B
Borys84
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2012
- Odpowiedzi
- 392
Witam Szanownych Forumowiczów.
Mam nadzieje, ża założyłem wątek we właściwym dziale.
Poproszę o pomoc w następującej sprawie.
Mam dług wynikający z faktury VAT w jednej z dużych sieci hurtowni budowlanych. Z powodu utraty płynności (mi nie zapłacił inwestor) nie uregulowałem go do końca. Windykacja o dziwo przebiegała dwutorowo. Wezwanie do zapłaty przysłał Coface, z nim rozmawiałem o spłacaniu długu na raty (co z resztą zrobiłem i na co przystawał), przedsądowne wezwanie przyszło już z jakiejś "kancelarii".
Dziś otrzymałem nakaz płatniczy w postępowaniu upominawczym (zaocznym) na kwotę łączną faktury oraz koszty sądowa i zp, ale chciałbym złożyć sprzeciw z następujących powodów:
1. Błędne oznaczenie strony pozwanej - prowadzę działalność, a nakaz jest wystawiony i wysłany na adres działalności zamiast adresu zamieszkania/zameldowania.
2. Na dzień złożenia pozwu przez powoda kwota zaległa była już mniejsza (ok 75%) - pozew 15.12, zapłata częściowa 13.12.
W między czasie dokonywałem kolejnych wpłat i na dzień wydania nakazu - 25.02 - zadłużenie wynosiło 40% wartości faktury.
Jak ten temat ugryźć najlepiej i którego argumentu użyć. Chciałbym uniknąć głównie kosztów zp i sądowych gdyż są spore (niesłusznie liczone od całej kwoty faktury/sporu). Jak najkorzystniej złożyć sprzeciw, by najlepiej został oddalony. Do tego czasu (np. gdyby powód musiał składać go od nowa) spłaciłbym resztę zadłużenia.
Mam nadzieje, ża założyłem wątek we właściwym dziale.
Poproszę o pomoc w następującej sprawie.
Mam dług wynikający z faktury VAT w jednej z dużych sieci hurtowni budowlanych. Z powodu utraty płynności (mi nie zapłacił inwestor) nie uregulowałem go do końca. Windykacja o dziwo przebiegała dwutorowo. Wezwanie do zapłaty przysłał Coface, z nim rozmawiałem o spłacaniu długu na raty (co z resztą zrobiłem i na co przystawał), przedsądowne wezwanie przyszło już z jakiejś "kancelarii".
Dziś otrzymałem nakaz płatniczy w postępowaniu upominawczym (zaocznym) na kwotę łączną faktury oraz koszty sądowa i zp, ale chciałbym złożyć sprzeciw z następujących powodów:
1. Błędne oznaczenie strony pozwanej - prowadzę działalność, a nakaz jest wystawiony i wysłany na adres działalności zamiast adresu zamieszkania/zameldowania.
2. Na dzień złożenia pozwu przez powoda kwota zaległa była już mniejsza (ok 75%) - pozew 15.12, zapłata częściowa 13.12.
W między czasie dokonywałem kolejnych wpłat i na dzień wydania nakazu - 25.02 - zadłużenie wynosiło 40% wartości faktury.
Jak ten temat ugryźć najlepiej i którego argumentu użyć. Chciałbym uniknąć głównie kosztów zp i sądowych gdyż są spore (niesłusznie liczone od całej kwoty faktury/sporu). Jak najkorzystniej złożyć sprzeciw, by najlepiej został oddalony. Do tego czasu (np. gdyby powód musiał składać go od nowa) spłaciłbym resztę zadłużenia.