Tablica - zwrot używanego towaru osobie fizycznej

  • Autor wątku Autor wątku DREAMON
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DREAMON

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2013
Odpowiedzi
4
Witam,
prześledziłam wcześniejsze posty, nikt raczej nie zwracał się z podobną sytuacją. Opiszę mój "przypadek".
Na jednym z portali (Tablica.pl) wystawiłam ogłoszenie o sprzedaży używanego wózka po dziecku, jako osoba prywatna (nie prowadzę działalności gospodarczej) . Ze względu na gabaryt preferowałam odbiór osobisty. Szybko znalazł się kupiec, przyjęłam Panią u siebie w mieszkaniu. Tutaj też miały miejsce bardzo szczegółowe oględziny wózka, był on kilka razy złożony, rozłożony, sprawdzone były hamulce -Pani bardzo zadowolona zdecydowała się go kupić. Zapłaciła, pożegnałyśmy się. Po 3 dniach zadzwoniła z informacją, że jednak jeden hamulec coś "nie trzyma" i co zrobić? Wiedząc doskonale w jakim stanie sprzedałam wózek (pomyślałam, że Pani jednak się rozmyśliła i taki powód zwrotu podała) zaproponowałam przywiezienie wózka z powrotem i zwrot pieniędzy. Ponownie spotkałyśmy się w moim mieszkaniu. Już na pierwszy "rzut oka" zauważyłam, że hamulec jest całkowicie oderwany, stanowił luźno trzymający się element, połamany. W tej sytuacji (mimo wcześniejszych dobrych chęci) odmówiłam przyjęcia wózka, bo w takim stanie go nie sprzedałam. Zaznaczyłam, że mogę go przyjąć tylko jeśli Pani zobowiąże się do naprawy szkody, której w sprzedawanym wózku wczśniej nie było . Dalej nie będę opisywać, ale miała miejsce bardzo nieprzyjemna sytuacja dla mnie i mojego dziecka, które stało obok mnie. Skończyło się wezwaniem policji i poinformowaniem mnie, że spotkamy się w sądzie.
Uważam się za osobę uczciwą, nie byłam anonimowym sprzedawcą, zaprosiłam kupującą do swojego mieszkania, wykazałam chęć przyjęcia zwrotu wózka w takim stanie jak go sprzedałam. Jest wielu sprzedawców ,którzy oszukują sprzedając buble, podając fałszywe dane. Czuję się bardzo zniesmaczona.


Moje pytania w związku z tym:
- czy miałam rację odmawiając przyjęcia uszkodzonego wózka ? Po czyjej stronie stoi prawo w takiej sytuacji?
- czy w przypadku takich transakcji ,dokładnym obejrzeniu i akceptacji stanu towaru przy odbiorze osobistym daje kupującemu prawo zwrotu w ciągu 10-ciu dni?
- policja nie spisała protokołu odnośnie stanu wózka, ja również nie opisałam uszkodzeń i przyczyny odmowy, dysponuję jedynie wcześniejszymi zdjęciami? Jaką mam gwarancję ,że kupujący przed udaniem się do rzeczoznawcy nie dokona w nim kolejnych zniszczeń?

Będę wdzięczna za odpowiedź i poradę.
Pozdrawiam
 
Witam ,
bardzo dziękuję za tak szybką odpowiedź.

Zapytam jeszcze, czy w moim przypadku powinnam się zapoznać z art. 556 i kolejnymi kodeksu cywilnego? Tak wyczytałam w innych postach. Jeśli nie, to na jaki przepis mogę się powołać?

Gdyby doszło do rozprawy w Sądzie, miałabym szanse na wygraną nie korzystając z pomocy prawnika? (takie hipotetyczne pytanie :o )

Pozdrawiam
 
DREAMON napisał:
Zapytam jeszcze, czy w moim przypadku powinnam się zapoznać z art. 556 i kolejnymi kodeksu cywilnego? Tak wyczytałam w innych postach. Jeśli nie, to na jaki przepis mogę się powołać?
Tak, to są te przepisy, które obowiązują. Szczególnie:

Przepis prawny:
Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne.


