System dozoru elektronicznego - część V

  • Autor wątku Autor wątku exceptio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam. Czy prawda jest ze do Sejmu wpłynął wniosek PiSu o podwyższeniu SDE do 2 lat? Tak powiedział mi adwokat, ale nigdzie nie mogę znaleźć informacji na ten temat. A jeśli to prawda to jak długo trwa zanim sejm przyjmie lub odrzuci ustawę? Mój partner dostał wyrok rok i osiem miesięcy więzienia, wyrok się jeszcze nie uprawomocnił. Adwokat stwierdził że będzie robił wszystko żeby partner nie trafił do więzienia ale nasza nadzieja w tym że przejdzie ta ustawa. Wie ktoś z was coś na ten temat? Pozdrawiam
 
Maja podnies ale do 1,5 roku sde z tego co slyszalem ale to mialo byc w tam tym roku juz i cisza dalej jest.
 
Moj byly konkubent zlozyl trzeci wniosek o.dozor elektroniczny pod adresem sasiadki nie naszym. Ma.wyrok.8 miesiecy za zmecanie sie nad rodzina. Pytanie moje czy jest mozliwosc ze sad przychyli sie do jego wniosku? Wyczytalam ze za taki wyrok nie.daja dozorow
 
Niestety, ale dają. Generalnie dozór powinien być w miejscu zamieszkania skazanego, ale zdarza się, że sąd zgadza się na dozór w miejscu zamieszkania osób trzecich - babci, dziadka, koleżanki itd. U sąsiadki nie spotkałam się. Trudno powiedzieć jak sąd do tego podejdzie w tej konkretnej sprawie. Powiedziałabym, że marne szanse, ale nie sposób tego na 100% wykluczyć.
 
A sąsiadka o tym wie?
Spotkałem się z nieskuteczną chęcią odbycia kary w sde u kolegi ( kolega się zgodził, ale jego żona była zdziwiona... ).
 
Ogolnie sasiadka sama to wymyslila. Ale mam teraz pytanko jak sad by spojrzal na trzeci w niosek normalnie pod swoim adresem nie u sasiadki. Tez myslalam nad zawieszeniem wykonania kary.
 
Witam ponownie.Jakis czas temu pisałam o piśmie z sądu w sprawie o sde mojego partnera i konieczności dostarczenia promesy zatrudnienia.Promesy nie udało się zalatwic,dziś odbyła się wokanda na której sąd nie udzielił zgody na dozór z powodu braku tejże promesy.Jednoczesnie sąd dal czas do następnej wokandy(za dwa tygodnie)na ewentualne jej dostarczenie.Czy jest sens składać apelację argumentując ją tym że promesa nie jest wymagana w staraniach o sde,czy raczej ta argumentacja jest słaba?
 
Esemka napisał:
Czy jest sens składać apelację argumentując ją tym że promesa nie jest wymagana w staraniach o sde,czy raczej ta argumentacja jest słaba?

Ale sąd stwierdza, czy odbycie kary w SDE przyniesie pożądany skutek. Zatem sąd ma prawo domagać się wyjaśnień w jaki sposób skazany będzie zarabiał na życie. Jak nie pracą to jak? Poprzez przestępstwo? Czy ma odłożone wystarczająco dużo pieniędzy? Może należy wykazać przed sądem jak skazany będzie pozyskiwał środki na codzienne życie?
 
Rozumiem,forg.Po prostu zasugerowalam się tym że nie jest to wymagane i byłoby prostsze gdyby wiadomo było z góry że sde jest tylko dla przestępców pracujących.Liczę się z Twoim zdaniem bo masz dużą wiedzę,dziękuję za wyjaśnienie.
 
Esemka napisał:
sde jest tylko dla przestępców pracujących.

Pierwsze pytanie - czy to prawda?
Jak się nie pracuje - nie ma szans na SDE????

Drugie pytanie:

Czy w przypadku trwającego SDE od pn-pt od 6-16 - jeśli biorę w tym czasie urlop - czy mogę go spożytkować na załatwianie prywatnych spraw czy muszę siedzieć w domu?

Jeśli oficjalnie powinienem siedzieć w domu na urlopie - to w jaki sposób może to zostać sprawdzone, że na urlopie nie siedziałem w domu, tylko byłem w innym miejscu i dodatkowo nie była to praca?
 
Boom_boom napisał:
Jeśli oficjalnie powinienem siedzieć w domu na urlopie - to w jaki sposób może to zostać sprawdzone, że na urlopie nie siedziałem w domu, tylko byłem w innym miejscu i dodatkowo nie była to praca?

Proponuję zmienić myślenie. SDE to kara pozbawienia wolności którą odbywa się w domu. Każda zgoda na oddalenie się z miejsca dozoru winna być ściśle określona - przedział czasowy oraz cel tego oddalenia. Jeśli w godzinach 6-16 skazany może przebywać poza miejscem dozoru z uwagi na pracę to tylko i wyłącznie w tym celu może się oddalić.
Jak to może zostać sprawdzone? Proste - opinia z miejsca pracy.
 
to w jaki sposób może to zostać sprawdzone, że na urlopie nie siedziałem w domu, tylko byłem w innym miejscu
Bardzo prosto. System odnotowuje każde wyjście i wejście skazanego do miejsca odbywania kary.
 
