Studiowanie drugi raz tego samego od początku

  • Autor wątku Autor wątku xcentryk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W związku z obowiązującymi już jakiś czas KRK będzie to raczej trudne. Zasady KRK mówią jasno, że raz już osiągnięte efekty kształcenia nie muszą/nie mogą być osiągane. W teorii miało to być pro studenckie. Bo często było tak, że student coś zaliczył, a i tak profesor kazał mu na zajęcia chodzić i zaliczać to ponownie. Obecnie raz zaliczone zajęcia i uzyskane efekty kształcenia (jeśli się drastycznie nie zmienił program, a tym samym efekty) są zaliczone na "całe życie". W praktyce wygląda to np. tak, że student, który wykorzystał już możliwości powtarzania, wznawiania studiów zostaje skreślony np. na 3 roku to po ponownym przyjęciu na kierunek powinien zostać automatycznie przeniesiony na 3 rok studiów. Ponieważ efekty z 1 i 2 zostały uzyskane, a uczelnia nie ma prawa zmuszać studenta do ponownego ich uzyskiwania. Jeśli była długa przerwa może ewentualnie przeprowadzić egzamin sprawdzający. Działa to też jednak w drugą stronę. Ocena nie ma związku z uzyskanymi efektami. Efekty uzyskane zostały i koniec. W związku z tym nie widzę raczej podstaw do powtarzania seminarium jeśli ocena była pozytywna, a student uzyskał tytuł zawodowy/naukowy.
 
Ale już studiowanie drugi raz tego samego kierunku, ALE innej specjalizacji wydaje się bardziej prawdopodobne, no nie? To chyba najlepsza 'wymówka' dla dziekana jaka przychodzi mi do głowy.
 
Tak. Inna specjalizacja danie pewne pole manewru bo program będzie się różnił efektami. Może nieznacznie, ale różnić się musi.
 
Martainn napisał:
Obecnie raz zaliczone zajęcia i uzyskane efekty kształcenia (jeśli się drastycznie nie zmienił program, a tym samym efekty) są zaliczone na "całe życie". W praktyce wygląda to np. tak, że student, który wykorzystał już możliwości powtarzania, wznawiania studiów zostaje skreślony np. na 3 roku to po ponownym przyjęciu na kierunek powinien zostać automatycznie przeniesiony na 3 rok studiów. Ponieważ efekty z 1 i 2 zostały uzyskane, a uczelnia nie ma prawa zmuszać studenta do ponownego ich uzyskiwania. Jeśli była długa przerwa może ewentualnie przeprowadzić egzamin sprawdzający. Działa to też jednak w drugą stronę. Ocena nie ma związku z uzyskanymi efektami. Efekty uzyskane zostały i koniec. W związku z tym nie widzę raczej podstaw do powtarzania seminarium jeśli ocena była pozytywna, a student uzyskał tytuł zawodowy/naukowy.

chyba masz rację, bow regulaminie studiów też jest punkt:
"W przypadku powtarzania przez studenta semestru student zobowiązany jest powtórzyć
jedynie te moduły, z których uprzednio nie uzyskał oceny pozytywnej. Moduły, z których
student otrzymał oceny pozytywne, nie podlegają ponownej weryfikacji (nie dokonuje się ponownego wpisu w dokumentacji przebiegu studiów)"
W takim razie nie wiem nawet jak sensownie uzasadnić, że chciałabym powtórzyć seminarium na ostatbnim semestrze.
 
Ostatnia edycja:
Martainn napisał:
Działa to też jednak w drugą stronę. Ocena nie ma związku z uzyskanymi efektami. Efekty uzyskane zostały i koniec. W związku z tym nie widzę raczej podstaw do powtarzania seminarium jeśli ocena była pozytywna, a student uzyskał tytuł zawodowy/naukowy.
*
Wyborcza.pl
W przytocznym artykule Rektor sam zaproponowal studentowi takie rozwiązanie, więc jest to możliwe.

Tylko nie wiem kompletnie jak wyjaśnić, że takie coś chcę i jak to uzasadnić sensownie...
 
Powrót
Góra