Ale o SDE będzie się starać jak już będzie jeden wyrok, nie przekraczający 1 roku pozbawienia wolności i właśnie ten wyrok odnosi się do podobnej sytuacji.
A prosiłam, by wypowiedział się ktoś, kto zna się na prawie, poniewż uważm, że umiem czytać ze zrozumieniem, ale język prawniczy jest na tyle trudny i skomplikowany dla laika, że nie wiem czy dobrze go odczytuję, a nie chciałabym po pierwsze wprowadzać w błąd, po drugie-robić komuś niepotrzebnych nadziei.
A Ty jak zwykle-zacytujesz, skrytykujesz i nic to nie wnosi. Jeżeli raczyłeś się zapoznać z wyrokiem, o którym wspomniałam, to bądź tak łaskawy i go nam przetłumacz z języka prawniczego na polski.