P
pytanie za 100
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2016
- Odpowiedzi
- 27
W 2003 roku wziołem kredyt. Spłatami kredytu i innymi opłatami zajmowała się żona (dziś już była żona). Nie pamiętam nazwy banku w którym ten kredyt braliśmy. Wiem,że na 3 lata więc w grudniu 2006 byśmy skończyli go spłacać. W 2004 roku żona złozyła pozew o rozwód, a w 2005 go otrzymaliśmy. Po pierwszej sprawie rozwodowej dogadaliśmy się,że wezmę pożyczkę z pracy na poczet spłacenia tego kredytu. Tak też zrobiłem. Niestety nadal ufając żonie nie sprawdzałem czy spłaciła czy nie (rozstaliśmy się z innych powodów ale tego nie mieszajmy w temacie bo raczej nie ma znaczenia). Wczoraj na adres gdzie kiedyś mieszkaliśmy (z moimi rodzicami) przyszło pismo z Sądu. Mama nie odebrała. Zadzwoniłem do sądu myśląc,że to podwyżka alimentów ale pozyskałem informacje ,że to nakaz zapłaty firmy BEST z Gdyni za kredyt 2003 roku. Co teraz muszę zrobić? Nie wiem czy prędzej przychodziły jakieś listy z banku czy sądu czy ktoś je odbierał bo przez około 5 lat po rozwodzie moi rodzice nie odzywali się do mnie przez rozwód z żoną, byli nie pogodzeni tym faktem. Nie utrzymywaliśmy żadnego kontaktu. Pani z sekretariatu podała mi sygnaturę akt i kazała napisać pismo z nowy adresem. Tak też zrobię ale co dalej? Czy ten kredyt nie jest przypadkiem przedawniony? Czy gdyby były predzej jakieś sprawy to nie miałbym komornika na ten kredyt? Dodam,że obecnie z byłą żoną nie dogadam się co do tego oby pokazała mi potwierdzenie na wpłatę (spłate) tego kredytu z pożyczki zakładowej. Być może nawet go nie ma. Proszę doradzcie co i jak zrobić aby podnieść to przedawnienie.