swiadczenia rodzinne -odwolanie

  • Autor wątku Autor wątku Jola K
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jola K

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
2
Jestem mamą samotnie wychowującą 3 dzieci w wieku 17, 16, 9 lat.Dwoje starszych chodzi do liceum ogólnokształcącego,najmłodszy syn do szkoły podstawowej.Właśnie się dowiedziałam,że nie otrzymam świadczeń rodzinnych ponieważ mój dochód na członka rodziny wynosi 600 zł i 8 gr. Pracuję jako pielęgniarka w ZOZ- Bałuty w Łodzi. Moja pensja ze wszystkimi dodatkami wynosi miesięcznie 1640 zł. Ponieważ moje dzieci uczą się dobrze i są ambitne rozwijają się na dodatkowych pozaszkolnych zajęciach za które należy płacić, z tego też względu biorę dodatkową pracę na dyżurach 1-2 razy w miesiącu w ,,pomocy dorażnej'' z której uczciwie się rozliczam z US. Wakacje to nie czas dla mnie na urlop ponieważ nie miałam takiego od 5 lat, jadę na organizowane kolonie jako pielęgniarka lub wychowawca a w zamian za wynagrodzenie zabieram własne dzieci na wypoczynek.Fizycznie nie dostaję pieniędzy ale w rozliczeniu są moje dzieci.Pracodawca sezonowy również uczciwie rozlicza moje wynagrodzenie z US. Cały czas sądziłam, że moja praca dodatkowa zapewni minimum potrzeb mojej rodziny. Nigdy nie korzystałam z pomocy MOPS-u ani innych organizacji, byłam dumna, ze samodzielnie utrzymuję własną rodzinę a moja dodatkowa praca zapewni rozwój moich dzieci.Państwo Polskie , które tak dumnie obnosi się ze swą polityką prorodzinną pozbawia samotną matkę świadczeń rodzinnych a tym samym zabiera możliwość rozwijania zainteresowań 3 młodych ludzi. Nie jestem w stanie fizycznym zarobić jeszcze dodatkowo pieniędzy jakich mnie teraz pozbawia ,, ustawa''( suma rodzinnego 352 zł) Jest to ogromna dziura w budżecie mojej rodziny, nie wiem czy będę potrafiła wystarczająco dobrze wyjaśnić moim dzieciom, ze nie mogą rozwijać swoich zainteresowań bo Państwo Polskie robi wszystko by zabrać jak najwięcej możliwosci samotnej matce. Jestem bardzo rozgoryczona, Może Ktoś z Państwa podpowie mi jak dalej egzystować. Prosze o porade jak napisac odwolanie od decyzji. Z powazaniem Jolanta K
 
Z tego co wiem to do ZR dochód nie może przekraczać 504 zł na osobę a do funduszu alimentacyjnego ok 700 ale nie jestem pewna.Najlepiej poczytać w internecie lub uzyskać informację w urzędzie wypłacającym zaiłki
 
inf napisał:
Jak dzieci sie dobrze ucza to wystaraj sie dla nich o stypendia
Człowieku, jak nie wiesz co piszesz to nie pisz.Czytałes posta na który odpowiadasz?Żeby dostać stypendium tak jak i przy innych świadczeniach nie można przekroczyć okreslonego progu dochodowego.Takiego samego jak przy rodzinnym
 
A ja pierwsze słyszę inf by w listopadzie ktoś o stypendium się starał.Gdy to jest możliwe szkoła sama zawiadamia ,że komuś zostało przyznane stypendium za dobre wyniki w nauce.Ja na studiach nawet nie interesowałam się swoja średnią,dziekanat wzywał do podpisania decyzji o przyznaniu stypendium naukowego wiec jak sam widzisz starania nic nie dają skoro nie ma po prostu takich możliwości.
 
Pierdoły wypisujesz z tym stypendium i tyle.Bądź realistą,to są programy,czasami o krótkim zasięgu regionalnym.Zajęcia pozaszkolne to np.angielski,karate,na takie zajęcia nie dostanie nic,bo płatność leży w obowiązku rodzica,gdyż to są zajęcia edukacyjne ,ale dodatkowe.
 
A ja się jakoś wykształciłam.Pozdrawiam inf;)
 
inf napisał:
Kiepsko ucza w Polskich szkolach wiec sobie daruje ta dyskusje;)
Tak, tak , daruj sobie ,bo albo sie wymądrzasz, albo kompletnie banialuki opowiadasz
 
Jolu K. O ile dochód przekroczył kryterium i czy w poprzednim okresie zasiłkowym otrzymywałaś świadczenie? Jeśli dochód na osobę przekroczony jest o kwotę mniejszą od wysokości zasiłku a w poprzednim roku było świadczenie przyznane, to należy przyznać zasiłek, nie należy się on dopiero w następnym roku. Jest jeszcze jedna możliwość - mianowicie jakiś dochód, np. z pracy w wakacje uznać za dochód utracony. Wtedy dochód ten zostanie odliczony od dochodu, ale na twój wniosek. Odwołanie napisz normalnie. W decyzji jest na końcu podane w jakim terminie i do kogo należy je skierować. Z treści musi wynikać, że jesteś niezadowolona z decyzji, muszą sprawę rozpatrzyć jeszcze raz.
Jeśli chodzi o politykę prorodzinną naszego państwa, to pisałem na ten temat artykuł. Zawarłem tam postulaty, ze pracownik powinien mieć możliwość decydowania, jeśli dochód przekracza o niedużą kwotę (ale większą niż dopuszcza ustawa) a wie, że pieniądze nie są marnotrawione, np. na utrzymywanie bezrobotnych rodziców, którym pracować się nie chce. Niestety w Polsce nie funkcjonuje inf. zwrotna i posłowie myślą, że wiedzą najlepiej, nawet konsultacje nowych ustaw są fikcją, bo nikt nie przejmuje się uwagami ludzi, którzy mają z tematem na co dzień do czynienia. Zmienić to może sejm i tylko on. Może kiedyś.......
 
tomku tu masz racje ze sie to musi zmienic. pamietam jak hiszpania wchodzila do UE tez byl balagan. Teraz jest duzo lepiej w hiszpanii
 
heka napisał:
Tak, tak , daruj sobie ,bo albo sie wymądrzasz, albo kompletnie banialuki opowiadasz

Wykształcenie uniwersyteckie nie zawsze idzie w parze z madroscia i inteligencja.Wole kogos slabo wyksztalconego niz zapatrzonych w siebie inteligentow
 
Dziekuje za porady, zrobie tak jak radzi Tomek, zobacze czy bedzie to dzialanie efektywne. Stypendium to zalezy od szkoly , dostaja niewielkie pieniedze i dziela pomiedzy uczniow, jest to jednorazowa wyplata ok 100 zl , na koniec roku szkolnego. Stypendia socjalne uzaleznione jest od zarobkow rodzica, chyba ok 311 zl na osobe. Znajomi podpowiadaja, by podszlifowac j. niemiecki i wyjechac ... Mam dyplom Uniwersytetu Medycznego wiec z praca nie ma problemu. Syn bedzie jak drugi Podolski... na wszelki wypadek zachowam decyzje Polskiego Urzedu o zabraniu pieniedzy na rozwoj dzieci. Dziekuje za mile slowa.
 
Powrót
Góra