[sprzedający] sprzedany nieoryginalny towar a zwrot

  • Autor wątku Autor wątku qazxc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Q

qazxc

Użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
136
Witam
sprzedałem prawdopodobnie nieoryginalny przedmiot na allegro - poinformował mnie o tym kupujący że prawdopodobnie jest nieoryginalny o czym ja NIE WIEDZIAŁEM i w aukcji pisałem że jest oryginalny. Minął ponad tydzień od zakupu i kupujący napisał że towar okazał się nie oryginalny - chodzi o perfumy.
Kupujący założył spór na allegro, żąda zwrotu pieniędzy i odeśle towar kiedy dostanie pieniądze, wystawił negatywa i pisze, że zgłosił to na policję.

Towar był zafoliowany fabrynie, nowy. Teraz jest juz używany i otwarty.

Allegro mówi, że mogę nie przyjmować zwrotu, jeśli" rzeczy dostarczane w zapieczętowanym opakowaniu, których po otwarciu opakowania nie można zwrócić ze względu na ochronę zdrowia lub ze względów higienicznych, jeżeli opakowanie zostało otwarte po dostarczeniu;"

Co Forumowicze o tym sądzą?
 
własciwie można powiedzieć że jednorazowa aukcja. Z zagranicy - możliwe że z Chin, zamawiane przez internet.
 
Tzn. mogę podejrzewać że przesyłka była z Chin itp. ale myślałem że są oryginalne, dopiero jak dostałem od jednej osoby co kupiła info że mogą być nieoryginalne bo jakieś tam napisy delikatnie inne na opakowaniu itp.
Sam się zdziwiłem że to jednak pewnie podróbka
Kupujący w sporze napisał:
Czy Pan jest pewien ze sprzedaje Pan oryginalna perfume mnie jak i innym kupujacym? Ja ja otworzylem po zapewnieniu Pana na aukcji ze sprzedaje Pan produkt w 100% oryginalny cytat z aukcji :-Nie jest to TESTER, nie jest to podróba (Made in France), nowe-zafoliowane, w opakowaniu/pudełku, nie jest to woda toaletowa, a perfumowana, dużo niższa cena niż w sklepach!

U innych osób kupicie TESTERY lub napełniane flakoniki, bez pudełka! TUTAJ ORYGINAŁ
Perfuma ktora mi Pan sprzedal nie jest oryginalna. Nie otrzymalem dowodu zakupu a zawartosc pudelka odbiega bardzo od oryginalu.
Gdyby to byla oryginalna perfuma nie robil bym problemu i nie bylo by tematu. Produkt zostal otwarty i raz jedyny zona prysnela na nadgarstek aby sprawdzic jakosc perfumy. I nie jest to perfuma ktora do tej pory uzywala zona.
Nie chcę przyjmować zwrotu i oddawać pieniędzy gdyż otwartego pewnie już nikomu nie ODSPRZEDAM (nie mówię o jakiejś tam sprzedaży), a jeżeli sprzedam to za jakieś grosze... Co mogę zrobić i co powinienem?
Dodam, że na aukcji były REALNE zdjęcia produktu, pudełka, opakowania, napisów itp.
 
Ostatnia edycja:
Twój problem, twoje ryzyko. Skoro nie wiesz co sprzedajesz (lub nie masz pewności) to masz za swoje.

1. Przyjąć zwrot, zwrócić pieniądze, przeprosić klienta.
2. Nie przyjąć zwrotu, nie zwrócić pieniędzy, i jeśli klient się bardzo zdenerwuje, to konsekwencje mogą być nieco poważniejsze niż "strata" pieniędzy.
 
czyli jakie mogą być konsekwencje (czywiście równe do wartości mojego "błędu"
 
piszesz ze jednorazowa sprzedaz a jest mowa o innych kupujacych, a moze zamowiles wiecej i odsprzedajesz na allegro a to juz konsekwencje moga byc powazne..
 
W aukcji piszesz:
cytat z aukcji :-Nie jest to TESTER, nie jest to podróba (Made in France)

Po czym stwierdzasz, że:
Z zagranicy - możliwe że z Chin, zamawiane przez internet.

Co Forumowicze o tym sądzą?
Oddaj uczciwie pieniądze i zabierz swój towar z niepewnego źródła. Jeśli okaże się podróbką to dopiero będziesz miał kłopoty.
 
Ty kupiles towar z niewiadomego zrodla, prawdopodobbie po abstrakkcyjnie niskiej cenie. Jako osoba handlujaca powinienes sie spodziewac, ze to bubel. Zaprwniales ze to oryginal mimo, ze nie byles pewien. Chlopie modl sie aby oddanie kasy zakonczylo problem, bo oszustwo i wprowadzanie podrobek do obiegu moga ci skutecznie uprzykrzyc zycie na kilka lat
 
Ostatnia edycja:
nie była to sprzedaż na dużą skalę, zaledwie kilka sztuk dlatego napisałem tak jak wyżej.
Na opakowaniu jest napisane "Made in France" opakowanie jest zafoliowane, niemalże identyczne z oryginałem, ale jednak są szczegóły które niby odróżniają oryginał od podróbki. Nie wiedziałem tgo wcześniej gdyż sam myślałem że to oryginał.
 
To, czy sprzedałeś 1 czy 10 szt., póki co niespecjalnie ma znaczenie.
Możliwości dalszego postępowania znasz.
 
Zapytałem kupującego, czy jest możliwość, aby zatrzymał towar, odpisał że on chce zwrot kasy itp i że wyśle jak dostanie pieniądze. Ja na to, że nie ma opcji że najpierw zaczekam na decyzję allegro, później najwyżej przyjmę zwrot, a on że nie wyśle mi i że może mi wysłać za pobraniem.
Nie wiem czy on chce mnie zrobić w ch*** czy jak.?
 
Zabij gościa za używanie formy "perfuma" i będzie po problemie.

PS. A tak na serio to oddaj kasę i ładnie przeproś to może nigdzie tego nie zgłosi.

Edit: Nie widziałem ostatniego posta. Allegro nie jest od wydawania decyzji. Generalnie powinien złożyć formalną reklamację i przysłać Ci towar, żebyś mógł ją rozpatrzyć. Ale jeżeli to podróba to na Twoim miejscu nie upierałbym się na zachowanie tych formalności, bo nawet jak "zrobi Cię w ch*ja" to będzie dla Ciebie najmniejszy problem i najłagodniejsze konskewencje całej tej sytuacji.
 
Ostatnia edycja:
Z tego co autor pisze, to ja widzę znamiona przestępstwa oszustwa. Myślę, że spokojnie można udowodnić, że autor dobrze wiedział co sprzedaje i sprzedawał to jako produkt oryginalny, czyli celem osiągnięcia korzyści majątkowej celowo wprowadził w błąd kupującego.
 
gryffinian napisał:
A to coś zmienia w kwestii oryginalności?

pytanie do mnie? ogólnie produkowane są chyba we Francji właśnie oryginalne

JWF1506 napisał:
Allegro nie jest od wydawania decyzji.

cytuję "Pamiętaj, że po 7 dniach może on zakończyć spór jako nierozstrzygnięty. Sprawa trafi wówczas do pracownika Allegro. " więc jeżeli się nie znasz to po co wprowadzasz w błąd?

Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin §8

 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
qazxc napisał:
cytuję "Pamiętaj, że po 7 dniach może on zakończyć spór jako nierozstrzygnięty. Sprawa trafi wówczas do pracownika Allegro. " więc jeżeli się nie znasz to po co wprowadzasz w błąd?

Nie rozsmieszaj mnie bo mnie brzuch rozbili.

Pracownik allegro ma takie same uprawnienia do podejmowania jakichkolwiek decyzji w waszym sporze jak pan Zenek spod monopolowego. Ewentualnie o tyle większe, że może Ci zawiesić konto.
 
pytanie do mnie? ogólnie produkowane są chyba we Francji właśnie oryginalne
Więc krótko podsumowując Twoją sytuację:
1) Jeśli nie sprzedajesz oryginału (ani podróbki innego prod.) - jasno to zaznacz;
2) Jeśli sprzedajesz coś co może być podróbą - w ogóle tego nie sprzedawaj;
3) "Chyba" to określenie, które nie zwalnia sprzedawcy z odpowiedzialności za wadę;
4) Niewiedza nt pochodzenia czy oryginalności przedmiotu też nie zwalnia.
 
Powrót
Góra