Boom_boom napisał:
Pierwsze pytanie - czy to prawda?
Jak się nie pracuje - nie ma szans na SDE????

Nie,tzn nie napisałam że jest taki przepis-zalezy od sądu,znam wiele osób niepracujących którym przyznano dozór.Nam się nie udało.
 
Finister napisał:
Sąd wyznacza posiedzenie, u mnie na ogół w ciągu kilku dni, góra tydzień. Informacja o posiedzeniu jest przekazywana skazanemu za pośrednictwem urządzenia stacjonarnego lub telefonicznie. Sąd wydaje postanowienie i elektronicznie w systemie nakazuje podmiotowi dozorującemu zdjąć urządzenia. Podmiot wykonuje to bezzwłocznie. Złożenie zażalenia nie wstrzymuje wykonania postanowienia.

u mnie tez kurator poinformowal o wg niego naruszeniach ...ale odbywala sie rozprawa po ok 3 tygodniach..
 
mnow8 napisał:
Bardzo prosto. System odnotowuje każde wyjście i wejście skazanego do miejsca odbywania kary.

przeciez by musial to zglosic kuratorowi ,ze wzial urlop..kto to sprawdza..
 
Boom_boom napisał:
Pierwsze pytanie - czy to prawda?
Jak się nie pracuje - nie ma szans na SDE????

Zależy od sądu. Jeden da zgodę drugi nie. Na dwoje babka wróżyła.

Boom_boom napisał:
Czy w przypadku trwającego SDE od pn-pt od 6-16 - jeśli biorę w tym czasie urlop - czy mogę go spożytkować na załatwianie prywatnych spraw czy muszę siedzieć w domu?

Musisz siedzieć w domu. Możesz też zgłosić się do kuratora i powiedzieć co to za ważne sprawy prywatne masz do załatwienia. Kurator oceni czy rzeczywiście są ważne i nie mogą czekać. I da Ci zgodę, abyś je pozałatwiał, albo nie.

Boom_boom napisał:
- to w jaki sposób może to zostać sprawdzone, że na urlopie nie siedziałem w domu, tylko byłem w innym miejscu i dodatkowo nie była to praca?

Różnie. Wyrywkowa kontrola kuratora czy w tym dniu byłeś w pracy. Zdarzenie losowe, które uniemożliwi Ci powrót do domu na czas. Twój wybór czy będziesz przestrzegać zasad SDE czy nie. Najwyżej odbędziesz karę w więzieniu. Z doświadczenia wiem, że kombinatorzy szybko "wypadają" z bransoletki.
 
Witam. Mam takie pytanie, otóż 10.02.2020r złożyłam wniosek do sądu o sde, dokładnie dni później byli u mnie robić pomiary, wszystko ok zasięg jest, następnie po tygodniu od złożenia wniosku wychowawca z zk został poproszony o przesłanie opinii wysłał mailem, 2 dni później skontaktował się ze mną kurator w celu przeprowadzenia wywiadu, swoją opinie wysłał od razu również mailem. Dziś mija dokładnie 15 dni od złożenia wniosku, od trzech dni dzwonię do sądu z zapytaniem czy est już termin za każdym razem słyszę co innego, a to że terminu nie ma na termin czeka się 2-3 miesiące, a to że sąd nie wyznaczył jeszczeterminu posiedzenia ze względu na to że nie ma jeszcze opinii kuratora i wychowawcy, gdzie jak wspomniałam na początku opinie zostały przesłane od razu gdyż wychowawca i kurator mieli nakaz od sądu przesłaniu opinii w terminie 5 dni!!! Więc ja się pytam bo mnie już krew zalewa o co chodzi? Wychowawca z zakładu powiedział dzisiaj żę opinia na pewno już jest u nich i kurator to samo powiedział, więc dlaczego w tym sądzie mówią że jeszcze tego nie ma czy to złośliwość wrednej baby która odbiera te połączenia i przekazuje informacje po to aby mieć z bani że się tak wyrazę? Pomóżcie!!! bo ja już dostaje pie*****a ( sorry za wyrażenie ale irytue mnie ta cała sytuacja)
Z góry dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam.
 
Skoro powiedzieli, że na termin się czeka 2 - 3 miesiące to czekaj. W czym problem? Nikt tutaj pewnie nie wie co się znajduje w aktach. No chyba, że udziela się tu na forum osoba, która odbiera w tym sądzie połączenia telefoniczne, to może i wie.
 
gocha3333322222 napisał:
Witam. Mam takie pytanie, otóż 10.02.2020r złożyłam wniosek do sądu o sde, dokładnie dni później byli u mnie robić pomiary, wszystko ok zasięg jest, następnie po tygodniu od złożenia wniosku wychowawca z zk został poproszony o przesłanie opinii wysłał mailem, 2 dni później skontaktował się ze mną kurator w celu przeprowadzenia wywiadu, swoją opinie wysłał od razu również mailem. Dziś mija dokładnie 15 dni od złożenia wniosk

Czyli od wpłynięcia kompletu dokumentów wszystkich(opinia zk i opinia kuratora minęło dopiero dni 6.Nie wgłębiając się w to co myśli osoba odbierająca telefony w sądzie-naprawdę jest to niewiele czasu i podejrzewam że Twój wniosek nie jest tam jedyny.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra