Stypendium socjalne

  • Autor wątku Autor wątku sławek1989
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sławek1989

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
6
Witam. Jestem studentem i ubiegałem sie o stypendium socjalne. Niestety nie zostało mi przyznane z powodu nie dostarczenia należytych dokumentow, własciwie to było wszystko tylko zaświadczenia z urzedu skarbowego na rok 2008 były starego typu . Miałem dostarczyc zaswiadczenie z przychodem i wiedziałem o tym choc z racji tego iz przebywam daleko od miejsca stałego zameldowania nie byłem w stanie dostarczyc tych dokumentow. Wniosek o stypendium został pozostawiony bez rozpatrzenia. Chce sie odwołac od podjetej decyzji i dostarczyc zaległe dokumenty (choc nie ode mnie to zalezy, wiec nie wiem czy je otrzymam). Ale ponadto dowiedziałem sie ze kwota dochodu na jedna osobe jest przekroczona o 2 zł, brat takze składał podanie i nie zostało mu przyznane. Jakie sa szanse ze stypendium zostanie mi przyznane pomimo przekroczonej kwoty o 2 zł? Bo moja sytuacja wyglada tak ze nie wiele mam z tych pieniedzy . I jezeli stypendium nie zostanie mi przyznane to bardzo trudno bedzie mi znalesc srodki na zapewnienie podstawowych potrzeb tj. zywnosc , artykuły codziennego uzytku , pomoce naukowe niezbedne do zdobywania wiedzy.
 
to od kogo ma zależeć czy dostarczysz zaległe dokumenty? Dochód mieli Ci policzyć na ładne oczy?
 
dochod mogli policzyc z zaswiadczen ktore dostarczyłem ale były starego typu tzn bez przychodu a potrzebne nowe z przychodem. a to czy bede je miał zalezy od mojej mamy ktora mogła by je pobrac tylko ze wczesniej tez mogła a nie zrobiła tego . ale założmy ze je mam i składam podanie o odwołanie podjetej decyzji i ponowne rozpatrzenie wniosku. to czy jest szansa z dochodami przekroczonymi o 2 zł na przyznanie stypendium , mam trudną sytuacje i bez stypendium bede musiał chyba trawe na łace zaczac jesc jak pieniedzy zabraknie :)?
 
wyobraz sobie, ze wg przepisow nie ma mozliwosci policzenia dochodu ze starych drukow, tam gdzie nie ma przychodu - jest polowa listopada a Ty dopiero teraz starasz sie o zaświadczenia? to chyba stypendium nie potrzebujesz
 
;)po zaswiadcznia poszedł bym sam gdybym studiował blizej. wszystkie papiery zacząłem łatwic na poczatku pazdziernika, dzisiaj otrzymałem decyzje w sprawie stypendium. a o tym co wspomniałes nie wiedziałem bo niby skad mam to wiedziec? ty uwazasz ze mi nie jest potrzebne komisja pewnie tez :) ale dam ci 200 zł na miesiac i sobie zyj za to godnie . zeby ci starczyłoo na jedzenie na materiały do szkoły , niezaplanowane wydatki i chociazby bilety. wtedy pomyslisz nad tym co wogole piszesz. no coz dziekuje za takie wypowiedzi, chociaz nie uzyskałem odpowiedzi na najwazniejsze pytanie . krytyka w koncu tez jest wazna
 
Miałem dostarczyc zaswiadczenie z przychodem i wiedziałem o tym - czyli wiedziałeś, bo są to twoje słowa z twojej wypowiedzi. Chce dodać, że utrzymanie ciebie nalezy do rodziców, stypendium to tylko pomoc państwa. A żeby ją otrzymać nalezy tylko dostarczyć na czas odpowiednie dokumenty. Wzory dokumentów znajduja sie na pewno na stronie internetowej uczelni. Wina uczelni jest w tym, że dostarczając złe zaświadczenia powinies otrzymać wezwanie do uzupelnienia ich do tygodnia inaczej twoje podanie nie zostanie rozpatrzone, wymagasz zeby pracownik obliczyl dochod ze zlych dokumentow i jeszcze sie pod tym podpisal? wziął odpowiedzialnosc za wyplate stypendium ze zlym dochodem?. Na dostarczenie dokumentacji miales sierpien, wrzesien, październik - to naprawde tak malo bez wzgledu na to gdzie mieszkasz?
 
sławek1989 napisał:
;)po zaswiadcznia poszedł bym sam gdybym studiował blizej. wszystkie papiery zacząłem łatwic na poczatku pazdziernika, dzisiaj otrzymałem decyzje w sprawie stypendium. a o tym co wspomniałes nie wiedziałem bo niby skad mam to wiedziec? ty uwazasz ze mi nie jest potrzebne komisja pewnie tez :) ale dam ci 200 zł na miesiac i sobie zyj za to godnie . zeby ci starczyłoo na jedzenie na materiały do szkoły , niezaplanowane wydatki i chociazby bilety. wtedy pomyslisz nad tym co wogole piszesz. no coz dziekuje za takie wypowiedzi, chociaz nie uzyskałem odpowiedzi na najwazniejsze pytanie . krytyka w koncu tez jest wazna

Ale przepraszam, czyja to jest wina, że nie starcza Ci? Zaraz się okaże, że uczelnia ma obowiązek Cię utrzymać..

Twoim interesem jest dostarczenie wszystkich dokumentów. Nie wiem na którym roku jesteś, ale to studia, a nie podstawówka. Panie pomogą, odpowiedzą, ale nie zrobią tego za Ciebie. Trzeba pilnować swoich interesów..
 
kurde ja nie chce zeby mnie ktokolwiek utrzymywał, chcaiłbym otrzymac tylko pomoc bo takiej potrzebuje bo z tego co mam ciezko bedzie przezyc. sprawa dokumentow jest dla mnie jasna i wiedziałem już to od dawna. pytanie głownie dotyczyło przekroczonego dochodu o 2 zł. czy w takiej sytuacji mam szanse na to zeby je dostac. nawet najnisza kwota mnie ratuje 50 zl , 100 zl to jest dla mnie duzo
 
Na decyzji która dostałeś masz pouczenie co mozna zrobić, wystarczy poczytać
 
Nie ma na nim zadnych informacji ktore były by zwiazane z moim pytaniem.
 
Jeżeli Twój dochód przekroczył minimalną kwotę brutto,możesz złożyć dokumenty,a tio czy przyznają Ci stypendium nie jest zależne od Ciebie,może się uda. Pamiętaj że chyba w połowie października zmieniła się kwota minimalna za 600ileś zł brutto.
 
od 1.11.2009 - kwota dochodu netto na 1 osobę = 602 zł.
Eventus błędnie pisze o brutto.
 
Dobrze, dziekuje za wszystkie odpowiedzi. Zdaje sobie sprawe ze sa małe szanse na to bym otrzymał stypendium ale chciałem sie dowiedziec co mysla na ten temat osoby bardziej kompetentne w tych sprawach. Szkoda ze tak wyszło bo stypendium niewatpliwie by mi pomogło , swoich pieniedzi mam niewiele i moze mi nie starczac. Denerwujacy jest fakt ze dochody w mojej rodzinie zostały przekroczone o 2 zł , czyli wychodzi 604 zł na osobe. I juz szanse na stypendium drastycznie zmalaly.
 
Witam,moja sytuacja wygląda tak:moja mama(która jest moim opiekunem prawnym bo rodzice się rozwiedli,jest bezrobotna)wyszła za mąż ponownie i teraz jest problem:
- czy jej mąż tez musi być brany pod uwagę w rozliczeniach?
-jej mąż ma prawo być brany pod uwagę jeżeli to mama jest moim opiekunem prawnym? on nie daje mi pieniędzy , ja nawet z nim nie mieszkam.
-moja siostra na uczelni w innym mieście dostaje stypendium bez problemu ,czy to normalne?
Proszę o szybką odpowiedz
 
Nie wspomniałam o tym,że moja mama dostaje alimenty od mojego ojca i to jest w dokumentacji.
 
To jest pewne?bo muszę iść jutro do Pani z socjalnego i wyjaśnić jej ze ojczym nie wlicza się do dochodu bo ona twierdzi,że tak nie jest .Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedz
 
nie wlicza - wlicza sie dochody ojca (w tym wypadku alimenty), matki, rodzeństwa jesli pracuje i sie uczy, prawnego lub faktycznego opiekuna, ojczym nie jest opiekunem, niech pani z socjalnego pokaze ci zapis że sie wlicza
 
Jeśli moja mama wyszła za mąż i nie ma podzielności majątkowej ze swoim mężem to musi się z nim rozliczać..to znaczy ,ze jeżeli podaje dochody osoby opiekującej się mną według prawa..w tym wypadku moja mamę to ona musi rozliczyć się też z dochodów swojego męża.
-czy tak powinnam to rozumieć?
-co jeśli jej mąż pracuje za granicą legalnie a może wybrać w Polsce zaświadczenia o bezrobociu(bo tak może)zastanawiam się czy jak przyniosę zaświadczenie o jego bezrobociu to czy będzie miało to jakieś konsekwencje jeśli pracuje legalnie za granicą?
-czy jeśli jest napisane w regulaminie mojej uczelni,że mam dać wykaz dochodów osoby opiekującej się mną a nie ma zapisu,ze jeśli ta osoba ma męża i nie ma rozdzielności majątkowej to musi się rozliczać z mężem .

Piszę o tym ponieważ moja siostra na innej uczelni dostaje stypendium bez problemu a na mojej uczelni maja jakieś obiekcje.Mówią ,że każda uczelnia ma inny regulamin a nie wydaje mi się żeby na mojej uczelni był zapis o tym,że (jeżeli mój opiekun prawny wyjdzie za mąż...itp)Wiem,że to jest prawo ustalone z góry ale.. w takim razie dlaczego moja siostra dostaje stypendium,ja w tamtym roku też dostawałam a w tym roku nie mogę bo ktoś zwrócił na to uwagę.
Proszę o szybka odpowiedz i z góry dziękuje.
 
Powrót
Góra