stary dług vindexus

  • Autor wątku Autor wątku matti07
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

matti07

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2017
Odpowiedzi
16
Witam, wiem, że temat był już wałkowany wielokrotnie , szczególnie tej firmy i przejrzałem sobie różne posty na ten temat ale każda sprawa jest nieco inna dlatego też mam kilka pytań;

Niedawno otrzymałem pismo od tej firmy zatytułowane wezwanie do zapłaty;

" działającw imieniu GPM videxus Sa przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego wzywam do zapłaty należności,dotyczy mandatu pkp ;
Wierzytelność została zasądzona prawomocnym nakazem zapłaty sygn akt..."

List przyszedł zwykły, nie polecony; Wiem , że radzicie, żeby nie kontaktować się z takimi firmami i tak tez zrobiłem;

Pierwsze co zrobiłem, to zadzwoniłem do sądu z zapytaniem o sprawę, podając sygnaturę akt;

Pani się roześmiała, mówiąc mi, że sprawa jest z roku 2001 i u nich już jest zarchiwizowana, żeby dzwonić do tej firmy, bo pkp wyprzedaje stare długi i nie ja pierwszy, ale że nic nie może mi pomóc, bo już tej sprawy niema;

Ja w 2001 r miałem lat 18, nie przypominam sobie żadnego mandatu pkp, zmienilem adres, nic z sądu nie dostałem od tego czasu;

Wg mnie dług jest przedawniony, jeśli sprawa sądowa była 16 lat temu;

Czyli co teraz mam robić ? Czy ta firma może oddać sprawę do komornika ?

Bo z tego co czytałem w innych podobnych tematach to może no i ja chciałbym uniknąc dodatkowych kłopotów pt zajęcie rachunku, pismo do pracodawcy itd;

Więc może lepiej napisać do tej firmy z prośbą o przesłanie informacji tzn skąd ta kwota ( ponad 500 zł) ,o przesłanie mi nakazu zapłaty oraz powołać się na przedawnienie ?????

Chciałbym po prostu uprzedzić niepotrzebne zamieszanie z komornikiem;

Czy jest warto pisać ? Jeśli tak to co mam napisać ? Pomóżcie proszę; Ja nigdy nie byłem w takiej sytuacji;

Z góry dziękuję
 
Kwestia czy i kiedy nadano klauzulę wykonalności, osobny temat czy sprawa dotyczy na pewno ciebie - 'dopasowanie" PESEL do człowieka
 
Nie wiem kiedy nadano klauzulę wykonaności, w sądzie nic się nie dowiedziałem bo sprawa jest z roku 2001 i nic już nie mają;

Nie wiem, czy sprawa dotyczy mnie, jest moje imię i nazwisko, sąd jest miejscowości, k tórej kiedyś mieszkałem; Więcteoretycznie by się zgadzało;

Jaw 2001 r miałem 18 lat, naprawdę niepamiętam, no w tym wieku jakieś głupoty każdy robił, nie pamiętam mandatu, ale też nie neguję, bo to się mogło zdażyć, po prostu sobie nie przypominam;

Teraz pytanie moje dotyczy konkretnie sprawy, czy mam pisać do tej firmy z zapytaniem o informcje ( bo w sądzie już nic się nie dowiem) ,jeśli tak to co mam napisać i w jakiej formie

Czy mam czekać, aż ta firma poda sprawę do komornika ( tak piszą) i wtedy jeśli dostanę informację do komornika to co mam pisać i w jakiej formie;

Przyznam szczerze , że wolałbym uniknięcia tej drugiej kwestii,bo nie chcę, żeby takowe pismo trafilo npdo mojego zakładu pracy ( trochę przysłowiowy" przypał" )

Eh, a myślałem już że wejdę w nowy rok bez długów,nawet jechałem do kumpla , bo mu wisiałem za piwo i chciałem wejść w nowy rok na czysto a tu masz !
 
Niech ci Vindexus podeśle kopię nakazu zapłaty z klauzulą wykonalności. Możliwe też, że cesja jest do obalenia, nie wspominając już o opcji że twój PESEL został "dopasowany".
 
ok , dziękuję bardzo, tzn mam napisać do nich prośbę o przesłanie nakazu zapłaty z klauzulą wykonalności?

