System dozoru elektronicznego (elektroniczna opaska)

  • Autor wątku Autor wątku agajacek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
jankooo8 napisał:
W spr. Wolnych dni pogadaj z kuratorem może ci da pozwolenie tak jak mi,w czerwcu idę na wesele....

Powiedziałeś kuratorowi żę idziesz na wesele i dał Ci dni wolne? Czy coś innego powiedziałeś?
 
Ewuska19 napisał:
Powiedziałeś kuratorowi żę idziesz na wesele i dał Ci dni wolne? Czy coś innego powiedziałeś?

Moj mowil, ze moze mi przyznac w przypadku np. jakiegos swieta rodzinnego, wiec wesele mysle sie do tego zalicza.
 
Dzisiaj się odbyła sprawa o DE, Sędzia nie przyznał DE mojemu chłopakowi, bo stwierdził, że podczas DE też będzie mógł jeździć po pijanemu chociaż zdarzyło mu się to raz w życiu, drugi raz jechał na zakazie. (Przecież odbywając kare jest obowiązkowa całkowita abstynencja, to jak mógł tak stwierdzić!). Sędzia był bardzo nieprzyjemny, nie dał dojść do głosu w ogóle ani razu, tylko ogłosił, że mu tego nie przyznaje i do widzenia. Trwało to może 3 minuty i koniec. Powiedział tylko, że może się do 7 dni odwołać. Jak takie pismo napisać, sformułować?
 
karo669 napisał:
Dzisiaj się odbyła sprawa o DE, Sędzia nie przyznał DE mojemu chłopakowi, bo stwierdził, że podczas DE też będzie mógł jeździć po pijanemu chociaż zdarzyło mu się to raz w życiu, drugi raz jechał na zakazie. (Przecież odbywając kare jest obowiązkowa całkowita abstynencja, to jak mógł tak stwierdzić!). Sędzia był bardzo nieprzyjemny, nie dał dojść do głosu w ogóle ani razu, tylko ogłosił, że mu tego nie przyznaje i do widzenia. Trwało to może 3 minuty i koniec. Powiedział tylko, że może się do 7 dni odwołać. Jak takie pismo napisać, sformułować?

To sie nazywą zażalenie na postanowienie sądu (takiego i takiego) z dnia (...) napostanowienie w przedmiocie odmowy sde i sobie pisze uzasadnienie co tam sobie chce
 
A jakich argumentów najlepiej użyć? Są w ogóle jakieś szanse, że jednak mu to przyznają? Czy lepiej się już nie łudzić. Jak pisałam Sędzia był bardzo nieprzyjemny i od pierwszych sekund było widać, że wniosek odrzuci. Wszystkie 8 osób, które wraz z nami starały o to, to żaden z nich nie dostał DE, wychodzili po kilku minutach.
 
(Przecież odbywając kare jest obowiązkowa całkowita abstynencja, to jak mógł tak stwierdzić!)
No niekoniecznie. Mi sędzia nie dał żadnych obowiązków i zakazów.
A jakich argumentów najlepiej użyć? Są w ogóle jakieś szanse, że jednak mu to przyznają? Czy lepiej się już nie łudzić.
Odwołanie nic nie kosztuje więc warto się odwołać.
 
Ostatnia edycja:
karo669 napisał:
A jakich argumentów najlepiej użyć? Są w ogóle jakieś szanse, że jednak mu to przyznają? Czy lepiej się już nie łudzić. Jak pisałam Sędzia był bardzo nieprzyjemny i od pierwszych sekund było widać, że wniosek odrzuci. Wszystkie 8 osób, które wraz z nami starały o to, to żaden z nich nie dostał DE, wychodzili po kilku minutach.

No to zazywczaj trwa kilka minut,u nas było podobnie!A w uzasadnieniu pisze ze sie nie zgadza i czemu i wysyla
 
Do karo669. W jakim okregu to sie odbylo, co to za sedzia , jego domniemanie ze na DE będzie jezdzil po pijaku nie jest zadna podstawą nawet prawną do odrzucenia wniosku o SDE. Pisz odwołanie .
 
jurekf58 napisał:
jego domniemanie ze na DE będzie jezdzil po pijaku nie jest zadna podstawą nawet prawną do odrzucenia wniosku o SDE.

Mylisz się. Jest.

Sąd penitencjarny może udzielić zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności nieprzekraczającej jednego roku w systemie dozoru elektronicznego skazanemu na taką karę, posiadającemu określone miejsce stałego pobytu oraz zgodę osób pełnoletnich wspólnie z nim zamieszkujących, jeżeli jest to wystarczające do osiągnięcia celów kary oraz jeżeli względy bezpieczeństwa i stopień demoralizacji, a także inne szczególne okoliczności nie przemawiają za potrzebą jego osadzenia w zakładzie karnym.

Czytałeś powyższe kiedyś?
 
Powyższy cytat jest mi znany ,sam odbywam sde , lecz to co napisala karo to powinien dostać de ,wydaje mi się ze były inne powody , i jeszcze nie dostała cała 8 ,kiepsko trafili ,. Odwoływać się .
 
karo669 napisał:
Dzisiaj się odbyła sprawa o DE, Sędzia nie przyznał DE mojemu chłopakowi, bo stwierdził, że podczas DE też będzie mógł jeździć po pijanemu chociaż zdarzyło mu się to raz w życiu, drugi raz jechał na zakazie. (Przecież odbywając kare jest obowiązkowa całkowita abstynencja, to jak mógł tak stwierdzić!). Sędzia był bardzo nieprzyjemny, nie dał dojść do głosu w ogóle ani razu, tylko ogłosił, że mu tego nie przyznaje i do widzenia. Trwało to może 3 minuty i koniec. Powiedział tylko, że może się do 7 dni odwołać. Jak takie pismo napisać, sformułować?

U nas było prawie identycznie i zażalenie nic nie dało. Na szczęscie mamy we wtorek sprawę w innym Sądzie ze wzg na przeprowadzkę.
 
jurekf58 napisał:
Do karo669. W jakim okregu to sie odbylo, co to za sedzia , jego domniemanie ze na DE będzie jezdzil po pijaku nie jest zadna podstawą nawet prawną do odrzucenia wniosku o SDE. Pisz odwołanie .

W Gliwicach. Ale ta sprawa naprawdę dziwnie wyglądała, nigdy nie spotkałam się z takim bezczelnym zachowaniem. Tak jakby egzaminator na prawo jazdy miał ochotę wszystkich oblać, to tak to dzisiaj Sędzia w Sądzie się zachował. Nie chciał nawet rozmawiać ani dać prawa głosu. Pisał mi tu ktoś kiedyś, że sprawa jest po to by skazany miał prawo wypowiedzieć się itd. A Sędzia poprosił dowód, przeczytał wniosek, powiedział, że jest prawidłowo napisany, opinia kuratora jest bardzo dobra, ale nie zgadza się na DE i jeśli Pan nie zgadza się z decyzją jest prawo do odwołania się do 7 dni. Mój chłopak chciał się coś spytać to nie mógł ani jednego słowa powiedzieć. Zamknął rzeczy i koniec sprawy..
 
No nic. Niech się Twój facet odwoła. Może pomoże? Jeśli nie niech pisze o odroczenie wykonania kary (jeśli nie odraczał) i próbuje ponownie za 3 miesiące.
Pisał mi tu ktoś kiedyś, że sprawa jest po to by skazany miał prawo wypowiedzieć się itd.
Ja pisałem.
 
Witam,przeczytałem to forum od pierwszej strony i nigdzie nie pisze(chyba że przeoczyłem) zreszą w informatorze też nie o tym co będzie gdy wyłączą prąd?bo przecierz to musi być cały czas podłączone do sieci.
 
W przypadku braku pradu urządzenie przechodzi na zasilanie bateryjne, które wystarcza na 48 godzin .
 
master1021 napisał:
Witam,przeczytałem to forum od pierwszej strony i nigdzie nie pisze(chyba że przeoczyłem) zreszą w informatorze też nie o tym co będzie gdy wyłączą prąd?bo przecierz to musi być cały czas podłączone do sieci.

urzedzenie dziala bez pradu 48g. ale jezeli bedziesz w domu i zobaczysz ze niema pradu to zadzwon z tego urzadzenia i poinformuj ich o tym...ja juz mialem taka sytuacje 2 razy..jak ja zadzwonilem za 1 razem gdy braklo..to babka z centrali juz wszystko wiedziala i nawet mi powiedziala kiedy wlacza prad..ale lepiej zadzwonic...:D
 
A czy jak ktoś wyjdzie z domu w godzinach w których ma być w domu na kilka chwil i niedaleko (przypuśćmy na klatkę schodową na 3 minuty) to co się wtedy dzieje?
 
Wtedy dochodzi do naruszenia i tłumaczenie się co jest tego powodem , już miałem taka sytuacje, dostałem ostrzeżenie.
 
Pytam tylko czysto hipotetycznie, bo mam zamiar spokojnie odbyć ta karę. I przy takim przypadku jak opisałem w poprzednim poście dzwonią z centarli co się stało?
 
Ptasior napisał:
I przy takim przypadku jak opisałem w poprzednim poście dzwonią z centarli co się stało?

Dziwne pytanie ... Powinno być tak - dzwonią, pytają, odpowiedź brzmi - wyszedłem na klatkę, z centrali mówią: "zrozumiałem". I po kilku godzinach przyjeżdża ekipa i pakuje delikwenta za kraty.
Ja rozumiem przypadki losowe - opóźniony powrót z pracy z powodu korków albo poród żony. Ale wyjście na klatkę skutkować powinno natychmiastową odsiadką.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra