Sprzedający unika wywiązania się z gwarancji

  • Autor wątku Autor wątku davidsantana27
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

davidsantana27

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2013
Odpowiedzi
9
Dzień dobry, mam dość złożony problem z laptopem, którego zakupiłem w tamtym roku. Nigdy nie byłem w podobnej sytuacji ani ja, ani nikt z mojego otoczenia, dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc jakie kroki powinienem podjąć.

Laptopa kupiłem za pośrednictwem Allegro od użytkownika prowadzącego działalność handlową, miała to być pozostałość magazynowa, ostatnia sztuka, zgodnie z treścią aukcji komputer miał być w pełni sprawny. Gwarancja sprzedawcy na okres 24 miesięcy. Po upłynięciu ponad pół roku zaczęły się problemy, początkowo sporadyczne, obecnie komputer jest niemalże niezdatny do użytku (często wyłącza się, nie reaguje na próby włączenia). Problem zaczął się w momencie chęci skorzystania z uprawnień gwarancyjnych - sprzedający nie reaguje na żadne próby kontaktu, mailowe jak i telefoniczne. Konto na Allegro zostało zablokowane. Nie posiadam jego aktualnych danych, na które mógłbym wysłać jakieś pismo wzywające do wywiązania się ze zobowiązań gwarancyjnych. Z tego co sam znalazłem w internecie, wygląda na to, że zakończył ówczesną działalność handlową i w tej chwili prowadzi inną tego typu pod innym adresem (również inne województwo). Udałem się z tym do miejskiego rzecznika praw konsumenta, ale tam niestety nie zastałem osoby zbyt kompetentnej, zasugerowano mi jedynie skorzystanie z serwisu producenta, nie sprzedawcy. Tak też zrobiłem, jednak od producenta (Lenovo) dowiedziałem się, że laptop ten ma usuniętą gwarancję, tak jak w przypadku egzemplarzy wadliwych przeznaczonych do utylizacji (czy sprzedaż takiego laptopa jako sprawnego nie kwalifikuje się pod oszustwo? - wtedy uniknąłbym powództwa cywilnego, co jak podejrzewam będzie konieczne, a opcją byłaby sprawa karna). Czy dane sprzedającego mogę jakoś uzyskać z KRS? Jaki to koszt i gdzie się w tym celu zgłosić?

Nie wiem co robić, jestem studentem utrzymującym się samodzielnie z pracy dorywczej oraz niewielkich alimentów, laptop jest mi niezbędny na studiach oraz do pisania pracy magisterskiej, nie stać mnie na zakup nowego, naprawa tego może się również okazać kosztowna, ale nie chcę się jej podejmować przed wyczerpaniem wszelkich innych opcji z uwagi na plomby gwarancyjne. Będę niezmiernie wdzięczny za wszelkie rady i sugestie jakie kroki mogę teraz podjąć, bo nie ukrywam że studia to dla mnie niemalże sprawa życia i śmierci. Zależy mi, aby odzyskać pieniądze lub sprawnego laptopa (sprzedający ma opinie osoby odsyłającej nienaprawione komputery) możliwie jak najszybciej, bo październik za pasem.

Dziękuję za poświecenie czasu na zapoznanie się z moim problemem, z niecierpliwością czekam na pomoc. Pozdrawiam serdecznie.
 
Na szybko kup sobie jakiś zestaw stacjonarny używany na allegro (jak mi padł sprzęt za 70zł kupiłem LCD 19" + Core2Duo, 2GB RAM, dysk 160GB (poleasingowy firmowy) za 80zł).

Niestety nie licz, że sprawę załatwisz w miesiąc czasu. Minimum kilka miesięcy.

Jeśli chodzi o Rzecznika, złóż pisemny wniosek podając dane które przyszły Ci w mailu po zakupie. Poczytaj o rękojmi: http://www.prawakonsumenta.uokik.gov.pl/reklamacje/rekojmia/.

Sprzedawca czyją gwarancję oferował? Swoją - "serwisową" czy producenta?

W opisie widzę, że gwarancja była sprzedawcy - także producent niestety słusznie Cię "spławił". Ja nie widzę podstaw do sprawy karnej - chyba, że się mylę. Auto po wypadku orzeczone jako szkoda całkowita jest naprawiane i sprzedawane dalej.

Sprzedawcy możesz poszukać tutaj:

https://prod.ceidg.gov.pl/ceidg/ceidg.public.ui/search.aspx (po nazwisku) jeśli to jest jednoosobowa działalność gospodarcza.

Jeśli chodzi o KRS to zapytaj u źródła.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za pomoc arturoooo, w CEIDG znalazłem dwie działalności tego człowieka, w innych niż poprzednio województwach, jedna z tym samym NIPem i REGONem co na mojej fakturze, obie aktywne.

Złożę wniosek do miejskiego rzecznika, jakiś konkretny wzór, czy mam po prostu opisać sprawę i załączyć wszelkie informacje?
 
Na stronie urzędu mojego miasta wniosku niestety nie ma, ale sporządziłem na wzór powyższego wrocławskiego. Jutro osobiście go złożę u Pani Rzecznik. Napiszę czego się tam dowiedziałem. Jaki czas ma rzecznik na podjęcie swoich działań?
 
Nieokreślony.
Jeżeli sprzedawca (nie w sensie osoby, lecz działalności) jest namierzony, nie warto walczyć o mozliwość reklamacji na podstawie gwarancji - lepiej skorzystać z przepisów o rękojmi (art.556 kc i dalsze).
 
Dostarczyłem dziś wniosek do Urzędu Miasta, Pani rzecznik początkowo nie chciała go przyjąć, twierdząc, że "takimi rzeczami się nie zajmuje" i kierując mnie na policję, ale uświadomiłem ją, że nawet na stronie www urzędu są jej kompetencje i powinna się z nich wywiązać, w końcu dała za wygraną i przyjęła wniosek. Oznajmiła, że odpowiedź otrzymam w terminie do 2 tygodni.
 
Dzień dobry, dzisiaj otrzymałem odpowiedź od Pani Rzecznik, która tak jak się obawiałem sprowadziła się do ustalenia, że pod adresem widniejącym na fakturze sprzedający już działalności i w związku z tym sprawę pozostawia bez dalszego biegu. Jakieś sugestie co robić dalej?
 
Jeżeli ustaliłeś nowe namiary na sprzedającego, to czy pisałeś do niego i reklamowałeś laptopa w ramach rękojmi, czy czekasz na napisanie za Ciebie? Dałeś nowe namiary Pani rzecznik?
 
Pisałem, za potwierdzeniem odbioru, czekam na odpowiedź lub zwrotkę z poczty, Pani rzecznik nowych namiarów nie dałem, z CEIDG chyba każdy może sam skorzystać, a do tego już po pierwszym kontakcie było jasne, że od tej Pani pomocy nie uzyskam.
 
Bo "ta pani" nie jest zobowiązana szukać danych sprzedającego, to nie policjantka, zgłaszający sprawę powinien dane dostarczyć.
Jak będzie odpowiedź, napisz.
 
Dostałem zwrot, dwukrotnie awizowane, nie podjęte z poczty. Adres aktualny wg CEIDG zarówno na dzień wysyłki jak i w tej chwili. Jakieś sugestie co do dalszych kroków?
 
Jeśli udzielił Ci gwarancji na sprzęt to tym samym powinien na czas trwania tej gwarancji zapewnić kontakt do siebie, ew. o zmianie adresu/telefonu powinien poinformować. Jaki sens miałaby gwarancja bez kontaktu ze sprzedawcą. Nie odbieranie listu w ciągu 14 dni to już nie Twój problem. Możesz załatwiać sprawę sądownie, zapewne będzie musiał przedstawić przyczynę, dla której nie odebrał listu. Jeśli to uzasadni lub nie uzasadni to i tak będziesz mógł załatwić sprawę dotyczącą gwarancji w sądzie. Policja Ci raczej nie pomoże, tyle co i tak się zejdzie na drogę sądową, więc na jedno wyjdzie.
A ja osobiście polecam udać się do sądu, a w międzyczasie zakupić komputer taki jak pisał @arturoooo, czyli jakiś biurowy, oby do pisania był. Z odrobiną szczęścia to i koszt tego komputera odzyskasz.
 
davidsantana27 napisał:
Dostałem zwrot, dwukrotnie awizowane, nie podjęte z poczty. Adres aktualny wg CEIDG zarówno na dzień wysyłki jak i w tej chwili. Jakieś sugestie co do dalszych kroków?

Ponieważ domyślałem, że nic nie zdziałasz - 2 dni temu wpadł mi link w ręce.

"Co mogę zrobić, gdy się okazuje, że przedsiębiorca, z którym zawarłem umowę, zawiesił lub zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej?"

https://uokik.gov.pl/faq_umowy_zawierane_na_odleglosc.php#faq1247

Wydrukuj i idź raz jeszcze do Rzecznika; powiedz, że jak Cię spławi napiszesz skargę do organu nadzorującego.

Rzecznik powinien napisać Ci pozew...przyciśnij go także o to, aby Cię reprezentował przed Sądem.
 
Panowie, dziękuję za sugestie.

@oliee0 niestety nie poinformował, komputer kupiłem, jeśli mówisz, że jest nadzieja na odzyskanie nawet tych pieniędzy, to w ogóle byłoby super.

@arturoooo rzecz w tym, że on nadal prowadzi działalność, tylko w innym miejscu, i unika kontaktu, na Allegro też już nie ma konta na którym kupowałem, tutaj wrzucam historię wpisu z CEIDG http://i.imgur.com/CG1EI9n.png Co do rzecznika, to raczej będzie ciężko, to osoba z gatunku piszących na komputerze jednym palcem, która dostała ciepłą posadkę, urok urzędów małych miast ;)

Generalnie wczoraj rozmawiałem z kolegą prawnikiem, doradził mi, żeby teraz napisać pismo (które zapewne także zostanie zignorowane) informujące o odstąpieniu od zawartej umowy na podstawie art. 560 K.C. Po podwójnej awizacji (czyli skutek doręczenia) chyba przyjdzie czas na sąd.
 
Powrót
Góra