Byłbym wdzięczny za więcej szczegółów bo jestem zupełnie zielony w temacie;

Cesja do obalenia , co to znaczy ?
 
marian.pazdzioch napisał:
Niech ci Vindexus podeśle kopię nakazu zapłaty z klauzulą wykonalności.
matti07 napisał:
Byłbym wdzięczny za więcej szczegółów bo jestem zupełnie zielony w temacie;
napisz pisemko że:
w związku z otrzymaniem wezwania do zapłaty kwoty takiej i takiej oraz iż posiadacie prawomocny tytuł wykonawczy w celu zajęcia stanowiska oraz ustosunkowania się w tej sprawie proszę o przesłanie ksera prawomocnego tytułu egzekucyjnego wraz z całą dokumentacją,
matti07 napisał:
Cesja do obalenia , co to znaczy ?
w chwili obecnej zacznij od uzyskania od wierzyciela ksera tytułu wykonawczego,
 
Dziękuję Wam bardzo, tak też napisałem; to czekam, zobaczymy, czyotrzymamjakieś konkrety;

Dam znać jak będzie jakaś odpowiedz, może innym też się przyda, bo to jakaś śmierdząca sprawa,nic tam nie ma w tym piśmie, a na dodatek przyszło zwyklym listem;
 
Witam, no więc dostałem skan odpis nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym opiewający na datę z roku 2001 , na kwotę ok 100 zł, to wszystko!

To już będzie 17 lat niedługo od tej daty !!! I co teraz ? Mam im odpisać powołując się na przedawnienie;Nic więcej nie dostałem, żadnej dokumentacji, cesji, nic;

Nie wiem skąd u nich kwota pięciokrotnie wyższa;

Trochę poszperałem i znalazłem informację, że Sad Apelacyjny w warszawie orzekł w wyroku z dnia 11 lutego 2016 syg akt VI ACa 153/15, iż niedopuszczalne jest zamieszczanie w rejestrach dłużników informacji o przedawnionych długach;

Ale wracając do tematu, mam tylko ten sądowy nakaz zapłaty sprzed prawie 17 lat ,proszę o pomoc, co mam teraz napisać;

Z góry dziękuję
 
matti07 napisał:
Witam, no więc dostałem skan odpis nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym opiewający na datę z roku 2001
a możesz wrzucić skan tego nakazu, zakryj dane wrażliwe,
 
no właśnie teraz nie bardzo mogę , bo jestem w pracy,na noc jadę do dziewczyny, a ona nie ma skanera;
Napisane tak:
Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, data sąd rejonowy w .... przewodniczący

Po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu upominawczym na skutek pozwu wniesionego w dniu .....przez PKP SA nakazuje pozwanemu aby zapłacił na rzecz powoda kwotę...z odawtkami ustawowymi od dnia .... 2000 r do dnia zapłaty

oraz kwotę 90 zł tytułem kosztów procesu, w tym kwotę ..... tytułem kosztów zastępstwa procesowego w terminie dwóch tygodni od doręczenia nakazu albo wniósł w tym terminie sprzeciw


Na dole jest jeszcze klauzula wykonalności i ona opiewa na datę z roku 2010

Napisane, że niniejszy tytuł uprawnia do egzekucji w całości, żetytułem kosztów o nadanie klauzuli dłużnik powinien zwrócić wierzycielowi kwotę ..

Niniejszy tytuł wydaje się : PKP SA Dyrekcja Przewozów Pasażerskich


To wszystko;
Teraz nie wiem, bo ta klauzula jest na pkp , a nie na tą firmę, czy ta firma może się posługiwać klauzulą pkp;? Nie otrzymałem nic o cesji, nie wiem skąd ta kwota, bo po zliczeniu tych wszystkich kosztów , to jakieś 200 zł będzie; pewnie odsetki jakieś;

Ja nic nie otrzymałem z sądu przez te wszystkie lata;

No i co mam robić ?
 
a czy na tym nakazie są jakieś pieczątki komorników sądowych?
jednak wrzuć ten skan nakazu,
 
No właśnie nie bardzo mam jak, to jest skan, w załączniku, w mailu, nie mam jak wydrukować, Nie , nie ma żadnych pieczątek oprócz sądu, jest praktycznie tylko to co napisałem , żadnych innych informacji;

Praktycznie przepisałem wszystko , nic innego nie ma; Jest ten nakaz i wszystko przepisałem i jest klauzula i też wszystko przepisałem, przynajmniej te istotne informacje; są pieczątki sądu, na nakazie i klauzuli; Klauzula z roku 2010 i napisane, że niniejszy tytuł wydaje się: PKP SA

ta firma każe mi się odezwać celem zawarcia ugody;

Już teraz sam nie wiem co mam robić, czy mam pisać , a jeśli tak to co mam pisać;
 
Zalecam napisanie do sądu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu (nigdy nie otrzymałeś pozwu) + sprzeciw. W sprzeciwie napisz, że nic o sprawie nie wiesz (najlepiej zaprzeczyć zdarzeniu) oraz to że roszczenie jest przedawnione. Wnieś również o przeniesienie sprawy do Twojego sądu.
 
Ostatnia edycja:
Jeśli nigdy nie otrzymał pozwu, ani też nakazu zapłaty, to termin na wniesienie sprzeciwu nie rozpoczął biegu (zaczyna biec od otrzymania nakazu), więc wniosek o przywrócenie terminu jest tak jakby... dziwny. I niepotrzebny. Od razu sprzeciw. Ale można i tak jak piszesz, najwyżej sąd będzie miał więcej roboty.
 
Słuchajcie, ale coś mi się tu nie zgadza, do kogo mam pisać ten sprzeciw ? W sądzie powiedziano mi , że sprawa jest już zarchiwizowana bo z roku 2001; I pani odesłała mnie do tej firmy;

Komornika nie ma, tylko mnie straszą narazie.

Czy roszczenie jest przedawnione, wg mnie ta firma powinna uzyskać klauzulę na siebie, nie ma żadnej informacji o zbyciu oraz cesji;

No i kolejna sprawa to kwota, jakiej ode mnie żądają, bo jest z przysłowiowego księżyca, skąd się wzięła, dlaczego np końcówka 76 groszy ?

Coś takiego znalazłem tzn artykuł 6 kc

[...]

Bo chodzi o to, że z tego co się zorientowalem, to takie firmy działają niezgodnie z prawem i tak to każdy może do mnie napisać, że jestem im winny kwotę x ,bo mają jakiś wyrok .

Teraz kwestia jak się mądrze bronić przed tym bezrawiem;
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
matti07 napisał:
Teraz kwestia jak się mądrze bronić przed tym bezrawiem;
złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty: zarzut brak prawidłowego doręczenia pierwszego pisma sądowego plus wniosek o przesłanie pozwu wraz z załącznikami dołączonymi do niego,
 
Wyrok nie jest bezprawiem. Sprzeciw piszesz do sądu, który wydał nakaz zapłaty. Tylko po co skoro nie ma klauzuli? Jak to jest z 2001 roku, to najprawdopodobniej jej nie mają. Ja bym odczekał i - w najgorszym razie - składał sprzeciw dopiero po wszczęciu egzekucji. Zakładając że akta nie są zmielone. Bo jak są w archiwum to pół biedy.
 
ok, czyli mam pisać sprzeciw do sprawy z 2001 r ? Bo sprawy w sądzie już nie ma;

Digiton, wyrok nie jest bezprawiem,ale widzę, że firmy nie do końca działają zgodnie z prawem
Digiton - klauzula jest, przeczytaj uważnie co pisałem wcześniej

A co z art 6kc ?Bo przyznam szczerze, że mnie to zaintrygowało, skąd wzięła się kwota x,

Jest wyrok ( opisany wcześniej)
jest klauzula na PKP ( opisana wcześniej)

nie ma żadnych innych dokumentów potwierdzających, że takowa firma jest obecnym wierzycielem, nie ma informacji skąd wzięła się kwota x
 
I jeszcze jedno, bo ja już teraz dużo sobie poczytałem na tym forum, a jescze znajomy kumpel powiedział mi, że jego teściowa o mało nie przekręciła się na tamten świat przez poczynania takiej właśnie firmy,a potem się okazało, że dług był przedawniony;

Teraz teoretycznie:
1) kwota nie jest astronomiczna,więc mógłbym zapłacić grzecznie co mi każą i mieć swięty spokój ale
2) Nie zrobię tego i pójdę w zaparte, bo jeśli jest to kwota,której nie jestem winien i stoi za mną prawo to ko wykorzystam, bo za te pieniądze mogę kupić sobie coś do jedzenia, bilet miesięczny albo pomóc mamie, bo ma bardzo niską emeryturę;
3) przeczytajcie proszę dokładnie co napisałem w porzednich postach i opis tych nakazów i klauzuli
4) jezeli wyrok jest z roku 2001 a klauzula z roku 2010 wystawiona na PKP, czyli starego wierzyciela, to nowy wierzyciel może się nią posługiwać ?
5) Na wyroku jest do zapłacenia kwota a, ta firma żąda ode mnie kwoty b i nie wiem skąd się ona wzięła; Czy to ma jakieś znaczenie; link, art 6 kc
[...]
6) brak dokumentu o cesji wierzytelności, czy mogę wystąpić o takowy do tej firmy i powołać się na poprzedni artykuł
7) a sądzie wyrażnie mi powiedzieli, że nic mi nie pomogą, bo sprawa jest sprzed 17 lat i nie wiem czy pisanie do sądu ma sens, bo " odgrzebywanie" tej sprawy będzie trwało wieki; mogę spróbować;
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
matti07 napisał:
4) jezeli wyrok jest z roku 2001 a klauzula z roku 2010 wystawiona na PKP, czyli starego wierzyciela, to nowy wierzyciel może się nią posługiwać ?
po skutecznej cesji wierzytelności oraz w zw z art. 788 kpc spełniając odpowiednie warunki mogą zdobyć klauzulę na siebie,

na twoim miejscu składam sprzeciw i niech się dzieje co chce a niech to trwa wieki,
 
Powrót
Góra