System dozoru elektronicznego część III

  • Autor wątku Autor wątku Tadeuusz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
martek2003 napisał:
witam ponownie mam pytanie w sprawie dozoru zadzwonil do mnie narzeczony i ma wokande 16 -tego ale powiedzial ze zeby wokanda sie odbyla to musi odwiedzic go ktos z rodziny o tym samym nazwisku czy toprawda czy ktos byl w takiej sytuaci prosze o szybka odpowiedz

mnie nikt o takim samym nazwisku jak moje nie odwiedzał,wokanda się odbyła,i dostałam zgode na DE
 
a mama albo tata czy rodzenstwo ? nikt bo jego wlasnie nikt nie odwiedza tylko ja i moja corka ale mamy inne nazwiska niz on odpowiedz prosze musze to wiedziec
bo obawiam sie ze moj kochany znow klamie poprostu czy rodzina bo jemu wychowawca powiedzial ze ktos z rodziny musi go odwiedzic
 
nikt o takim samym nazwisku jak moje u mnie nie był na widzeniu,razem ze mną miała wokande o DE kobieta,i u niej nikt nie był na widzeniu ani raz,i nie był to problem żeby wokanda sie odbyła,razem ze mna wyszła na DE,prawnikiem nie jestem,ale nie słyszałam żeby sąd uzalezniał odbycie wokandy od tego czy osadzonego odwiedzał ktoś czy też nie,wydaje mi się że Twój narzeczony mówi bzdury
 
ok dziekuje a jak myslisz czy moge zadzwonic do zki mi powiedza
bo wydaje mi sie ze on poprostu chce zeby ktos go odwiedzil no nie wiem ale przeciesz dzwonil do mnie i nie byl sam to by chyba nie klamal i sa na podsluchu nie jak myslisz
 
To Ty go odwiedzasz czy nie?
On będzie z Tobą mieszkał, jak będzie na sde?
I o co się chcesz zapytać jak zadzwonisz?

Ciężko zrozumieć o co pytasz ...
 
tak ja go odwiedzam i u mnie bedzie odbywal kare sde no i chcem zapytac czy musi go odwiedzic ktos z rodziny zeby odbyla sie wokanda
 
nie wiem czy Ci udzielą informacje przez telefon,rozmowy są na podsłuchu,ale nie słuchają ich po to żeby pilnować czy osadzony kłamie,do wielu osób nikt zupełnie nie przychodzi na widzenia,a jednak wokandy się odbywają
 
nie wiem co o tym myslec wszystkim on ze swoja rodzina nie utrzymuje kontaktu nie wiem co robic
 
kevklajus napisał:
choć chciałam wiedzieć czy można się ubiegać o sde jeśli kara przekracza rok .

Nie ma możliwości odbywania kary w SDE, jeśli kara przekracza 1 rok. W grę wchodzi tylko warunkowe zwolnienie.
 
jarmis napisał:
nikt o takim samym nazwisku jak moje u mnie nie był na widzeniu,razem ze mną miała wokande o DE kobieta,i u niej nikt nie był na widzeniu ani raz,i nie był to problem żeby wokanda sie odbyła,razem ze mna wyszła na DE,prawnikiem nie jestem,ale nie słyszałam żeby sąd uzalezniał odbycie wokandy od tego czy osadzonego odwiedzał ktoś czy też nie,wydaje mi się że Twój narzeczony mówi bzdury

ale czy z rodziny ktos byl siostra czy kto kolwiek
 
nie, nikt z rodziny u mnie nie był,odwiedzał mnie tylko przyjaciel
 
boze nie wiem co o tym myslec on ma kare 5 miesiecy za niealimetacyjnosc kary juz odbyl 1,5miesiaca czemu by klamal nie wiem
 
latwo sie mowi komus kto tego nie przechodzil nie
 
A co Ty możesz o mnie wiedzieć?

Właśnie że wierzyłam, czekałam i sama (bez niczyjej pomocy!) wszystko załatwiłam żeby Ukochany wyszedł jak najszybciej ...
A on wyszedł, choć była opcja że tak nie będzie ... z wielu przyczyn.

Nie użalaj się nad sobą, tylko działaj :)
 
a co mam dzialac dzien wokandy ma wyznaczony co moge jeszce zrobic zaciagnac sila jego rodzine tam zeby dostal to sde jak dzis dzwonil to powiedzial ze wokande ma 16 ale ze wychowawca mu powiedzial zeby ktos z rodziny musial go odwiedzic zeby wokanda sie odbyla i co ja moge zrobic
 
Ostatnia edycja:
Szczerze to pierwsze słyszę ... a do mojego partnera chodziłam tylko ja - a też nazwisko mam inne ;)

A zresztą jak ma wyznaczony termin, to jak wokanda może się nie odbyć bo nikt z rodziny u niego nie był ... ?
 
Witam. Mam takie pytanie, czy jeżeli Sąd wyda już zgodę na dozór elektroniczny, to osadzony zostaje odwieziony do domu przez Zakład Karny, jeżeli znajduje się daleko od miejsca zamieszkania? Czy ma ileś dni na zgłoszenie się i zainstalowanie wszystkiego ? Oraz czy od razu po pozytywnym rozpatrzeniu przez Sąd wniosku osadzony może wrócić do domu czy jeszcze parę dni trwają formalności i dopiero może wyjść z Zakładu ?
 
Witam.
Mam pytanie w sprawie znajomego.
W 2008 roku zostal skazany za kradziez na rok czasu pozbawienia wolnosci.
Byl tymczasowo zatrzymany przez 7 miesiecy przed wyrokiem, co daje 5 pozostalych miesiecy do zakonczenia kary.

Nieczekajac na 'bilet' do wiezienia wyjechal za granice gdzie ukrywajac sie przebywa do dzis.
Chialbym zapytac czy taka osoba moze starac sie o SDE jezeli w odpowiednim pismie lub za posrednictem pelnomocnika wyrazi chec powrotu do kraju i odbycia kary w taki wlasnie sposob.

Czy jest jakakolwiek mozliwosc rozwiazania takiej sytuacji prawnie unikajac wiezienia?

Z gory dziekuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam.
 
Mlodasek napisał:
Szczerze to pierwsze słyszę ... a do mojego partnera chodziłam tylko ja - a też nazwisko mam inne ;)

A zresztą jak ma wyznaczony termin, to jak wokanda może się nie odbyć bo nikt z rodziny u niego nie był ... ?

no wlasnie sie tez zastanawialam ja mu pomagam a on takie zerzcz sobie wymysla dzieki za odpowiedz
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra