Tajemnicza marihuana

  • Autor wątku Autor wątku poznaniak2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
mogę swoje stanowisko? wstępnie i zupełnie na czuja - Poznaniak, sorry, nie piszesz prawdy.
siedzisz w aucie na marichuanie i nie wiesz o tym? tata dostał marichuanę od kogoś? to trzeba wskazac od kogo, ustalać to, skoro pacjent to jakiegoś lekarza, można dojść do tego co to za osoba, może ktoś przy tym był i to widizał, może komuś tata o tym opoiwadał....
wątpliwe trochę zresztą, z tym tajemniczym przekazaniem Twemu tacie marichuany. Poza tym skąd ta policja akurat tam i akurat tego szukała? ktoś cię nadał, tak myślę. Może nawet ktoś, kto ci te prochy dostarczył. ktos kto wiedział, że masz i co masz. Poza tym jeszcze jedno - nie rozumiem, jak można przyznać się do pzrestępstwa, którego się nie popełniło i jeszcze powymyślać szczegóły na swoją niekorzyść. bardzo mało wiarygodne i nie do obronienia w zasadzie.
A tym kolorom to daj spokój, bo nic na tym nie wygrasz, tylko uvzepiłeś się troche jak pijany płotu. Już to ktoś wyżej napisał, że kolor kolorowi nierówny ,a brązowemu do zielonego nie tak daleko.
nie piszesz szczerze.
takie jest moje zdanie.
:what:
 
ze sprostowaniem protokołu - Sąd dyktuje, wsyzscy słyszą. Można od razu domagać się uściślenia. Jeśli tata słyszał i nic nie mówił - dlaczego teraz mają protokół sprostować? co innego, gdy omyłka, przeinaczenie jest oczywiste. Np źle wpisane imię, czy data, czy jakies oczywiste przekręcenie wyrazu.

Acha - skłądasz wniosek o sprostowanie protokołu przy sporzadzaniu którego nie byłeś. Skąd wiesz, że tata mówi prawdę, czy też że dobrze pamięta?
 
Pomijając wiele słusznych kwestii, które pani poruszyła - na forum staramy się nie atakować użytkowników.
Trudno na forum - co wynika z jego istoty - dochodzić, jak rzeczywistość wyglądała.
Kwestia prostowania protokołów po rozprawie zdarza sie, a to choćby dlatego, że czasem sedzia dyktuje protokół w czasie, gdy świadek mówi, a czasem w ogóle go nie dyktuje. Inna sprawa, że w tej sytuacji procesowej niekoniecznie taki wniosek "przejdzie"
 
Od kilku lat choruje na depresje i ciezko radze sobie w stresujacych sytuacjach, ot takie jest zycie . Przyznalem sie dla swietej zgody jak by to po ludzku powiedziec, zreszta zapewniano mnie ze bedzie tylko grzywna i nic wiecej a zreszta musialem byc na konsultacjach u promotora i to w zawsadzie bylo glownym czynnikiem ze sie przyznalem.
Hmmm... w aucie na siedzeniu sa pokrowce i niestety nie widzialem...:((( hmm... gdybym wiedziel co mam pod d... to chyba raczej bym schowal a nie swiadomie kisil ..... niesadzicie ???
A moze dopisma o sprostowanie dolaczyc oswiadczenie taty jako swiadka??? Chodzi dokladnie o miejsce w ktorym to polozyl, nie jest sprecyzowane tak "jak ponoc mowil".
Cytuje Pania Inspektor

[ tata dostał marichuanę od kogoś? to trzeba wskazac od kogo, ustalać to, skoro pacjent to jakiegoś lekarza, można dojść do tego co to za osoba, może ktoś przy tym był i to widizał, może komuś tata o tym opoiwadał....}
Nie powiedzialem ze marichuane tylko ziola ( mialy sluzyc do naparu). Nie wiem co to bylo, tata tez nie wie.

Co do wniosku to jakie kryteria musi spelnic "zeby przeszedl"?? Czym najlepiej go umotywowac ??
Dzieki za wskazowki.
 
Witaj atmosphere
Dziekuje za link chociaz nie znalazlem tam informacji o wniosku sprostowania protokolu pod nieobecnosc oskarzonego. Jak to wyglada?

[cytat:3skr0uyj]
A moze dopisma o sprostowanie dolaczyc oswiadczenie taty jako swiadka??? Chodzi dokladnie o miejsce w ktorym to polozyl, nie jest sprecyzowane tak "jak ponoc mowil".
[/cytat:3skr0uyj]

Czy takie oswiadczenie dolaczyc czy wezwac ponownie swiadka celem sprostowania zeznan co Pan radzi?
 
A co do mojej choroby to mam watpliwosci czy zachowac ja dla siebie czy to bedzie mialo wplyw na przebieg procesu? Jesli tak to jaki ?? Dzieki za odpowiedz.
 
jeśli mój post zabrzmiał agresywnie to bardzo przepraszam.ALe wydaje mi się to, co mi się wydaje i co napisałam.
co do stanu psychicznego - takie pytanie pada w trakcie przesłuchania
depresja może być podstawą do skierowania na badania do 2 biegłych lekarzy psychiatrów, to się wiąże z wyznaczeniem obrońcy z urzędu
"Przyznania dla świętej zgody" nie rozumiem. Absurd.
 
zcha - no i odnośnie "ziółek" to w aktach muszą być wyniki badań, proszę się z nimi zapoznać
 
Szanowny Inspektorze

Gdyby dostal Pan "propozycje" przyznajesz sie jutro wychodzisz = konczysz studia, lub nie przyznajesz sie masz areszt 48 h co Pan wybiera ???
Dzis byla rozprawa i policjanci zmienili zezanania co do mojego przyznania sie, czyli ze sie nie przyznalem i oni sami nie wiedza dlaczego sie przyznalem. Nie wiem czy ma to jakis związek z zasugerowana kara przez prokuratora czy nie ale prokurator teraz rzada nie 3 lat w zawieszeniu na 5 tylko 3 mc w zawieszeniu na 2 lata. Hmmmmmmm,,,,,,,,bardzo " zjechal ze swojej ceny " nieprawdaz ???
ps. gdyby po badaniach okazalo sie ze moge uczestnivzyc w procesie adwokat zostalby mi odebrany czy sie myle??? No i byly by dodatkowe koszty i bez sensownie przedluzony proces chyba ze...okazlo by sie inaczej, ze nie jestem zdrow. Co wtedy?
 
Powrót
Góra