesz ze takie proste są problemy to po co wynająłeś sobie tego "zawodowca "?? tez mogę łapać cie za słowka.... z reszta szkoda słów mi już bo są ludzie tacy jak wy by tylko robić i pisać na złość a o temacie gówno wiecie dziekuje za pomoc
 
Przesadną oszczędność jeśli już :)
 
W google mozna znalezc tysiace stron na ten temat, lepiej pomijac slowo wegry, bo to nie jest popularny kierunek. Zza granicy wystarczy, albo z niemiec, sa szczegolowe poradniki gdzie i w jakiej kolejnosci trzeba sie udac. Wiekszosc dotyczy uzywanych samochodow, przy nowym bedzie bardzo podobnie. Przykladowo:

tłumaczenie dokumentów: 100 zł
urząd celny: procent od wartości auta /3,1 lub 18,6 proc./
badanie techniczne: 100-200 zł
wydział komunikacji: 500 zł /opłata recyklingowa/ i ok. 250 zł /tablice rejestracyjne/
RAZEM: ok. 950 zł /bez akcyzy/

Nie jest to zadna filozofia kupic samochod, jak sie nie ma kogos znajomego zajmujacego sie tym, mozna trafic na wielu oszustow, wplacisz zaliczke czy pelna kwote i tyle go widziales, wiec radze uwazac. W salonie moga znac ang., mozna wczesniej zadzwonic/napisac maila i sprobowac sie dogadac.
 
Loczek2121 napisał:
jak piszesz ze takie proste są problemy to po co wynająłeś sobie tego "zawodowca "?? tez mogę łapać cie za słowka.... z reszta szkoda słów mi już bo są ludzie tacy jak wy by tylko robić i pisać na złość a o temacie gówno wiecie dziekuje za pomoc

Wynająłem sobie pośrednika ze względów ekonomicznych. Odpadł mi jeden kurs do Pragi aby złożyć zamówienie, drugi kurs aby odebrać auto (laweta/przewóz), wycieczka do WK, tłumaczenie dokumentów itp.).

Loczek2121 napisał:
...i pisać na złość a o temacie gówno wiecie dziekuje za pomoc

Nie bądź bezczelny. Po sposobie pisania wnioskuję, że sam sobie nie poradzisz stąd rada odnośnie zatrudnienia profesjonalisty który wszelkie formalności załatwi za ciebie.

Jeśli moje sugestie nie korelują z twoim tokiem myślenia to sorry, twój problem.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra