M
MoMonitor
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 5
Witajcie, sprzedałem na allegro używanego laptopa. Był sprawny i był dokładnie sprowadzony jeszcze raz przed wysyłką, wysłałem go kurierem do kupującego który po otwarci stwierdził, że coś jest nie tak z DVD ROM bo głośno chodzi i on uważa, że coś jest pęknięte, nie wiem kiedy to mogło się wydarzyć czy w trakcie przesyłki czy kupujący to zrobił, ale jest uszkodzone.
Teraz pytanie, zaproponowałem kupującemu, że może mi zwrócić laptopa oddam pieniądze za niego + koszt przesyłki w jedną stronę, kupujący się nie zgodził i stwierdził, że on idzie do serwisu który stwierdzi kiedy powstała wada (jak będzie coś złamane to po kurzy na elemencie) i idzie ze sprawą do sądu.
Czy mam w ogóle jakieś prawo obrony i co mi grozi, bo nie jestem w stanie udowodnić, że ten dvd rom chodził poprawnie przed, nie nagrałem go przed wysyłką jak pakuje itd.
Czy jak on pójdzie do serwisu i zainkasują za naprawę czy w ogóle za zajrzenie do laptopa, będę musiał za to zapłacić?
Koszty przesyłek muszę zwrócić w obie strony?
Pozdrawiam
Teraz pytanie, zaproponowałem kupującemu, że może mi zwrócić laptopa oddam pieniądze za niego + koszt przesyłki w jedną stronę, kupujący się nie zgodził i stwierdził, że on idzie do serwisu który stwierdzi kiedy powstała wada (jak będzie coś złamane to po kurzy na elemencie) i idzie ze sprawą do sądu.
Czy mam w ogóle jakieś prawo obrony i co mi grozi, bo nie jestem w stanie udowodnić, że ten dvd rom chodził poprawnie przed, nie nagrałem go przed wysyłką jak pakuje itd.
Czy jak on pójdzie do serwisu i zainkasują za naprawę czy w ogóle za zajrzenie do laptopa, będę musiał za to zapłacić?
Koszty przesyłek muszę zwrócić w obie strony?
Pozdrawiam