Sprzedawca zamiast wymiany naprawia bez zgody

  • Autor wątku Autor wątku dylax
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
dylax

dylax

Użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
33
Witam
06.11.14 reklamowałem buty w jednym z większych sklepów obuwniczych, prosząc o naprawe/wymiane towaru na nowy/zwrot gotówki, po 13 dniach odebrałem naprawione buty, po czym 28.12.2014 zareklamowalem te same buty, z tym że tama sama wada wystąpiła wtedy na drugim bucie, ale teraz prosiłem tylko o wymianę na nowe / zwrot pieniędzy.
Wczoraj (08.01.15) otrzymałem maila z treścia:
Witam,
reklamowane obuwie zostanie naprawione,
jak tylko pojawi się w naszym salonie zostanie Pan o tym poinformowany mailowo.
Pozdrawiam,
XY
Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze jezeli producent w sytuacji gdy nie jest w stanie wymienic towaru, badz zwrot przewyzsza naprawe, moga mi ją zaproponować, tak jak widać tutaj się tak nie zostało, zostałem tylko powiadomiony o naprawię.
Moje pytanie:
Czy jeżeli nie wytłumaczyli skąd ta naprawa, to czy mogę odstąpić od umowy, w związku z nie ustosunkowaniem się do moich żądań?
Pozdrawiam
 
Treść e-maila, który zacytowałeś nie jest ustosunkowaniem się do żądań. 11 bm minie termin i wtedy przyjmuje się, że reklamacja zostaje uznana.

art. 8. ust. 3. u.sp.kons. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione.
 
Ostatnia edycja:
Rozumiem cedwah, też o tym myślałem, tylko co gdy w momencie gdy naprawią obuwie, i pojawię się tam, dadzą uzasadnienie na piśmie dlaczego została dokonana naprawa a nie wymiana, bądź zwrot gotówki (zakładam że sama naprawa nastąpi po dacie ustosunkowania).
 
To nie ma znaczenia. Nie mają prawa zrobić nic oprócz: informacji o odrzuceniu reklamacji, wymiany lub propozycji naprawy. Minie 11 b.m. i będą mieli obowiązek wymienić.
 
Czyli na tą sytuacje najlepiej będzie 12 bm dostarczyć do salonu odpowiednie pismo, iż z związku z nie ustosunkowaniem się do żądań, odstępuje od umowy, i powołać się na uokik, oraz na art 8, ust. 3 sp.kons?
 
Dziękuje Ci bardzo za pomoc, jak coś uda mi się załatwić, wtedy dam znać :)
 
Ps. Dopisać także wzmiankę o sądzie polubownym tj:
"Jeśli jeszcze mają Państwo wątpliwości co do zasadności mojej reklamacji, proszę w odpowiedzi wyrazić zgodę na rozstrzygniecie sprawy przez Stały Polubowny Sąd Konsumencki."
 
Moim zdaniem na tym etapie na sąd jest jeszcze za wcześnie.
 
Rozumiem, dobrze w takim razie to sobie odpuszcze.
 
Witam :)
Zaniosłem dzisiaj pismo, o którym pisaliśmy wcześniej do sklepu, było ciężko nie powiem, pierwsza Pani ktora ze mna rozmawiała, poddała się i oddała mnie w ręce chyba kierowniczki (która też napisała rzeczonego maila), i to było równie ciekawie, otóż: chciała się dowiedzieć dlaczego napisałem iż nie ustosunkowali się do reklamacji, skoro wiadomość o naprawię została wysłana. Była oporna na argument, iż taka treść, która na dodatek nie jest zgodna z moimi żądaniami reklamacyjnymi, jest niezgodna z ustawą, stwierdziła również iż poszli mi oni na rękę, że buty zostały wysłane do naprawy, bo jeżeli by tak nie zrobili naprawa by się wydłużyła :lol:, pozatym teraz od 25.12.14 zmieniły się przepisy, i to z tych przepisów (rękojmi) poszła ta reklamacja:lol:, jak ja się uśmiałem :D, nie mogła uwierzyć że te przepisy są do sprzedaży towarów po tej dacie, a starę idą z ustawy (nawet jeżeli tak nie jest to z tytułu rękojmi jest jeszcze lepiej), natomiast na informację iż w piśmie jest zawarty dowód w postawi informacji od UOKIK nt. naprawy bez zgody kupującego w momencie żądań wymiany towaru / zwrotu pieniędzy już się poddała i podpisała przyjęcie pisma. Teraz muszę czekać 7 dni na odpowiedź.
 
Witam ponownie,
Właśnie dzisiaj dostałem jeszcze maila, z informacją o naprawionych już butach, mam 3 msc na odebranie ich ze sklepu, pozatym chyba będę dalej czekać do poniedziałku na odpowiedź w sprawię mojego pisma.
 
Jak już wspominałem, w terminie do 26 stycznia mieli się wyłącznie ustosunkować do Twojego żądania wymiany. Mogli oczywiście wymienić, mogli zaproponować naprawę, ale nie mieli prawa naprawić bez Twojej decyzji. Jeśli do 26 nie otrzymasz innej decyzji, reklamacja zostanie uznana.
 
Chyba do 11 stycznia mieli się ustosunkować? Tego nie zrobili, 12-stego dałem im pismo, że daję im 7 dni kalendarzowych na zwrot gotówki, z racji odstąpienia od umowy.
Ps. Czyli, że na rozpatrzenie następnego mają znowu 2 tygodnie?
 
Ostatnia edycja:
Aha, nie doczytałem, że sprzedawca wcześniej już "uznał" żądanie. Tym razem nie miał się ustosunkować tylko miał obowiązek wymienić. Poinformowałeś go o skutkach nieustosunkowania się, o których mowa w #2?
 
Tak wygladało moje pismo:

Odpowiadając na Państwa mailową informację dotyczącej reklamacji dotyczacej butów Marka oznaczenie butów ze zgłoszenia z dnia 28-12-2014 o numerze reklamacji: XYZ

Napisali Państwo:
Dnia 08-01-2015:
"Witam,
reklamowane obuwie zostanie naprawione,
jak tylko pojawi się w naszym salonie zostanie Pan o tym poinformowany mailowo.
Pozdrawiam,
XYZ"
Uprzejmie przypominam, że nie udzielili Państwo w terminie ustawowym 14 dni, odpowiedzi czy uznają czy też nie, żądanie wymiany na nowy, bądź zwrotu pieniędzy, ani też nie wyraziłem zgody na naprawę obuwia, więc zgodnie z Ustawą o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r. (Dz.U. Nr 141, poz. 1176):
Art. 8. 3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione.
Żądam zwrotu gotówki za towar z tytułu odstąpienia od umowy w terminie do 7 dni kalendarzowych.
Uzasadnieniem ww. jest ta oto oficjalna interpretacja przepisów dokonana przez Polskie organa ochrony konsumentów:
http://www.uokik.gov.pl/faq_sprzedaz_konsumencka.php#faq1173
Zażądałem wymiany towaru niezgodnego z umową na nowy, a sprzedawca bez mojej zgody wysłał go do naprawy – czy może to zrobić?
Sprzedawca nie może samowolnie zmienić żądania kupującego. Gdy towar jest niezgodny z umową, to kupujący ma do wyboru żądanie albo wymiany na nowy, albo nieodpłatnej naprawy. Wybór którejś z tych możliwości należy do kupującego. Najlepiej go dokonać, składając lub wysyłając sprzedawcy odpowiednie pismo. Sprzedawca nie może sobie dowolnie wybrać ani narzucić kupującemu wygodniejszego dla sklepu wariantu załatwienia reklamacji.
Może się jednak zdarzyć, że naprawa albo wymiana nie są możliwe albo wymagają poniesienia nadmiernych kosztów (przy ocenie, czy rzeczywiście tak jest, bierze się pod uwagę wartość towaru, gdyby był on zgodny z umową, rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także ewentualne niedogodności dla kupującego). Jeśli sprzedawca powołuje się na takie okoliczności, to powinien o tym powiadomić kupującego i pozostawić mu swobodę podjęcia decyzji, a nie bez jego wiedzy wysyłać towar do naprawy.
Przed samowolą sprzedawcy interesy kupującego najlepiej zabezpiecza art. 8 ust. 3-4 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (DzU z 2002 r. nr 141, poz. 1176 z późn. zm.).
Jeśli sprzedawca otrzyma od kupującego żądanie wymiany towaru na nowy i w ciągu 14 dni nie ustosunkuje się do niego, to uważa się, że uznał je za uzasadnione. Inaczej mówiąc – zgodził się wymienić towar. Kupujący może domagać się wtedy, aby sprzedawca dał mu nową sprawną rzecz zamiast wadliwej. Sprzedawca nie może się tłumaczyć, że wysłał towar do naprawy, bo decyzji tej z kupującym nie uzgodnił.
Art. 8 ust. 4 ustawy przewiduje ponadto, że jeśli sprzedawca nie zadośćuczyni żądaniu kupującego w odpowiednim czasie, to ten ostatni może nawet odstąpić od umowy (przywilej ten nie dotyczy tylko niektórych sytuacji, gdy wada towaru jest nieistotna).
Dokument ten został sporządzony w dwóch jednoznacznie brzmiących egzemplarzach, po jednej dla każdej strony.
Z poważaniem,
Mój podpis
 
OK Smutny wniosek z tego, że sprzedawca nie rozumie swojej pozycji i chyba nie obędzie się bez wizyty u RK.
 
Zobaczymy co z tego wyniknie, na chwilę obecną jest to dopiero drugi dzień po złożeniu pisma w.w, rano napisali maila o naprawię butów i ich odbiorze, jak nie odpowiedzą na pismo z poniedziałku do 19.01 to wtedy będzie ciekawie...
 
Witam
Byłem dzisiaj u RK, i Pani tam powiedziała mi, że ten mail który został do mnie wysłany, to było ustosunkowanie się do reklamacji, i że mogę odwołać się od decyzji, a nawet założyć sprawę w sądzie, jak poprzedni konsumenci w podobnych sytuacjach jak moja, ale każda była sprawą przegraną. Więc najlepiej jeżeli odbiorę naprawione buty, albo poczekam na
odpowiedź ns moje odwołanie.
Pozdrawiam
 
Ps. Trochę mi się to nie zgadza ponieważ czytałem wyrok sądu we Wrocławiu w identycznej sytuacji. http://orzeczenia.wroclaw-srodmiescie.sr.gov.pl/content/$N/155025500004003_VIII_C_001648_2014_Uz_2014-10-24_001
 
Powrót
Góra