Szansa na dług

  • Autor wątku Autor wątku OggY123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
hmm.... siekawe podejscie.... postaram sie wrzucic akta sprawy... moze bedzie jakis pomysl.. :)
 
Robilee napisał:
1. masz przerąbane
Dopóki walczysz, nie przegrałeś. Nie mozna powiedzieć że na 100% tę sprawę przegrałeś, to samo w drugą stronę. Uważam że trzeba spróbowac, bo do stracenia nie masz nic. Tylko możesz zyskać.
Robilee napisał:
2. jerry,emu odbiło.
Nie rób ze mnie oszołoma. Dyskutuję w oparciu na konkretnych, zaistniałych realnie sprawach. Dodam jeszcze, że w jednej z nich FW dysponowała także dokumentem w postaci wypowiedzenia umowy kredytowej. Przegrała. Oczywiście zaznaczam iż wiem, że każda sprawa to osobny indywidualny przypadek, nie mniej jednak wspólny mianownik jest dość pokaźny. W opisywanej sprawie wypowiedzenia umowy nie zauważyłem (chyba że pytający pominął fakt jego istnienia w aktach)
 
Jejq... walka na slowa nie ma sensu... czy jestnieje szansa... kolega prosi o pomoc... skupcie sie chlopaki...:-)
 
rzucilem okiem, wprawdzie na telefonie wiec moglem cos przegapic. szkoda ze zamazales liczby bo a nuz bysmy wychwycili jakies ewentualne bledy w rachunkach i obliczeniach, co rzecz jasna graloby na twoja korzysc. co rzucilo mi sie w oczy:
1. dowodem ma byc wyciag z ksiag rachunkowych funduszu - dyskwalifikacja na dzien dobry.
2. umowa cesji nie jest dowodem istnienia wierzytelnosci ani tym bardziej podawanych kwot
3. powod pisze ze odsetki umowne i karne nakladaja sie. oscylator bez kapitalizacji?
4. brak wykazania w BTE zasadnosci odsetek karnych
5. pkt b) od jakiej kwoty kapitalu naliczono odsetki umowne
6. jaki byl sposob wyliczenia odsetek po cesji tj. jaka stopa za jakie okresy
7. z jakiego tytulu jest wierzytelnosc - czy umowa kredytu czy karty VISA. bo umowa jest jedna, a terminy przedawnienia rozne (3 lub 2 lata)

poza tym:
8. brak wypowiedzenia umowy kredytowej
9. brak udokumentowania kosztow 45 zl
10. brak legitymacji procesowej - nie wiadomo czy umowa cesji jest wazna tj. czy osoby podpisujace byly do tego umocowane po stronie zbywcy

nadto nieistotne:
11. brak dowodu nadania wezwania do zaplaty
12. brak dowodu nadania informacji o cesji (do czego sie tak przyczepiales, a nie ma to znaczenia dla sprawy)

powiedz teraz co ci przyszlo z sadu. nakaz? wezwanie na rozprawe? wezwanie do odpowiedzi na pozew?

nie odbieraj tego jako wyrocznie, ale w kilku znanych mi, bardzo, bardzo podobnych sprawach jak chodzi o srodki dowodowe, wszystkie zakonczyly sie oddaleniami. bez apelacji
 
Ostatnia edycja:
jerry23 napisał:
powiedz teraz co ci przyszlo z sadu. nakaz? wezwanie na rozprawe? wezwanie do odpowiedzi na pozew?


Z sądu przyszło wraz z tymi wszystkimi papierami Zawiadomienie.
Sąd Rejonowy zawiadamia Pana jako pozwanego o rozprawie, która odbędzie się... w sprawie z powództwa Best przeciwko Mnie o zapłatę.
Ponadto Sad zobowiązuje
- do przedstawienia pismem w 2 egz. wszystkich zarzutów przeciwko żądaniu powoda i dowodów na ich poparcie w terminie 14 dni pod rygorem pominięcia.
- do nadesłania w terminie 7 dni oświadczenia o stanie rodzinnym, majątkowym i dochodach.
 
Czyli masz 2 tyg od daty otrzymania wniesc odpowiedz na pozew. Kiedy to dostales?
Po co im stan majatkowy, pisales o jakies zwolnienie z kosztow czy jak...?
 
Zawiadomienie zostało odebrane w poniedziałek, tj. 4 sierpnia.
A co do zwolnienia z kosztów... jak sprawa była jeszcze w e-sądzie w Lublinie (bo najpierw była tam), to został wniesiony sprzeciw i na końcu w tym piśmie napisałem, że proszę mnie nie obciążać żadnymi kosztami, bo mam trudną sytuację materialną i oni (mój sąd rejonowy) to chyba potraktowali jako wniosek o zwolnienie z kosztów.
 
Czyli na odpowiedź na pozew masz czas do poniedziałku 18.08. Ale na ostatnią chwile nie czekaj.
 
Robilee napisał:
Abyś zrozumiał jakie debilizmy tu dziś wypisujesz, to nakreślę jaki przedstawiłeś Świat wg. jerry'ego: (...)Taki świat wg. jerry'ego.
No cóż, ja chyba palę to samo zioło, co Jerry 8). Co tam, z jakąś FW, co kupiła dług. W ten sposób wygrywa się bezpośrednio z bankiem.
Na priv, mogę Ci wrzucić skany wyroków.
 
Ostatnia edycja:
interceptor napisał:
W ten sposób wygrywa się bezpośrednio z bankiem.
Moja dyskusja z kol. jerry'm nie dotyczyła samej możliwości wygrania procesu z bankiem, tylko tego, czy umowa pożyczki (kredytowa) jest wystarczającym dowodem (tak ja twierdzę) do dochodzenia należności z pożyczki (kredytu). Przecież nie wykluczam, że pomimo posiadania dowodów, bank (czy FW) nie może popełnić błędów w sprawie i jej zawalić.
 
Taka umowa oczywiście jest wystarczającym dowodem do dochodzenia należności. Ale nie jest dowodem na okoliczność dochodzonej kwoty.
 
zatem jerry.. po zapoznaniu się z dość ciekawą dokumentacją dowodowa... która świadczy o tym iż było płacone a bank zwracał kwotę na konto twierdząc w tytule ze niema takiego zadłużenia..... istnieje szansa szansa...????
 
Szansa to w bałaganie dowodowym a nie w twierdzeniach banku.
 
odpowiedz na pozew poszła w sobotę... (zmieściłem się w terminie) zobaczymy jak to dalej się potoczy... bede informować na bieżąco...
 
witam,

dzisiaj dostałem odpowiedz na sprzeciw do pozwu... w treści... w linku.. ponizej..

https://www.dropbox.com/s/eaeoti24g1btkrs/sąd odpowiedz na sprzeciw.rar?dl=0


co o tym sadzicie... szczególnie zwrocilem uwage ze dwa akapity pisze to samo oraz....

za powolanie sie na wyrok WSN z 1985r. na ktory sie powołuje... wskazuje konflikt miedzy zakladem ubezpieczeniowym a osoba fizyczną....


SUGESTIE...?????
 
Powrót
Góra