System dozoru elektronicznego część III

  • Autor wątku Autor wątku Tadeuusz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
A mam pytanie ile się czeka na to SDE bo adwokat powiedział że będzie sie o to starał bo mąż ma tylko 6 msc.....
 
anita1992 napisał:
. Ale okazało sie ze Kurator ma przyjsc jeszcze raz na wywiad czemu tak?

Może w wywiadzie zabrakło jakichś informacji niezbędnych sądowi do rozpoznania wniosku i trzeba wywiad uzupełnić. Może wskazany został inny adres dla SDE niż początkowo.

Selena - teoretycznie, termin ustawowy to 14 dni, w praktyce różnie, często około miesiąca, zależy od sądu, w którym jest sprawa.
 
Finister z tego co wiem..wszystko bylo juz załatwione. Mój chłopak mówił ze to rutynowe ze przed jego wypuszczeniem mmusi byc jeszcze raz kuratot.a termin wokandy juz ma dawno ustalony i w dodatku w jego Zk jest przeludnienie, bardzo duzo ludzi wychodzi na SDE.I jeszcze ta kuratorka dziwiła sie ze jeszcze nie wyszedł bo miał wyjsc w ciagu 2 tyg.a trwa to juz miesiac
 
Nie jest to rutynowe, ale nie wydaje mi się, aby był to powód do zmartwienia. Jak przyjdzie kurator drugi raz, to może wyjaśni skąd ta druga wizyta. Nikt tutaj nie zgadnie.
 
Finister jednak nie przyjdzie 2 raz tylko dzwoniła telefonicznie.Boje sie ze jednak moze nie wyjsc,niby ma pozytywne opinie od kuratora i z ZK mały wyrok 3 miesiace z czego juz polowe odsiedział ,warunki techniczne tez sa.Ale mam czarne mysli .jakie sa szanse na to ze dostanie?
 
witam wszystkich.JAK MOŻNA DOWIDZIEC SIE TERMIN POSIEDZENIA SĄDU O SDE . MÓJ MĄŻ JEST W POTULICACH JUŻ MIESIĄC I ZOSTAL MU MIESIĄC DO KONCA KARY.:(

Prosze o pomoc bo nerwy i stres dobija

U nas zalatwine juz wszysko teraz tylko decyzja sądu ale jak dowidziec o terminie sprawy .
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Skazany może zadzwonić do Sądu Penitencjarnego i zapytać o termin.
Anita - szanse są pół na pół i innej odpowiedzi nie sposób udzielić. Pozostaje czekać.
 
Ale skazany jest potulicach i raz na tydzien ma telefon to co dalej.kto jeszcze moze zadzwonic .

Sąd w bygoszczy ma tą sprawe a czy w potulicach są też posiedzenia w zakladzie karnym
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Posiedzenie będzie w Zakładzie Karnym. Skoro skazany ma dostęp do telefonu, to nie ma przeszkód, by sobie zadzwonił. Dostanie też pewnie pisemne powiadomienie o terminie.
 
To ja niemoge zadzwonic .a misiu jeden telefon ma na tydzien i tez nie wie kiedy.I gdzie ma zadzwonic do sądu czy wewnetrznie do zakladu karnego

no tam niema pisemnych powiadomien wolają na ostatnią chwile.Wogle byl bez higieny 2 tygonie strasznie nie jest to konfortowe to bezdomni mają lepiej bo dostają na zmiane ubiór w caritasach i bilizne szkoda slów . teraz już jes troche lepiej.

dobrnoc jutro wejde
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam.
Mam pytanie odnośnie SDE. Mój narzeczony ''za gówniarza'' jak to się mówi w trakcie przypadkowej przygody spłodził dziecko , za które zasądzono mu alimenty. Płacił je dopóki mógł , później stracił pracę i poinformował matkę dziecka , że jakiś czas nie może płacić , ale nadrobi to jak tylko zacznie znowu zarabiać. Kobieta okazała się kompletnie niewyrozumiała zgłosiła się po alimenty do FA. Po kilku miesiącach narzeczony zdobył pracę i znowu wpłacał dziewczynie pieniądze lecz przy trzeciej wypłacie siadł mu komornik na wynagrodzenie obejmując 60% jego całości. W efekcie na rękę dostawał 400-600 zł. Alimenty ma zasądzone w wysokości 500zł , dlatego ponownie nie było go na nie stać , ponieważ miał potrącane zaległości przez komornika. Coraz ciężej było , bo dług ciągle rósł i powiększał się o koszty egzekwowania. Wyjechaliśmy więc za granicę w celu zarobkowym , by móc wyjść z problemu , lecz pech chciał tam narzeczony stracił pracę i zostaliśmy znowu wpędzeni siłą rzeczy w problem. Ledwo udało nam się zdobyć pieniążki na powrót do kraju , ale wróciliśmy i ponowne poszukiwanie pracy. Ponownie komornik. Dodam , że my mamy dwoje dzieci dlatego było ciągle pod górkę. Czułam się jakby sąd przedkładał dobro tamtego dziecka nad te nasze ... bo nikt nie patrzył , że one nie maja czego im trzeba , tylko cała uwaga składała się na tamto dziecko. Pisaliśmy kilka razy prośby o zmniejszenie kwoty alimentów bez skutku. Kobieta przedstawiała udokumentowane potrzeby dziecka i tyle musiał płacić. W końcu przyjechała policja pewnego dnia i powiedzieli , że maja obowiązek zatrzymania. To był szok. Nie wiedzieliśmy o co chodzi , bo on nic nie zrobił. Byłam pewna , że to pomyłka i pewnie za parę godzin wróci , ale się pomyliłam. Okazało się , że sąd wydał wyrok za uchylanie się od obowiązku płacenia alimentów. Mój P. odsiedział rok kary i dostał zawias na 4 lata. Oczywiście przez ten rok ciągle rósł dług z racji alimentów , ponieważ kobieta pobierała pieniążki z FA. Kiedy wyszedł wcale nie było lepiej ... ciągle komornik na wypłacie ... wiązaliśmy koniec z końcem bo i ja pracowałam za marne 1200zł , ale to nas ratowało. Teraz sytuacja się powtórzyła , ponownie mi go zabrali ... odwieszenie wyroku z powodu uchylania się od obowiązku alimentów. eh nie mam sił. Córka nasza za dwa tygodnie idzie do komunii a jego nie będzie. Jestem zła , bo czy oni wiedzą , że zamykając go ciągle mu utrudniają wywiązanie się z tego ? Przecież zamknięty nie może płacić , a dług znowu mu narośnie do niesamowitej kwoty. Czy jest szansa , by go wypuścili i dali to SDE ?? Myślę , że to rozsądniejsze rozwiązanie , bo w ten sposób będzie mógł nadal pracować spłacając komornika aż w końcu pozbyć się długu i móc spokojnie płacić alimenty. Zamykając go tylko ciągle podkopują pod nami grunt. Opisałam wszystko , byście mnie dobrze zrozumieli i naszą sytuację. Czy jest ktoś w stanie mi cokolwiek doradzić co robić. Jak wybrnąć z kłopotu? Czuję , że to się będzie ciągnęło do końca życia. W razie czego mogę podać artykuły i sygnatury. Proszę o pomoc.
 
witam mam pytanie czy ktos moze sie orjetuje jezeli byl kurator na wywiad i na pomiarach byli w piatek czy ktos moze wie ile to jeszce bedzie trwało '' trwa juz miesiac'' dlugo jeszce jesli ktos zna odpowiedz to o nia prosze

izi7 napisał:
dobrnoc jutro wejde

to nie czat tylko forumprawne
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
izi7 napisał:
To ja niemoge zadzwonic .a misiu jeden telefon ma na tydzien i tez nie wie kiedy.I gdzie ma zadzwonic do sądu czy wewnetrznie do zakladu karnego

Ja dzwoniłam do sądu, zamiast mojego partnera ... po kilku próbach, prośbach powiedzieli mi praktycznie wszystko co chciałam :) warto spróbować.
Dzwonisz do sądu - do wydziału penitencjarnego.
 
martek2003 napisał:
witam mam pytanie czy ktos moze sie orjetuje jezeli byl kurator na wywiad i na pomiarach byli w piatek czy ktos moze wie ile to jeszce bedzie trwało '' trwa juz miesiac'' dlugo jeszce jesli ktos zna odpowiedz to o nia prosze



prosze o odpowiedz
 
martek2003 napisał:
martek2003 napisał:
witam mam pytanie czy ktos moze sie orjetuje jezeli byl kurator na wywiad i na pomiarach byli w piatek czy ktos moze wie ile to jeszce bedzie trwało '' trwa juz miesiac'' dlugo jeszce jesli ktos zna odpowiedz to o nia prosze



prosze o odpowiedz

Zależy ... mój partner składał wniosek 18.03 wokande miał 23.04 odroczoną na jutro bo brakowało papierka z prokuratury ...
Możesz zadzwonić i się dowiedzieć kiedy są wokandy w zk/aś.
 
kevklajus napisał:
Kobieta okazała się kompletnie niewyrozumiała zgłosiła się po alimenty do FA.

No, to straszne. Dziecko chciało jeść codziennie, a nie tylko w okresach, gdy tatuś płaci.

zamykając go ciągle mu utrudniają wywiązanie się z tego ? Przecież zamknięty nie może płacić

Jak był na wolności, to też najwyraźniej nie płacił, skoro go zamknęli.

Jak wybrnąć z kłopotu?

Płacić alimenty regularnie, co miesiąc, zgodnie z zasądzoną kwotą.

Czuję , że to się będzie ciągnęło do końca życia.

Uspokoję Cię, tylko dotąd, dopóki dziecko nie będzie w stanie utrzymać się samodzielnie.

Jeśli kara nie przekracza jednego roku może starać się o SDE. Wniosek składa się do Sądu Penitencjarnego, w okręgu którego skazany przebywa. Polecam poczytać ustawę o wykonywaniu kary pozbawienia wolności poza zakładem karnym w systemie dozoru elektronicznego, tam znajdziesz dokładne informacje na ten temat.
 
Ostatnia edycja:
wiem kiedy sa wokandy bo mi powiedzialale nie wiemy kiedy on bedzie mial wniosek skladal chyba 5 kwiecien a dzis mamy 5 maja nie wiem co myslec a moze powiesz czy za alimety dostanie sde denerwoje sie i czekam niemam juz sil
 
Wiem co czujesz ... oczekuję z nadzieją dnia jutrzejszego ...

Ogólnie to ja sprawdzałam na elektronicznej wokandzie ... nie wiem czy w sądzie okręgowym u Ciebie coś takiego jest ... Jeżeli nie to zadzwoń i spróbuj się dowiedzieć ...
Mi po kilku telefonach Pani podała syg. akt żebym mogła sprawdzać na e-wokandzie, odniosłam wrażenie że ma mnie dość;)

A czy dostanie ... raczej nikt nie może Ci dać gwarancji niestety :(
Ja 2 tygodnie temu słyszałam, że mój partner wyjdzie na 100% ... sędzia stwierdził że brakuje jednego papierka i wokanda przełożona na jutro ...
 
strasznie sie dzieje w tym naszym kraju no ale coz pozostalo nam czekac powodzenia zycze ale daj znac czy sie udalo
 
Witam.

Dzisiaj mój narzeczony miał wokandę w sprawie dozoru. Wszyscy się zgodzili poza sędzią oczywiście. Wcześniej przyjeżdżał pan z całym tym urządzeniem, z zasięgiem wszystko w porządku. Natomiast sędzia stwierdził, że nie ma opcji, żeby wyszedł, bo dojrzał w aktach, że kiedyś był karany z art. o działaniu przeciwko narkomanii, nie pamiętam dokładnie jakimi słowami to ujął. Narzeczony pytał wychowawcy, czy się odwoływać, a ten stwierdził, że nie ma sensu, skoro termin wyjścia ma na 13. lipca i zanim odwołanie dojdzie do skutku, to już sam będzie miał wyjść z zakładu. Proszę o jakieś podpowiedzi, czy można coś jeszcze w tym kierunku zrobić... :( Z tego co mi było wiadomo, to musiał mieć odsiadkę poniżej 1 roku, on dostał niecałe 5 miesięcy, więc nie rozumiem, skąd takie nastawienie sędziego... Proszę o pilną odpowiedź. Z góry dziękuję.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra