Strona dobre-programy

  • Autor wątku Autor wątku gapa33
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
jak tak czytam te posty to jestem ciekaw czy ci co sie smieja z tych co sie dali nabrac zawsze wszystko czytaja i nikt ich nigdy na nic nie naciągną.... to nie jest loża szyderców tylko forum które ma pomagać więc róbmy to....

fishio05 - prosze jesli przeczytałeś cały temat to powinienies dostrzec bystrym okiem ten nr 800 007 707 po raz kolejny pisze ze jest to darmowy nr tam prawnik powie co i jak ....
 
Ostatnia edycja:
macjon napisał:
Zarejestruj się na jakimś forum dla komputerowców i zapytaj ile osób podaje prawdziwe dane przy zakładaniu konta choćby na onet.pl
Prawo jest dla ludzi a nie ludzie dla prawa. Zdziwiłbyś się jeśli myślisz, że choćby 25% procent podawanych danych jest prawdziwe. Gdzieś są badania bodajże komputer świat i tam są wyniki. Można poczytać.

Czy to, że w sklepach jakiś procent ludzi kradnie, lub to, że spora liczba osób jeździ na gapę upoważnia cię do postępowania w taki sam sposób? :o

Czy to że inni podają fałszywe dane, a więc jawnie próbują oszukiwać upoważnia ciebie do radzenia tego samego innym na forum prawnym?

Może zanim następnym razem powiesz podobną "ciekawostkę" po prostu przeczytasz regulamin forum i postarasz się choć w najmniejszym stopniu przestrzegać jego zapisy?
 
Powiem tylko, że mimo, że zazwyczaj uważam na tego typu strony to tym razem dałem się złapać... Czemu? Wróciłem późno z uczelni, swój komputer oddałem do naprawy, a że siostra wyjechała to użyczyła mi swój. Wchodzę na popularną stronę z serialami, a tam - brak wtyczki adobe, kliknij aby pobrać. O dziwo przekierowało mnie na stronę właśnie dobre-programy. Nie zważałem co to za strona, bo nawet nie podejrzewałem czegoś takiego, więc wpisałem jakieś dane (nawet nie pamiętam czy moje czy nie) i ściągnąłem wtyczkę. I teraz mam problem... Jednakże napisałem do nich maila z prośbą o podanie moich danych, jak odpiszą to będę wiedział jakie podałem, jeśli nie to napiszę, że zrywam umowę, bo w regulaminie wyraźnie napisane jest, że mam prawo w każdej chwili do wglądu i zmiany swoich danych. Wydaje mi się, że powinno załatwić to sprawę.
 
nomnes napisał:
Czy to, że w sklepach jakiś procent ludzi kradnie, lub to, że spora liczba osób jeździ na gapę upoważnia cię do postępowania w taki sam sposób? :o

Czy to że inni podają fałszywe dane, a więc jawnie próbują oszukiwać upoważnia ciebie do radzenia tego samego innym na forum prawnym?

Może zanim następnym razem powiesz podobną "ciekawostkę" po prostu przeczytasz regulamin forum i postarasz się choć w najmniejszym stopniu przestrzegać jego zapisy?


Spokojnie - moich postów nikt nie traktuje serio bo to nie są porady prawne tylko utwory poświęcone tematyce pobierania i rejestrowania się na różnych forach. Mam talent literacki. I Tyle.
A z racji tego, że wszyscy chcą płacić za wszystko i chcą by do ich domu przychodziły wezwania z nakazami zapłaty, by rodzice dzieci się denerwowali dostawali zawałów i siwizny skroni na widok tychże wezwań -
Absolutnie zgadzam się z wszystkim co piszesz.
DAJCIE CZŁOWIEKA A ZNAJDZIE SIĘ PARAGRAF !
Prawo jest najważniejsze , to człowiek jest dla prawa a nie prawo dla człowieka ! musimy przestrzegać przepisów !
Także z prawnego punktu widzenia absolutnie masz 100% procent racji i podpisuję się pod wszystkim co piszesz.
Kwiatek dla Ciebie :roza:

kamilserek napisał:
Powiem tylko, że mimo, że zazwyczaj uważam na tego typu strony to tym razem dałem się złapać... Czemu? Wróciłem późno z uczelni, swój komputer oddałem do naprawy, a że siostra wyjechała to użyczyła mi swój. Wchodzę na popularną stronę z serialami, a tam - brak wtyczki adobe, kliknij aby pobrać. O dziwo przekierowało mnie na stronę właśnie dobre-programy. Nie zważałem co to za strona, bo nawet nie podejrzewałem czegoś takiego, więc wpisałem jakieś dane (nawet nie pamiętam czy moje czy nie) i ściągnąłem wtyczkę. I teraz mam problem... Jednakże napisałem do nich maila z prośbą o podanie moich danych, jak odpiszą to będę wiedział jakie podałem, jeśli nie to napiszę, że zrywam umowę, bo w regulaminie wyraźnie napisane jest, że mam prawo w każdej chwili do wglądu i zmiany swoich danych. Wydaje mi się, że powinno załatwić to sprawę.

