Sprzedaz on-line

  • Autor wątku Autor wątku Alfa-Styl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Alfa-Styl

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
11
Witam,
prowadze sprzedaż przez internet i telefon - na odległość. Pewna kobieta kupiła ode mnie produkt - sa to rolety robione na zamówienie. Przesyłka miała być opłacona w całosci kurierowi. Pani otworzyła paczke przy kurierze i nie odebrała jej twierdząc , że wysłałem brzydkie kolory , przy czym sama je wybrała. Zaznaczę , ze mam regulamin sklepu i po mojej rozmowie z nią przyznała się , że nie czytała tego regulaminu. Poniosłem straty materialne - koszt zrobienia rolet , wysyłki ich i prawdopodobnie kolejnej przesyłki zwrotnej. Paczka jest jeszcze w magazynie firmy kurierskiej.
Prosze o odpowiedz.
 
Alfa-Styl napisał:
sa to rolety robione na zamówienie.
Ma pan roszczenie o zapłatę wobec tej pani.
Nie przysługuje jej prawo odstąpienia od umowy.

Wezwać do zapłaty, jak nie zapłaci - sąd.
 
bardzo dziekuje za odpowiedź, na podstawie jakiego nie wiem artykułu , ustawy mogę jej takie roszczenie napisać? czy najlepiej zlecić to firmie windykacyjnej?
 
Sprzedajemy swoje produktu rolety wewnętrzna i moskitiery na zmówiony przez klienta wymiar , w tym przypadku były to rolety. Sprzedajemy je przez internet, sa to zamówienia złożone mailowo, telefonicznie, przez sklep lub allegro. W tym przypadku było to zamówienie telefoniczne. Kobieta zadzwoniła z prośbą że chce rolety w takim i takim kolorze i z takiej i takiej tkaniny, po czym podała nam potrzebne do zamówienia dane adresowe wraz z nr. Po jej odmowie przyjęcia paczki i moim telefonie, dowiedziałem się że rolety jej sie nie podobają , ten materiał jest brzydki i beznadziejny , a zdjęcia w internecie są fałysze. Przy czym pytam Panią czy czytała regulamin, ona na to że nie! Podaję link do regulaminu http://allegro.pl/myaccount/Settings/mypage.php/preview
 
Wiewia napisał:
Jeśli umowa była zawarta przez telefon bez jej potwierdzenia na nośniku trwałym
Ale tego nie wiemy - prawda?Zazwyczaj "papierek" jest razem z paczką, która w tym wypadku nie była odebrana....
 
Ostatnia edycja:
papierek = [tu jako]: potwierdzenie zawarcia umowy na trwałym nośniku, w tym przypadku na papierze.
 
loco1 napisał:
A jakie miałby on znaczenie w przypadku wcześniejszego proponowania zawarcia umowy przez telefon?
Przypuszczam,ze takie, iz przedsiębiorca wypełnił swój ustawowy obowiazek?
 
:wink:A mógłbyś w swej łaskawości wskazac mi gdzie błądze albowiem ja w ustawie nie moge odnaleźć błedu w swoim rozumowaniu tzn. że konsumentce nie przysługuje prawo do odstąpienia
 
Tok rozumowania jest przedstawiony w #8.
A przepis, na którym on bazuje, poniżej:
Art. 20.
1. Jeżeli przedsiębiorca kontaktuje się z konsumentem przez telefon w celu zawarcia umowy na odległość, ma obowiązek na początku rozmowy poinformować konsumenta o tym celu, a ponadto podać identyfikujące go dane oraz dane identyfikujące osobę, w imieniu której telefonuje.

2. Jeżeli przedsiębiorca proponuje konsumentowi zawarcie umowy przez telefon, ma obowiązek potwierdzić treść proponowanej umowy utrwaloną na papierze lub innym trwałym nośniku. Oświadczenie konsumenta o zawarciu umowy jest skuteczne, jeżeli zostało utrwalone na papierze lub innym trwałym nośniku po otrzymaniu potwierdzenia od przedsiębiorcy.
 
Ok, dziękuje - wszelako nie zgadzam się w całej rozciągłosci, z uwagi na opis stanu faktycznego:
. W tym przypadku było to zamówienie telefoniczne. Kobieta zadzwoniła z prośbą że chce rolety w takim i takim kolorze i z takiej i takiej tkaniny,
Tym samym, moim skromnym zdaniem, powinniśmy odnosić się nie do 20 tylko do 21 ustawy.
Przepis art 20 PrkonsU ma zastosowanie tylko do sytuacji kiedy to podmiotem komunikującym się jest przedsiębiorca i to z jego inicjatywy następuje nawiązanie kontaktu(rozmowy) z konsumentem. - w : komentarz do ustawy o prawach konsumenta, red. P. Stec, D. Szostek., ch beck warszawa 2014, str 134
Zakładam oczywiście,ze przedsiębiorca wraz z paczką dostarczył dane, których przekazanie konsumentowi nakłada na niego ustawa.
Tym samym ponieważ towar był wykonywany na indywidualne zamówienie - nie przysługuje prawo odstąpienia od umowy.
czyli tak jak napisałem na wstępie.
 
Ostatnia edycja:
loco1 napisał:
A ja wręcz przeciwnie.
masz prawo się mylic:)
loco1 napisał:
Przywołany przez Ciebie cytat odnosi się do ust.1.
Ustęp 2 mówi o innej sytuacji.

Bzdura.Co więcej zdajesz sobie z tego sprawę, tylko nie chcesz się przyznać do błędu wynikającego z niedoczytania stanu faktycznego.

Przywołany przez mnie ustęp odnosi sie do art 20 - który cały reguluje sytuacje potocznego "telemarketingu" - wydzwaniają, proponują umowę i ona wówczas zostaje zawarta, jak zostało napisane już powyżej, z chwila potwierdzenia przez konsumenta. Wskazuje na to struktura przepisu i systematyka ustawy ,a także oczywiście komentarz.
W tym przypadku - to konsumentka zainicjowała kontakt, wiec wskazany przez ciebie przepis nie znajdzie zastosowania.
I nie żebym nie szanował twojego zdania, po prostu większe zaufanie pokładam w autorach komentarza,a i szanowny kolega nie jest też tak pyszny by twierdzić, ze "komentarz się myli, bo ja mam racje". :winko:
 
W tym przypadku - to konsumentka zainicjowała kontakt, wiec wskazany przez ciebie przepis nie znajdzie zastosowania
Art. 20 ust.2 nie uzależnia skutecznosci zawarcia umowy od spełnienia pewnych warunków, w zależności od tego, kto inicjuje kontakt telefoniczny, a jedynie od tego, czy przedsiębiorca proponuje konsumentowi zawarcie umowy przez telefon.

I tyle...

A w wolnej chwili przeczytaj sobie jeszcze https://uokik.gov.pl/download.php?id=1102

- w szczególności art.8 ust.6

W przypadku gdy umowa na odległość ma być zawarta przez telefon, państwa członkowskie mogą postanowić, że przedsiębiorca musi potwierdzić ofertę złożoną konsumentowi, który staje się związany dopiero po podpisaniu oferty lub przesłaniu swojej pisemnej zgody. Państwa członkowskie mogą również postanowić, że takie potwierdzenia muszą być przekazywane na trwałym nośniku.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra