E
ewelink752
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2014
- Odpowiedzi
- 7
Witam , wczoraj sprzedałam telefon, w telefonie był zepsuty głośnik, co powiedział mi pewien znajomy, więc stwierdziłam że duzo juz do telefonu dołozyłam i postanowilam go sprzedać przez OLX . Na aukcji napisałam o tym ze w telefonie nie działa głośnik. Telefon sprzedałam, po czym dzisiaj zadzwonił do mnie facet ze byl z tel w serwisie i ze w telefonie jest zepsuta jakaś tam płyta i że ma orzeczenie i że tel chce go zwrócić. Powiedział mi ze jako Polak w Polskim prawie ma 5 dn za zwrot (nie spisywaliśmy umowy ) straszy mnie policją, że wniósł sprawę, że nie powiedziałam ze tel jest uszkodzony. Oznajmiłam mu ze zwrotu nie przymuje, bo nie spisywaliśmy żadnej umowy, a o stanie faktycznym jakim ja wiedziałam powiedziałam. Mam się czegoś bać , mogą być jakieś konsekwencje tego ? Dodam że telefon poszedł za 350 zł. Pozdrawiam i czekam na szybkie odpowiedzi