Powołaj się na ten zapis wystosowując pismo do kupującej. Wskaż, że wady jakie wskazuje nie występowały podczas zakupu, co sama stwierdziła dokładnie podczas dokonywania oględzin przed zakupem. W związku z powyższym uznajesz jej roszczenia za bezzasadne.

Jeśli masz jej adres, to nadaj listem poleconym ZPO.

DREAMON napisał:
Gdyby doszło do rozprawy w Sądzie, miałabym szanse na wygraną nie korzystając z pomocy prawnika?
Zawsze jest jakaś szansa. Prawnik nie jest do tego potrzebny.
 
Witam pononie,
Niestety, adresu nie posiadam, jest to dla mnie anonimowa osoba. Uzasadnienie odmowy przyjęcia zwrotu podałam Pani ustnie po tym jak przyjechała oddać uszkodzony przez siebie towar. Czy to wystarczy?
Ze swojej strony świadków nie mam, to samo zeznałam policji.

Czy powołując się przed Sądem, na takie uzasadnienie będzie to wystarczające? To, że ze swojej strony wykazałam chęć przyjęcia towaru, jednak uszkodzenia powstałe po sprzedaży były przyczyną mojej odmowy? Czy powinnam zobowiązać się do naprawy szkody/uszkodzenia wózka nie wyrządzonego przez siebie?

Kupująca zaznaczyła,że mogła wady nie zauważyć bo ma problemy ze wzrokiem, zapytałam dlaczego zatem nie wysłała po wózek kogoś innego lub nie przyjechała w towarzystwie osoby, która razem z nią obejrzałaby i oceniła sprawność wózka?

I ostatnie pytanie - czy to na mnie spoczywa obowiązek udowodnienia w jakim stanie był sprzedany wózek?

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Za dużo zmiennych. Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć.
 
Witam
mam taki problem
sprzedałam wczoraj pewnej pani spodnie używane z olx.pl w ogłoszeniu były podane wymiary, zdjęcie z obu stron, sprzedałam je za 30zł. W nocy dostałam smsa ze chce je zwrócic bo są za ciasne ja na to odpisałam, ze nie przyjmuje zwrotów na to dzis otrzymałam smsa ze ona rząda zwrotu pieniędzy ja odpisałam, ze mogla sobie zastrzec taka możliwość na co ona przysłała kolejnego smsa ze tego tak nie zostawi ja zapytałam co z tym zrobi? I tutaj moje pytanie czy faktycznie może coś z tym zrobić czy ja jako osoba fizyczna, dokładnie opisująca stan, wymiary sprzedawanej rzeczy mogę czuc się bezpiecznie?
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
 
Kupująca ma prawo reklamować zakupioną rzecz, a Ty masz obowiązek jej to umożliwić.

Są jednak pewne procedury tj. kupująca wysyła reklamowaną rzecz do Ciebie na własny koszt i czeka na Twoją decyzję. Ty jako sprzedająca uznasz reklamację za uzasadnioną (naprawisz/wymienisz spodnie albo zwrócisz pieniądze wraz z kosztami przesyłki reklamacyjnej) lub odrzucisz (prosząc kupującą o przelanie środków potrzebnych do odesłania jej rzeczy i uargumentujesz decyzję).

Mają tu zastosowanie zapisy kodeksu cywilnego o rękojmi - art. 556 i dalsze.

W tym konkretnym przypadku oczywiście nie widzę podstaw do uznania reklamacji. Jeśli wymiar spodni zgadza się z opisem - nie jest istotne, że nie pasują na kupującą. Są zgodne z opisem, nie posiadają wad.
 
Ta pani jest z mojego miasta i odebrała je osobiście, wyciagała je z reklamówki i patrzyła na nie. Nie znam jej danych osobowych ani adresu tak samo ona moich, pisałyśmy przez olx.pl i smsy.
 
To bez znaczenia, przepisy się nie zmieniają. Może przyjść osobiście, jeśli ma zbyt dużo czasu. Jak już powiedziałem - jeśli spodnie są zgodne z opisem, wymiary się zgadzają i nie posiadają wady, to nie ma podstaw do reklamowania rzeczy.
 
No to czuję sie troche pewniej bo z jej tekstem, ze ona rząda i tego tak nie zostawi trochę dała mi do myslenia.

Ja mies. temu kupiłam plecak dla dziecka tez w moim mieście i tez z olx.pl i po dokładniejszym obejrzeniu w domu chcialam go zwrócic bo był poprzecierany a w ogloszeniu było napisane ze stan dobry ale pan od którego kupiłam nie zgodził sie na oddanie i tak to zostawiłam, nie nalegałam.

Dziękuję za odpowiedź :)
 
Witam , w sobote na olx kupilam wizek,od osoby prywatnej , chce go zwrocic ale osoba sprzedajaca pisze ze zwrotu nie przyjmuje bo jes kupowany jako uzywany , ja wiem ,ale Pani w ogloszeniu napisala ze wozek jest w bardzo dobrym stanie i ze rama jest porysowana od skladania , ale slowem nie wspomniala ze budka jest popsuta i brakuje jednej czesc , wiec tym sposobem budka hest nieuzyteczna . Czy moge zadac od niej zwrotu pieniedzy za zakup i za wysylke reklamacyjna.
 
Mam podobny przypadek. Wystawiłem na portalu olx.pl ogłoszenie o sprzedaży kilku używanych części samochodowych. Osoba, która nabyła jedną część poinformowała mnie dzisiaj telefonicznie, że odesłała zakupiony towar (i to z tego co zrozumiałem za pobraniem) ponieważ jednak nie pasuje do jej samochodu. Gdy człowiek ten dzwonił pytać o towar zapytał tylko z którego roku jest samochód z którego owa część pochodzi (jest też napisane w ogłoszeniu) i tyle. Teraz twierdzi, że część nie pasuje do jego auta ponieważ ma jeden rząd bezpieczników a nie dwa, a ja rzekomo zapewniałem go że są dwa. Ja wiem, że nie udzielałem takiej informacji. Czy kupujący ma jakiekolwiek prawo zwrócić mi ten towar?
 
A sprzedałeś jako przedsiębiorca czy osoba prywatna?
 
Zgodnie z tytułem tematu osoba prywatna. Facet nie dość, że wysłał to do mnie za pobraniem to jeszcze jako nadawca widnieje jego teściowa, ponieważ on gdzieś tam wyjechał, nie miał czasu tego wysłać itp itd więc zajęła się tym teściowa.
 
Nie ma prawa do zwrotu, jedynie odstąpienie od umowy jeśli przedmiot ma wadę.
 
Tak jak pisałem - przedmiot jest w pełni sprawny, ale okazało się że nie pasuje do jego samochodu, a rzekomo ja zapewniałem że jest taki jakiego on szuka...
 
Nie masz obowiązku przyjmowania takiej przesyłki.
 
Witam.
Wystawiłem telefon używany na portalu ogłoszeniowym olx.
Znalazł się chętny rozmowa przebiegała przez wiadomość prywatną na portalu i sms'y,odbiór był osobisty. Telefon został przez osobę zainteresowana sprawdzony. Po dokonaniu transakcji osoba po godzinie pisze mi że telefon ma wadę. (Jestem pewny że telefon był bez wad ).
I teraz czy kupujący ma prawo zwrócić mi zakupiony towar ?
Nie mamy żadnej umowy ze sobą podpisanej,jestem osobą prywatną.
 
Powrót
Góra