[cytat="magnatex":2ovaj3d6]
Kadi - chyba nie wierzysz w to, że sędzia będzie czekał, aż świadek kiedyś łaskawie zechce się stawić na rozprawę.
Sędziowie jak najbardziej karają świadków, którzy nie dopełniają ciążących na nich obowiązków. [/cytat:2ovaj3d6]
Stosowanie kary jest fakultatywne a nie obligatoryjne. A jeżeli świadek napisałby do Sądu przed rozprawą, że nie stawi się bo nie ma z kim zostawić 2-letniego dziecka to podejrzewam, że procent Sądów które by w tej sytuacji zastosowały karę będzie niewielki. A przymusowe doprowadzanie w takiej sytuacji to byłby już naprawdę ewenement.
[cytat:2ovaj3d6]PS. art. 285 § 2 k.p.k. na który się Powołałeś dotyczy właśnie przymusowego doprowadzenia świadka.

k:[/cytat:2ovaj3d6]
Powołałem oba, aby czytający mogli zauważyć, że doprowadzenie stosuje się "ponadto", czyli że pierwszeństwo ma kara pieniężna. Moim zdaniem nie powinno się od razu świadka doprowadzać. Jak słusznie zauważyłeś, trzeba co najmniej w tym samym postanowieniu lub wcześniej nałożyć karę pieniężną.