Stażu nie można odbywać będąc jednocześnie studentem studiów stacjonarnych. Córka była o tym na pewno informowania i zapewne podpisała dokument mówiący o tym. Stąd też domniemanie o celowym działaniu córki.
Stypendium od tego października (pytanie od którego dnia października... i po to PUP ta data rozpoczęcia nauki) prawdopodnie do oddania, czyli za październik, listopad i 12 dni grudnia. Z tym od razu proszę się liczyć.
Zaświadczenie na potrzeby postępowania prowadzonego przez urząd pracy MUSI zawierać datę rozpoczęcia studiów stacjonarnych. Nie ma innej opcji.
Ok, uczelnia wystawia standardowe zaświadczenie, ale w tym przypadku jest ono po prostu niewystarczające. Czy podjęte zostały jakiekolwiek próby, żeby uczelnia wystawiła zaświadczenie z danymi, które są niezbędne dla ustalenia uprawnień (prawa do stypendium stażowego) w trakcie kiedy córka odbywała staż? Należy napisać do uczelni podanie o wystawienie zaświadczenia zawierającego wszystkie potrzebne dane. Może nie będzie ono standardowe, ale w sytuacji w jakiej znalazła się córka, to żadne tłumaczenie, że uczelnia "tylko takie wystawia"... Nie sądzę, żeby uczelnia odmówiła wskazania danych potrzebnych do postępowania administracyjnego przed innym organem. Ale trzeba o to wystąpić, bo to jest w interesie córki.
jacek1296 napisał:
Do pracy na stażu chodziła sumiennie i teraz nadrabia zaległości w nauce.
Niestety, ale nijak się to ma do obowiązującego prawa. Osoba bezrobotna (ta w trakcie stażu też) ma obowiązek zgłosić do PUP podjęcie nauki dziennej w terminie 7 dni. Córka tego nie zrobiła i na, skutek braku zgłoszenia wypłacone zostało bezpodstawnie stypendium....