ściągaj wtyczki , kodeki zawsze ze strony producentów - tam są darmowe i legalne - i na zdrową logikę - pobranie i zainstalowanie wtyczki ze strony producenta trwa krócej niż wpisanie swoich danych adresowych w takim formularzu.

Kurde jest taka głupia sytuacja, bo te popularne strony z serialami online tez zazwyczaj wymagają opłat i rejestracji. Zaś umieszczone tam seriale zazwyczaj na kilku serwerach hostujacych są często umieszczone z naruszeniem praw do własności intelektualnej i praw autorskich.
Podobnie jak kiedyś z megaupload było , do którego kierowały odnośniki na polskiej stronie z serialami...

Więc być moze i tu mamy do czynienia z przestępstwem !
Kurde uświadomiłem sobie że i na youtube prywatne osoby wrzucają całe filmy ...to też chyba nie jest ok ! chyba trzeba wyłączyć cały Internet i bedzie ok! :D
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
macjon napisał:
Zarejestruj się na jakimś forum dla komputerowców i zapytaj ile osób podaje prawdziwe dane przy zakładaniu konta choćby na onet.pl
Prawo jest dla ludzi a nie ludzie dla prawa. Zdziwiłbyś się jeśli myślisz, że choćby 25% procent podawanych danych jest prawdziwe. Gdzieś są badania bodajże komputer świat i tam są wyniki. Można poczytać.
(..)
DO NICZEGO NIE NAMAWIAM ! WIĘC PROSZĘ MI NIE DAWAĆ OSTRZEŻEŃ.
Piszę tylko jaki był stan faktyczny
A ja przypominam, że to forum prawne i niezgodne z regulaminem jest namawianie do łamania prawa. Jedno ostrzeżenie nie wystarczy?

Możesz mnie oświecić, czemu ma służyć ten słowotok w pozostałych postach?
 
Ag_Maz napisał:
A ja przypominam, że to forum prawne i niezgodne z regulaminem jest namawianie do łamania prawa. Jedno ostrzeżenie nie wystarczy?

Możesz mnie oświecić, czemu ma służyć ten słowotok w pozostałych postach?


Naturalnie proszę Pani !
Słowotok w pozostałych postach jest wyrazem niezadowolenia i rozczarowania sensem stosowania prawa jak też porad w wyżej opisywanej sprawie.
Fakt iż pojawiają się kolejne osoby z wezwaniami do opłat jak i to jak dużą ilością odsłonięć cieszy się ten temat skłania mnie to sformułowania takiego wniosku.
Zamiast udzielać rad z osobna każdej osobie która w moim zdaniu nieświadomie dokonała zawarcia transakcji ( choć np co jeśli podmiot z którym umowa została zawarta nie jest zarejestrowany na terenie RP a w jakimś kraju trzeciego świata - i być może tam nawet działa bez stosownych uprawnień ? czy jedyne co pozostaje to bezradnie płacić nie wiedząc komu za to że stworzył na na jakimś serwerze witrynę i korzysta z naiwności i nieuwagi innych ? Tu dodam, że niektóre wtyczki , programy zarówno free jak i triale są dostępne wyłącznie na stronach ich producentów i są tam zastrzeżenia że nie powinny być odpłatnie ani nieodpłatnie umieszczane na żadnych innych witrynach. A do chodzi do rażącego złamania prawa i jeszcze takie podmioty na tym zarabiają. Czemu przy tej okazji nikt nie egzekwuje praw autorskich ? )
Z racji tego iż z pewnością pojawią się dziesiątki poszkodowanych równie dobrze temat można zamknąć a poradę n/t w/w stron sporządzić w komunikatach w kilku zdaniach :

1. Rejestruj się.
2. Podawaj prawdziwe dane.
3. Płać bądź odwołuj się na tej i na tej podstawie.

Albo...własnie albo. I tu nie dokończę. Ale każdy swój rozum ma.
 
To może wyżyj się na swoim blogu.
To, że ludzie nie potrafią poruszać się po internecie i ślepo akceptują każdy regulamin, to odrębna sprawa. Wielokrotnie tutaj staramy się uświadamiać skutki takiego postępowania.
Ale w żadnym wypadku nie będziemy tolerować do naruszania prawa.
Korzystanie z każdego serwisu to zawarcie swego rodzaju umowy. I nie można tego robić w sposób niezgodny z prawem.

A pretensje do sposobu skonstruowania przepisów proszę kierować na Wiejską.
 
WItam serdecznie

Domyślam się, że mają Państwo już dość pomagania czy radzenia ludziom w tej sprawie, ale niestety i ja jako poszkodowany trochę pozawracam głowę.

Przede wszystkim - czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć co to za rodzaj zobowiązania? Nigdzie niczego nie podpisywałem, nigdzie nie widnieją żadne moje dane, na mój adres e-mail który służył do rejestracji mógł ktoś się najprościej w świecie włamać i wykorzystać go w ten sposób, a adres IP już dawno przestał być jakimkolwiek dowodem. Podsumowując - w jaki sposób ci smutni panowie w ogóle mają zamiar mnie szukać i w jaki sposób mają zamiar udowodnić swoją rację?

Oto ostatnie maile jakie od nich otrzymałem:

moderacja- ten sam tekst


oraz kolejny

moderacja- ten sam tekst

Jako idiota w kwestiach prawnych będę niezmiernie wdzięczny za kilka słów wyjaśnień i podstawową odpowiedź - płacić, czy nie płacić?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
na Boga moderator tego forum to ma anielska cierpliwość...
7 stron tematu a po kolei kazdy kto ma problem zamiast przeczytac to wkleja swoja poczte i prosi o pomoc.
LUDZIE CZYTAJCIE

poczytaj pare stron wczesniej wszystko pisze
 
Witam,
Niestety niechybnie padłem ofiarą strony dobre-programy.pl. Pomyliłem ich z serwisem z którego korzystam na co dzień dobreprogramy.pl. Jako że minęło 10 dni po poczytaniu różnych wątków na forum postanowiłem wysłać im taki list. Czy jego forma jest odpowiednia do wysłania ?


Bydgoszcz, dn. 04.07.2012 r.
moderacja



G&G Ltd.
ul. Postępu 15
Warszawa, Polska



Oświadczenie o odstąpieniu od umowy
zawartej na odległość


Oświadczam, że zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentow oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. nr 22, poz. 271) odstępuję od umowy umowę Członkostwa w Klubie Dobrych Programów nr. Nie został Podany !
zawartej dnia 10.06.2012 w Strona Internetowa
Jako dodatkowe argumenty podaję:
1. Niemożność zalogowania się na waszą stronę
2. Fałszywe, nieistniejące dane podmiotu zawierającego umowę
3. Brak dostarczenia warunków umowy listownie
4. Brak jasnego przekazania postanowień regulaminu na trwałym nośniku danych
5. Bezprawna inwigilacja adresu I.P.

Proszę o zwrot kwoty - zł (słownie
przekazem pocztowym na adres -
lub na konto nr -
Zwracam, w stanie niezmienionym
otrzymany dnia 3.07.2012


...............................
podpis konsumenta


Poza tym zgłaszam sprawę do rzecznika praw konsumenckich i możliwe że na policję. Czekam na wasze uwagi i opinie.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Jestem niepełnoletnia i niestety, dałam się na to złapać, z prawdziwymi danymi. Rozumiem, że należy ich maile ignorować, skoro nie mogłam zawrzeć umowy, nie ma sensu chyba wysyłać im maila wyjaśniającego co do mojego wieku? Czy poza tym mnie ani opiekunom prawnym nie grożą żadne konsekwencje?
 
Jako niepełnoletniemu NAPEWNO nic ci nie grozi. Co najwyżej ty możesz zaskarżyć ich o zastraszanie nieletnich. Olej. Nie płać.
 
Barand9488 napisał:
Jako niepełnoletniemu NAPEWNO nic ci nie grozi. Co najwyżej ty możesz zaskarżyć ich o zastraszanie nieletnich. Olej. Nie płać.

Brawo, brawo! Jakąś podstawę znasz, która mówi, że niepełnoletni lub jego opiekunowie nie odpowiadają prawnie za jego czyny? :o
 
Prześledziłem sprawę pobieraczka jak i dobrych-programów, jedno jest pewne wszyscy prawnie zorientowani jednoznacznie stwierdzają, że niepełnoletniemu nic nie grozi. Na poparcie swoich argumentów polecam też artykuł z jednego z archiwalnych numerów CD-action.
 
Barand9488 napisał:
Na poparcie swoich argumentów polecam też artykuł z jednego z archiwalnych numerów CD-action.

A którego?
Chłopaki, serio, nie kupujecie CD-action?

A na poważnie: to może podaj chociaż linka do postu, który popiera Twoje twierdzenie?
 
Nie wiem co w tym takiego zabawnego. Cd-action jest jednym z lepszych czasopism tyczących się tematyki cyfrowej, a omówienie przez nich kwestii pobieraczka było profesjonalne i dość konkretne. Dodatkowo wielokrotnie w sprawach kwestii prawnych felietony piszą u nich studenci prawa bądź prawnicy. Linki postaram się zaraz wlepić niestety nie gromadzę ich i nie zapisuję na stałe.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra