Strona dobre-programy

  • Autor wątku Autor wątku gapa33
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Dodatkowo wielokrotnie w sprawach kwestii prawnych felietony piszą u nich studenci prawa bądź prawnicy.
Nie jest to wcale gwarantem poprawności opinii w danej sprawie.
Czytam czasami porady prawników umieszczone w różnych czasopismach i dopatrzyłem się - czasami - różnych błędnych informacji lub porad które można opatrzenie zrozumieć.
 
Dobrze, więc najlepszym rozwiązaniem jest nie robić nic i czekać na kolejne kroki? To chyba najrozsądniejsze rozwiązanie w tej sprawie prawda?
 
Jeżeli jesteś niepełnoletni lub podałeś zupełnie fałszywe dane to tak. Jeżeli jesteś już pełnoletni wyślij im listownie zerwanie umowy żeby w razie co być zabezpieczonym.
 
Witam, jako następna naiwna (która nie przeczytała regulaminu) Dostałam dzisiaj tego cudownego maila z wezwaniem do zapłaty. I teraz się zastanawiam czy skoro nie minęły te 3 miesiące to wysłać im wypowiedzenie umowy, ale nie chce tego robić bo podałam nieprawdziwe dane, a jak wyśle list to będą je mieli ( zastanawia mnie jeszcze w tym wzorze ostatnim chyba na stronie 8 pisało na końcu proszę o zwrot kwoty co to znaczy? jak wysyłając list na pewno wcześniej bym im nic nie płaciła). Czy po prostu olać to?
 
1. Od umowy zawartej z portalem możecie odstąpić w ciągu 10 dni, o ile otrzymaliście w formie pisemnej informacje wymagane przez ustawę. Jeżeli nie otrzymaliście (a na 99,9% właśnie tak było), to na odstąpienie od umowy macie 3 miesiące. Uwaga! Jeżeli korzystaliście w tym czasie (przed odstąpieniem) z usług świadczonych przez portal, to jego właściciel może żądać zapłaty za korzystanie z tych usług.
2. Jeżeli zarejestrowaliście się na portalu pod nieprawdziwymi danymi, to umowa zawarta w ten sposób jest nieważna i nawet jeżeli chcielibyście opłacić usługę, to należałoby zawrzeć umowę ponownie, tym razem z prawidłowymi danymi osobowymi.
3. Jeżeli zarejestrowaliście się na portalu, a jesteście nieletni, to umowa zawarta przez Was jest nieważna, o ile nie zostanie potwierdzona przez Waszego opiekuna prawnego.

UWAGA! W przypadku scenariusza 2. lub 3., portal może żądać lub dochodzić na drodze cywilnej zwrotu kosztów poniesionych w związku z Waszym działaniem.

Ogólnie sytuacja tutaj jest bardzo podobna do tej z Pobieraczkiem, także polecam lekturę ostatniej części tego poniższej informacji UOKiK, gdzie również jest wyjaśnione, jak się zachować w przypadku chęci odstąpienia od umowy:
UOKiK - Urząd - Informacje ogólne - Aktualności - Pobieraczek.pl złamał prawo

Dodatkowa informacja: Widziałem, w którymś z cytowanych mailu od portalu informację o grożącej użytkownikowi w razie nie wniesienia opłaty odpowiedzialności karnej. Taka groźba może stanowić groźbę bezprawną, która sama w sobie jest przestępstwem.
 
To się uspokoiłam moje dane wyglądały tak że miałam po jednej literce wszędzie wpisane :) czyli umowa jest nieważna i te maile co do mnie przychodzą mogą sobie wsadzić w cztery literki:)

Czyli, skoro spełniam punkt 2 to nie muszę odstępować od umowy ponieważ jest nieważna. I mam jeszcze pytanie jak mogą dochodzić zwrotów kosztów skoro nie posiadają moich danych?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Ja niestety podałem imię i nazwisko, bo takowe i tak mam w mailu. To był błąd, jednakże reszta danych jest zupełnie inna. Czy kwalifikuje się to pod punkt 2? Zaznaczę, że jestem (stety, lub niestety) pełnoletni.
Czy ktoś jest w stanie napisać tutaj wzór pisma odstąpienia od umowy? Czy pismo takie wysłać na adres Emiratów Arabskich, czy też przedstawicielstwa Polskiego? W ogóle wydaje mi się to dość komiczne, że oni mogą opierać się na internetowych pismach, mailach, bez żadnych potwierdzeń odbioru, natomiast my musimy wszystko potwierdzać pisemnie/listownie.
 
Ostatnia edycja:
A więc powinnam napisać do nich maila w imieniu opiekuna prawnego? Czy może nie ma to sensu, skoro działają nie do końca zgodnie z prawem?
 
Witam, dziękuję za rzetelną odpowiedź. Niestety jestem jedną z naiwnych, które dała się na to nabrać. Nie wiem, czy dobrze zrobiłam, gdyż odpisałam na ich maila, kategorycznie odmawiając ponoszenia jakichkolwiek kosztów. Niemniej wiem teraz na czym stoję. Dalsza korespondencję po prostu zignoruję. Pozdrawiam. Angie76
 
Dziś dostałem przedsądowe wezwanie do zapłaty. Szukając odpowiedzi trafiłem tu i przeczytałem cały ten temat (mam nadzieję że ze zrozumieniem ;) )
Korzystając z informacji zawartej w ostatnim poscie Ripper'a (szczególnie punkt drugi i uwagi) oraz z :
UOKiK - Urząd - Informacje ogólne - Aktualności - Pobieraczek.pl złamał prawo
doszedłem do wniosku że umowa jest nieważna, a ta firma może tylko dochodzić roszczeń za poniesione już koszty dochodzenia tych 98 złotych.
A ponieważ jak do tej pory jedyne co druga strona zrobiła to wysłanie kilku automatycznych maili to zakładam że koszty dochodzenia są zerowe.
Jednak w razie gdyby takie nie były wysłałem do nich maila z zapytaniem o przedstawienie ewentualnych kosztów. Ciekawe czy w ogóle odpiszą ;)

P.S. Gdy chciałem się zalogować na ich stronie na podstawie danych z maila aktywacyjnego to pojawił mi się alarm z programu antywirusowego że to może być strona wyłudzająca dane np. kart kredytowych. To też coś mówi o tym z kim mamy do czynienia ;)

P.P.S. Piszecie że adres ich przedstawicielstwa to Warszawa, Postępu 15c? To rzut beretem od miejsca gdzie pracuję, jak coś może złoże im wizytę...
 
A ja dzis dostalem takową wiadomość:

moderacja- taką treść wezwania dostali wszyscy


co zabawniejsze stwierdziłem w zeszły wtorek, że nie chce sobie strzępić nerwów i dokonałem ze smutkiem przelewu, a potem napisałem maila, iż dokonałem przelewu i nie chce mieć z ich nieetycznym portalem nic więcej wspólnego.... no i masz Ci babo placek co mam teraz zrobic? Wysłałem im ponownie maila, że o co chodzi załączyłem potwierdzenie przelewu, ale co dalej robić?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
gdyby rejestracja na dobrych programach była poprzedzona skierowaniem do konta internetowego albo paypal to nikt by się nie nabrał ,a oni zrobili nas wszystkich w balona tym że wystawiają niespodziewaną fakturę i każą wpłacić dopiero po kilku dniach.

co do ich siedziby na Postępu 15C w Warszawie, to sprawdzałem, firma rzeczywiście ma tam biuro ale jest to tkz wirtualne biuro w którym nikt nie pracuje, tylko raz na jakiś czas pojawia się ktoś


co do ich wezwań do zapłaty to są generowane automatycznie i wysyłane na maila a wg prawa powinny być wysłane listem poleconym na adres domowy, tak więc są nieważne
 
Ostatnia edycja:
a i jeszcze jedno gdybyście chcieli do nich zadzwonić to dzwońcie pod numer recepcji na ich piętrze w biurowcu przy Postępu 15C nr. 22 381 6000.
 
Ostatnia edycja:
Jak to jest, bo nie mogę troszkę tego zrozumieć. W świetle prawa mogę założyć pocztę na kogoś znajomego, podpisać za niego umowę w internecie (zakładając, że mam zmienne ip, lub pożyczony komputer) i ten znajomy będzie musiał ponosić całą odpowiedzialność, która wiąże się z nieuregulowaniem płatności?
 
kamilserek napisał:
i ten znajomy będzie musiał ponosić całą odpowiedzialność, która wiąże się z nieuregulowaniem płatności?
To raczej bardzo mało prawdopodobne.
 
No to przecież można uznać, że jest to identyczna sytuacja, gdzie w dzisiejszych czasach większość ma zmienne ip, ciężko dojść do tego kto, co podpisał przez internet? Jeśli się mylę to proszę o sprostowanie.

Dzwoniłem przed chwilą do Urzędu Ochrony Konsumentów i miła Pani powiedziała, żebym skorzystał ze wzoru odstąpienia od umowy zawartej na odległość i tak jak my dostajemy korespondecję, tak samo wysłać im - mailem, gdyż nie podałem swoich danych, a tylko imię i nazwisko. Poradziła mi nie płacić. Sam jestem ciekaw jak może się zakończyć ta sprawa.
 
Jeżeli chodzi o UOKiK, to w ogóle polecałbym wszystkim otrzymującym korespondencję z portalu kontakt z tą instytucją i przesyłanie im tej korespondencji. Moim zdaniem konstrukcja tych emaili i ich treść są mocno dyskusyjne, jeżeli chodzi o zgodność z prawem. Może ktoś w UOKiK zauważy, że skala zjawiska jest znaczna i wcześniej czy później się tym zajmie - podobnie, jak to miało miejsce z Pobieraczkiem.
 
Myślę, że oni już się tym zajęli. Pani nie musiałem nic kompletnie przedstawiać, powiedziałem tylko, że "zalogowałem się na stronie dobre-programy" - to wystarczyło, żeby Pani udzieliła mi wskazówek dalszego postępowania, mówiąc również, że płacić nie powinienem. Prędzej czy później zostanie wytoczony proces, gdyż wydaje mi się, że cały ten portal jest pogwałceniem praw konsumenta. Jednakże pożyjemy, zobaczymy.
 
Witam,
również mam problem z tą stroną. Sprawa wygląda tak, zarejestrowałem się późno w nocy, ponieważ chciałem obejrzeć serial na znanej stronie z serialami online. Byłem pod wpływem alkoholu, więc nie myślałem realnie, mój błąd, mam nauczkę. I w taki o to sposób pokazało mi, że nie mam wtyczki, aby oglądać i przekierowało mnie na dobre-programy. Przy rejestracji podałem fałszywe dane, więc mam pytanie do Rippera, czy aby na pewno nie mam się czym martwić podając fałszywe dane? Mam neostradę, więc zmienne IP.
Wczoraj jeszcze zauważyłem wpisując w wyszukiwarce na komputerze downloadergold, że ten niby program mam zapisany na dysku, tyle, że jest on ukryty... Dodam, że tą wtyczkę, którą pobrałem, aby obejrzeć film, nawet nie instalowałem i usunąłem po kilku dniach. Pytanie, czy oni mogą tak robić, że bez mojej wiedzy ten ich downloadergold ściąga się na dysk w postaci ukrytej? W właściwościach pliku mam napisane, że ostatnio kiedy to używałem to minuta po rejestracji, czyli nawet nie otworzyłem tego, tylko się ściągnęło na dysk.
Proszę o szybką odpowiedź, ponieważ dzisiaj mija mój 3dzień przed sądowej zapłaty.
Pozdrawiam.
 
Czy wystarczy, że z mojego maila napisze mój rodzic, podając imię i nazwisko? Nie chcę, aby wysyłano te groźby także na maila mamy.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra