Szukanie przez IP

  • Autor wątku Autor wątku Ania199110
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
No to ustalajcie. Po prostu ani ja, ani nikt z tu wypowiadających się w to nie wierzy. Chyba, że istnieje coś, czego nie napisałaś.
 
No to ustalajcie. Po prostu ani ja, ani nikt z tu wypowiadających się w to nie wierzy. Chyba, że istnieje coś, czego nie napisałaś.




nieee , wszystko, to co napisałam tak jest
i własnie to samo powiedział mi inny adwokat ze ja niestety nic z tym nie mogę zrobić bo to nie do mnie przychodzą naprawdę obrażliwe sms , więc Pan który niby chce mi pomóc,i tak uparcie twierdził że dojdziemy do tej osoby" chodzi mu tylko pewnie o kase...
 
A to całkiem możliwe. Jakby dało się coś tu zrobić, to uwierz mi, drugi też chciałby zarobić, a nie powiedział to co my.
 
Jedyny sposób, jaki ja widzę na to, by sprawą zajęła się policja, to zgłoszenie przez koleżankę, która owe smsy dostaje, złośliwego niepokojenia.
 
Ripper napisał:
Jedyny sposób, jaki ja widzę na to, by sprawą zajęła się policja, to zgłoszenie przez koleżankę, która owe smsy dostaje, złośliwego niepokojenia.
A może tak ost pytanie :
Co musialo by być w tych SMS bym mogła to ja dochodzić kto to wysyła?
 
Ania199110 napisał:
A może tak ost pytanie :
Co musialo by być w tych SMS bym mogła to ja dochodzić kto to wysyła?
Na przykład nieważenia, pomówienia, groźby karalne kierowane pod twoim adresem.
 
Ripper napisał:
Na przykład nieważenia, pomówienia, groźby karalne kierowane pod twoim adresem.

No ale właśnie w tych SMS są pomówienia tzn ze ja niby cos mowie na nią, i wyzywam ....
 
Zadałaś już ostatnie pytanie.masz już w wątku wszystkie możliwości,albo z nich skorzystaj,albo zdaj się na swojego adwokata.Temat na forum myślę,że wyczerpany.Niech to będzie ostatni post-koleżanka składa na Ciebie doniesienia o popełnienie przestępstwa,a w drodze postępowania wyjdzie,że to nie Ty I koniec.resztę niech kombinuje adwokat,zobaczysz jak Ci złoi skórę za nic (tzn.brak efektu).Amen.
 
No ale właśnie w tych SMS są pomówienia tzn ze ja niby cos mowie na nią, i wyzywam ....
Weź sobie użyj google i przeczytaj, czym jest pomówienie w kodeksie karnym. Bo nie, to nie są żadne pomówienia.
 
Syphar napisał:
Weź sobie użyj google i przeczytaj, czym jest pomówienie w kodeksie karnym. Bo nie, to nie są żadne pomówienia.
Ok koncze temat : jezeli ta koleżanką opowiedziała to wszystko swojej przyjaciółce?
A w SMS nie było moim danych owszem ale było ze cos tam Ania zaprasza do Warszawy
Czyli tam gdzie ostatnio mieszkam , to juz jakiś dowód chba??...
 
Normalnie brazylijski serial.Myślę,że dotrzymasz teraz słowa,że skończyłaś.
 
Syphar napisał:
Weź sobie użyj google i przeczytaj, czym jest pomówienie w kodeksie karnym. Bo nie, to nie są żadne pomówienia.

Zrezygnowałem z usług Adwokata aczkolwiek cały czas mówił że , według niego jestm pomawiana bo ten ktoś1 podaje się za mnie i 2 przypisuje mi słowa, i rzeczy które nigdy nie mówiłam , a według niego a nie można się za kogoś od tak podawać mimo ze nie było tam moich danych ale można było wywnioskowac że chodzi to o mnie. i według niego to byłoby kluczowe i mogłabym sie starać zeby złożyć takie pismo, i napisać ze ja niestety nie mogę ustalić kto to pisze i prosze o pomoc.
 
Kogo prosić o pomoc?Policja to nie jest instytucja co na Twoje widzimisię będzie coś ustalała.Masz jedną,jedyną drogę, złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa,jakiego sobie wymyśl,oni (Policja,Prokuraura) to rozpatrzą i albo podejmą czynności dochodzeniowe, albo wydadzą postanowienie o braku znamion przestępstwa i wydadzą odmowę prowadzenia postępowania.
 
obser napisał:
Kogo prosić o pomoc?Policja to nie jest instytucja co na Twoje widzimisię będzie coś ustalała.Masz jedną,jedyną drogę, złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa,jakiego sobie wymyśl,oni (Policja,Prokuraura) to rozpatrzą i albo podejmą czynności dochodzeniowe, albo wydadzą postanowienie o braku znamion przestępstwa i wydadzą odmowę prowadzenia postępowania.

dlatego zrezygnowałam całkowicie , bo pewnie zostanie napisana mowa bo pewnie jest to sprawa zbyt błacha..
 
Ania199110 napisał:
dlatego zrezygnowałam całkowicie , bo pewnie zostanie napisana mowa bo pewnie jest to sprawa zbyt błacha..

nie, to nie jest sprawa zbyt błaha. to po prostu nie stanowi znamion czynu zabronionego. nie jesteś w rozumieniu przepisów karnych osobą pokrzywdzoną.
 
Powrót
Góra