Dziękuję za odpowiedź. Oskarżyciel jest ta samą osoba co pokrzywdzony.Na rozprawie sędzia najpierw wyprosiłz sali osobę która powiedziała że jest jako oskarżyciel,sędzia powiedział że nie może brać udziału w posiedzę i, po mojej wypowiedzi zmienił zdanie i wezwał stronę ale już jako pokrzywdzona i nie podał żadnej podstawy prawnej, zezwolił jej na wypowiedź i dołączenie dokumentów nic niema zapisanego w protokole, nawet że oprócz mnie stawił się ktoś jeszcze.Mam jeszcze jedno pytanie czy w przypadku odwieszenia wyroku, mogę składać apelacje. Szczerze mówiąc to wszystko wygląda jak byłoby już przesadzone.