wiec tak sąd ma 30 dni od złożenia wniosku, na podjęcie decyzji o dacie rozprawy,i wysyła ci wezwanie.
może to zrobić w 30 dzień i nawet później ,zależy od natłoku wokand, od dostania wezwania na pewno będzie termin 2 tygodniowy do wokandy to już mamy 44 dni.
Jeżeli piszesz ze każda instytucja cie odwiedziła,Sąd twoje dokumenty już ma to teraz musi się z nimi zapoznać sędzia kto ty jesteś ,z kim ma do czynienia i co proponujesz w zamian za SDE(na pewno we wniosku pisałeś dlaczego starasz się o sde) i właśnie w tym momencie twój dalszy los jest już osądzony zapada wyrok i data wokandy. A sama wokanda to tylko postawienie kropki nad (i) POROSTU odczytanie WYROKU
Mi wyrok się kończy 19 w sobotę w same święta:winko: odwaliłem 6 miesięcy ciężko się pogodzić na samym początku, przez 2 tygodnie miałem 8-12 od poni do piąt, sobota od 10-12 ,niedziela areszt:?, potem już praca 8-17, sobota i niedziela bez zmian, najważniejszy w tym wszystkim jest kurator jak ma coś serca dużo można wyrwać w godzinach, niestety jak tak nie trafiłem dostałem odpowiedz żebym nie psuł tego co już mam . Nie spóźniać się nie wychodzić za wcześnie,nikt was się nie będzie czepiał ,przez 6 miesięcy nie byłem wzywany do kuratora (tylko na 1 wizytę byłem zaproszony telefonicznie po 3 dniach od założenia obroży)nie miałem żadnej kontroli w domu w pracy.
W niektórych momentach zapominałem ze mam coś na nodze dopiero jak się zbliżała godzina zero

zaczynałem kontaktować ze jestem na uwięzi
powodzenia i wytrwałości do końca kary