Sprzedany przedmiot na allegro, który może być felerny

  • Autor wątku Autor wątku qarterek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Q

qarterek

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2010
Odpowiedzi
2
A więc tak, sprzedałem nową nieużywaną kartę pamięci 32 gb, ale to nie żaden SANDISK tylko bez nalepki nic, tylko pisze że 32 gb. Słyszałem że może być z takiej serii że one się psują i jest 32 gb dopóki nie wrzuci się tam więcej niż 20 plików.

I teraz jeżeli okaże się że ją rzeczywiście szlag tak trafi, to czy ja musze ją przyjąć z powrotem i oddać gościowi kasę? Czy mogę powiedzieć że zrobił to na własną odpowiedzialność kupując taką rzecz bez żadnej nalepki? Bo przecież mógł sobie kupić taką z sandiska czy innych tego typu firm, ale wolał kupić coś takiego, be nalepki i gwarancji że będzie działać.
 
Poprostu sprzedałeś i gwarancji nie udzielasz wiec możesz olać goscia
 
qarterek napisał:
I teraz jeżeli okaże się że ją rzeczywiście szlag tak trafi, to czy ja musze ją przyjąć z powrotem i oddać gościowi kasę? Czy mogę powiedzieć że zrobił to na własną odpowiedzialność kupując taką rzecz bez żadnej nalepki?
jak sądzę sprzedałeś ją prywatnie, jako osoba fizyczna. W takim przypadku, zgodnie z kodeksem cywilnym na osobie sprzedającej ciąży obowiązek rocznej rękojmi, czyli mówiąc pokrótce, jak się rzecz zepsuje albo będzie źle działać to sprzedawca ma w ogólności obowiązek ją naprawić, wymienić albo oddać pieniądze. I nie ma znaczenia rodzaj towaru - firmówka czy noname, nowy czy stary. Należało w momencie sprzedaży złożyć oświadczenie, że na sprzedawaną rzecz nie obowiązuje rękojmia. Więcej - Art. 556. do 576. kodeksu cywilnego.

I jeszcze dwie ciekawostki:
  • Rękojmia a gwarancja to dwie różne sprawy.
  • Jeśli osoba fizyczna sprzedaje rzecz przed upływem sześciu miesięcy od jej nabycia, to powinna zapłacić podatek dochodowy od tej sprzedaży (w swoim rozliczeniu rocznym PIT).
 
Ostatnia edycja:
qarterek napisał:
Czy mogę powiedzieć że zrobił to na własną odpowiedzialność kupując taką rzecz bez żadnej nalepki? Bo przecież mógł sobie kupić taką z sandiska czy innych tego typu firm, ale wolał kupić coś takiego, be nalepki i gwarancji że będzie działać.
Dobre tłumaczenie :D
"Sprzedałem panu zepsute auto i ma pan pretensje? To trzeba było sobie kupić nowego mercedesa, a nie dziesięcioletniego fiata!"
 
no ale mu nie sprzedałem zepsutego, karta jest nowa, włożyłem ją tylko do telefonu aby sprawdzić czy zadziała telefon ją wykrył i pokazał prawidłową liczbę mb. Więc w chwili sprzedania karta jest sprawna. Tylko jeżeli w trakcie użytkowania okaże się że jest zepsuta albo była felerna to co wtedy.
 
qarterek napisał:
no ale mu nie sprzedałem zepsutego, karta jest nowa, włożyłem ją tylko do telefonu aby sprawdzić czy zadziała telefon ją wykrył i pokazał prawidłową liczbę mb. Więc w chwili sprzedania karta jest sprawna. Tylko jeżeli w trakcie użytkowania okaże się że jest zepsuta albo była felerna to co wtedy.

Sprawna?
To że wykrywa, nie oznacza że jest sprawna.
Może mieć uszkodzone komórki pamięci,albo wysiądzie przy wgraniu pełnej pojemności i towar nie będzie sprawny.
nadal z rękojmi odpowiadasz.
 
Na eBay i allegro jest pełno produktów z chin co pisze 32gb a maja zaledwie kilka i gubią dane ,sam się dałem nabrać.
Wiec ja piszesz ze 32GB to ma byc tyle i działać . Skoro nie ma 32gb to można stwierdzić ze towar jest nie zgodny z opisem i chcesz go oszukać .

Mój kuzyn kupił ponad 20 mp4 z Chin na handel i też pojemność pisała wiecej niz miała , kiedy sie kapnął ze go oszukali to wziął otworzył konto za brata i sprzedał na allegro i tez kłamał dostał negatywy ale kase odzyskał i najwidoczniej nikt na policji nie zgłosił sprawy bo by mi powiedział(nie popieram jego postepowania)
 
Powrót
Góra