System dozoru elektronicznego - część V

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Wczesniej nie miałam nawet mandatu to o co toczy się walka to jest przez pozyczke którą wzięłam na remont pokoju dzieci chciałam tylko żeby mieli także swój kąt potem było tylko coraz gorzej nie miałam wystarczająco pieniędzy na spłatę dostalam za to półtora roku w zawieszeniu na 3 lata lecz do odsiadki dostalam 7 miesiecy
 
Po rozprawie o zamianie kary ograniczenia wolności na pozbawienie wolnosci
 
Dziwna sprawa, że sąd się nie przychylił do wstrzymania wykonania kary skoro jesteś samotną matką. Może prawnik popełnił błąd i zamiast do sądu, który orzekał to wysłał wniosek o wstrzymanie do sądu penitencjarnego.
Co do samego nie wstawienia się to myślę, że jest spora szansa, że sędzia z sądu penitencjarnego nie będzie nawet wiedział o tym, że dostałaś bilet do zk, bo taki mają przepływ informacji między sądami.
 
Wniosek został złożony tam gdzie był orzekany wyrok i dostalam taka odpowiedź.. sąd postanowił nie stosować się do wniosku żadnych argumentów ani nic dlaczego taka decyzja
 
Tylko że dzielnicowy do mnie dzwonił że już mają pismo o doprowadzeniu mnie do aresztu więc chyba to będzie sędzia wiedzial
 
Pomimo że policja na mnie już czekała i na decyzje jaką wyda sąd nie wpłynęło to na pozytywne rozpatrzenie mimo że czekałam na wolnosci nie wstawiając się do zk. Ale trzeba pamiętać o poinformowaniu policji o tym że masz się wstawic w takim i takim terminie podejrzewam że poszli mi na rękę dlatego że nie byłam karana i utrzymywała stały kontakt z dzielnicowym w kierunku na jakim etapie jest sprawa.
 
Witam.
Jestem objęty dozorem elektronicznym, do konca wyroku zostal mi niecały miesiąc. Czy mozna starac się u kuratora o wyjazd, np. Na święta? Chodzi tutaj o to, ze rodzina moja mieszka ode mnie 150km i chcialbym spedzic święta w gronie najblizszych, tym bardziej, ze pracuje po 12h i niestety nie mam na codzień możliwości spotkania sie z najblizszymi. Czy kurator moze dac tzw. "przepustkę", np. Na dwa dni?
 
Na pewno możesz się starać na czas 12 godzin. Nawet jak masz 150 km pojechać posiedzieć, spędzić czas z rodziną, aby następnie wrócić do miejsca odbywania kary. Kurator będzie okej to zezwoli.
 
polki123 piszesz bzdury.
Przepis prawny:
Art. 138. KKW par. 8 zezwolenie na opuszczenie zakładu karnego bez dozoru, na okres nie przekraczający jednorazowo 14 dni;

Dlaczego 12 godzin a nie np. 24 albo 3 dni?
Ja powiem tak. Cre3d28 możesz starać się o wyjazd na Święta. Idź pogadaj z kuratorem, przedstaw sytuację i jak nie miałeś żadnych wpadek, to pewnie ze 3 dni dostaniesz. W Wigilię nawet zwierzęta mówią ludzkim głosem :)
 
Ptasior napisał:
polki123 piszesz bzdury.
Przepis prawny:
Art. 138. KKW par. 8 zezwolenie na opuszczenie zakładu karnego bez dozoru, na okres nie przekraczający jednorazowo 14 dni;

Dlaczego 12 godzin a nie np. 24 albo 3 dni?
Ja powiem tak. Cre3d28 możesz starać się o wyjazd na Święta. Idź pogadaj z kuratorem, przedstaw sytuację i jak nie miałeś żadnych wpadek, to pewnie ze 3 dni dostaniesz. W Wigilię nawet zwierzęta mówią ludzkim głosem :)


Tylko, że wtedy decyduje sąd penitencjarny, a nie sam kurator. A sąd do świąt raczej nie rozpatrzy wniosku ;)
 
Nieprawda. To kurator jest władny udzielić zgody na czasowe oddalenie, może to zrobić najdłużej na okres 7 dni. Może, ale nie musi. Równie dobrze może odmówić. Święta to nie jest istotny powód do oddalenia.
 
I po co kolego polki123 wprowadza zainteresowanych w błąd? Znam kilku skazanych którym kurator zezwolił na wyjazd do rodzin w czasie świąt.
 
Ptasior napisał:
I po co kolego polki123 wprowadza zainteresowanych w błąd? Znam kilku skazanych którym kurator zezwolił na wyjazd do rodzin w czasie świąt.

To w takim razie mnie mój kurator wprowadził w błąd, kiedyś pytałem się jej o zgodę na wyjazd na weekend do rodziny jak to wygląda. To dostałem odpowiedź, że już wtedy trzeba pisać wniosek do sądu penitencjarnego i to on decyduje.
 
Sąd już dawno nie decyduje w sprawach przepustkę. Rzeczą jasna jest, że kurator powiadamia sędziego o swojej decyzji.
 
Ptasior napisał:
Sąd już dawno nie decyduje w sprawach przepustkę. Rzeczą jasna jest, że kurator powiadamia sędziego o swojej decyzji.

Dziękuję w takim razie za informację :) to mi na głupi bieg w niedzielę na 9-11 kazała pisać do sądu, bo ona nie może bo to nie bieg cykliczny tylko jednorazowe zawody.
 
Ok. Dziękuję wszystkim za informacje. W poniedzialek udam sie do mojej Pani kurator, moze akurat sie uda ja ublagac o wyjazd na święta. Przez caly wyrok nie mialem zadnych naruszen, wszelkie wypady, takie jak np. Nagle wypady do pracy, usprawiedliwialem pisemnie pismami z zakladu pracy z pieczatkami i podpisami szefa. Mam rowniez pytanie, bo skladalem wniosek o warunkowe przedterminowe zwolnienie z kary jakies 2.5tyg temu, wniosek zlozylem w sadzie w wydziale penitencjarno karnym. Dziwi mnie fakt, ze kobieta odbierajaca wniosek, nie zażądała ode mnie oplaty sądowej. Teraz to i tak pewnie juz za późno by sad zrobil posiedzenie w mojej sprawie przed swietami, gdyz niendostalem zadnego pisma z sadu. Jeżeli nie zaplacilem wtedy, to rozumiem, ze moj wniosek nie jest brany pod uwage, tak?
 
Cre3d28 napisał:
Ok. Dziękuję wszystkim za informacje. W poniedzialek udam sie do mojej Pani kurator, moze akurat sie uda ja ublagac o wyjazd na święta. Przez caly wyrok nie mialem zadnych naruszen, wszelkie wypady, takie jak np. Nagle wypady do pracy, usprawiedliwialem pisemnie pismami z zakladu pracy z pieczatkami i podpisami szefa. Mam rowniez pytanie, bo skladalem wniosek o warunkowe przedterminowe zwolnienie z kary jakies 2.5tyg temu, wniosek zlozylem w sadzie w wydziale penitencjarno karnym. Dziwi mnie fakt, ze kobieta odbierajaca wniosek, nie zażądała ode mnie oplaty sądowej. Teraz to i tak pewnie juz za późno by sad zrobil posiedzenie w mojej sprawie przed swietami, gdyz niendostalem zadnego pisma z sadu. Jeżeli nie zaplacilem wtedy, to rozumiem, ze moj wniosek nie jest brany pod uwage, tak?

A ja mam pytanie: opłaca Ci się składać wniosek o przedterminowe zwolnienie ? później dostaje się kuratora na 2-5 lat i okres próby. Sam już też mógłbym składać taki wniosek, ale wolę jednak poczekać do maja na koniec kary i nie przejmować się później kuratorem, czy okresem próby. Pozdrawiam
 
Zostaniesz wezwany do uiszczenia opłaty. Tak że raczej nie opłaca się warunkowo zwalniać bo albo urwiesz kilka dni albo posiedzenie nie odbędzie się przed końcem kary.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra