Talonyyy

  • Autor wątku Autor wątku kasiorkowa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Recedes napisał:
Napisałem to już dwa razy, napiszę trzeci i ostatni. To są lokalne praktyki, nie mające nic wspólnego z talonami które kiedyś obowiązywały w całej Polsce.

taką nazwę nosił papierek który otrzymałam od mojego W "talon na paczkę odzieżowo-higieniczną"więc dlatego się wtrąciłam w dyskusję.Również było napisane iż nie może przekroczyć 5kg
 
Bardzo proszę, nie atakujcie siebie nawzajem i uważnie czytajcie, co piszą inni, bo dochodzi do nieporozumień. Nie wiem jak było kiedyś, wiem jak jest teraz...przypuszczam, że kłótnia ta sprowadza się tylko i wyłącznie do nazewnictwa. My (osoby w jakiś sposób związane z więziennictwem) potocznie nazywamy to talonami i tyle. Z tego co mówi Recedens można wywnioskować, że kiedyś po prostu było inaczej. W kkw nie występuje słowo "talon"...albo przeoczyłam.
 
Wydaje mi się, że co zakład to inne zasady, bo jak w zeszłym miesiącu robiłam mężusiowi paczkę odzieżową, to nie miał żadnego talonu tylko zgodę dyrektora na taką paczkę i nawet włożyłam tam więcej rzeczy niż miał napisane we wniosku i wszystko dostał bez żadnego problemu. i nie było żadnej granicy 5 kilogramów (w przypadku paczki żywnościowej takie zasady obowiązują - 5 kilo i nie więcej). Więc chyba nie ma co się kłócić bo wszędzie jest inaczej:)
 
Moniak napisał:
Bardzo proszę, nie atakujcie siebie nawzajem i uważnie czytajcie, co piszą inni, bo dochodzi do nieporozumień. Nie wiem jak było kiedyś, wiem jak jest teraz...przypuszczam, że kłótnia ta sprowadza się tylko i wyłącznie do nazewnictwa. My (osoby w jakiś sposób związane z więziennictwem) potocznie nazywamy to talonami i tyle. Z tego co mówi Recedens można wywnioskować, że kiedyś po prostu było inaczej. W kkw nie występuje słowo "talon"...albo przeoczyłam.
W kkw nie było i nie ma nic o talonach. Sprawy związane z dostarczaniem paczek do ZK reguluje Instrukcja Dyr. Generalnego SW w tej sprawie. Wbrew pozorom nie "idzie tutaj " tylko o nazewnictwo. Problem w tym czy ZK i AŚ mają prawo stosować jakiekolwiek talony i czy te talony, poprzez to że zawierają w niektórych przypadkach , zamknięty katalog artykułów, które można w paczkach przesyłać, nie naruszają uprawnień przysługujących skazanym. Według mnie naruszają. Znam zakłady, które (poza kodeksowymi) nie stosują, żadnych ograniczeń w odniesieniu do żywności przesyłanej w paczkach i nie wysyłają do rodzin żadnych wykazów (talonów), z których wynika, że tylko to,to i to i nic poza tym. Kodeks stanowi, że w paczkach nie mogą się znajdować przedmioty uznane za niebezpieczne, za niedozwolone i również te, których sprawdzenie jest niemożliwe bez naruszenia w istotny sposób ich substancji, jak też artykuły w opakowaniach utrudniających kontrolę ich zawartości, a także przedmioty, o których mowa w art. 110a § 4.
Według mnie są to jedyne ograniczenia, które można stosować.
W pozostałych paczkach natomiast, mogą się znajdować tylko i wyłącznie przedmioty, na które skazany uzyskał zgodę dyrektora. Zgoda może określać limity ilościowe przedmiotów i wagowy paczki, ale absolutnie 5 kg stosowane przy paczkach żywnościowych nie ma zastosowania do tych paczek.
 
Ostatnia edycja:
aksara napisał:
Wydaje mi się, że co zakład to inne zasady, bo jak w zeszłym miesiącu robiłam mężusiowi paczkę odzieżową, to nie miał żadnego talonu tylko zgodę dyrektora na taką paczkę i nawet włożyłam tam więcej rzeczy niż miał napisane we wniosku i wszystko dostał bez żadnego problemu. i nie było żadnej granicy 5 kilogramów (w przypadku paczki żywnościowej takie zasady obowiązują - 5 kilo i nie więcej). Więc chyba nie ma co się kłócić bo wszędzie jest inaczej:)
No i w tym ZK jest oki. Zasady powinny być wszędzie te same. opisałem je powyżej.
 
aksara napisał:
Wydaje mi się, że co zakład to inne zasady, bo jak w zeszłym miesiącu robiłam mężusiowi paczkę odzieżową, to nie miał żadnego talonu tylko zgodę dyrektora na taką paczkę i nawet włożyłam tam więcej rzeczy niż miał napisane we wniosku i wszystko dostał bez żadnego problemu. i nie było żadnej granicy 5 kilogramów (w przypadku paczki żywnościowej takie zasady obowiązują - 5 kilo i nie więcej). Więc chyba nie ma co się kłócić bo wszędzie jest inaczej:)

ja wlozylam dodatkowo paste do zebow do szczoteczki bo nie zaznaczyl a chcialam do kompletu,zaznaczyl tez maszynki do golenia ale juz pianki do golenia nie i wlozylam ale te dodatkowe nie przeszly:mad:nawet jak prosil mnie o prasę dodatkowo dalam ale mi nie przeszly....piszesz co ZK to inaczej i to prawda!
 
donata771 napisał:
taką nazwę nosił papierek który otrzymałam od mojego W "talon na paczkę odzieżowo-higieniczną"więc dlatego się wtrąciłam w dyskusję.Również było napisane iż nie może przekroczyć 5kg
Przepraszam nie powinienem tak do Ciebie napisać. Chciałem to zmienić ale czas się skończył:). Ten papierek powinien nazywać się wykazem przedmiotów, na które dyrektor wydał zgodę. Co do żywności wg mnie takich wykazów nie wolno przesyłać rodzinom. Jak jest w Twoim przypadku?
 
Recedes napisał:
Przepraszam nie powinienem tak do Ciebie napisać. Chciałem to zmienić ale czas się skończył:). Ten papierek powinien nazywać się wykazem przedmiotów, na które dyrektor wydał zgodę. Co do żywności wg mnie takich wykazów nie wolno przesyłać rodzinom. Jak jest w Twoim przypadku?

niestety tak sie dokladnie ten papierek nazywal jak napisalam wczesniej...ja tez mysle ze to co sie dzieje to ponizanie ludzi ale ja dopiero zaczynam byc w tym wszystkim i kazdy szcegol jakos zapamietuje ktory dotyczy mojej osoby
 
donata771 napisał:
ja wlozylam dodatkowo paste do zebow do szczoteczki bo nie zaznaczyl a chcialam do kompletu,zaznaczyl tez maszynki do golenia ale juz pianki do golenia nie i wlozylam ale te dodatkowe nie przeszly:mad:nawet jak prosil mnie o prasę dodatkowo dalam ale mi nie przeszly....piszesz co ZK to inaczej i to prawda!
Jeśli chodzi o pasty do zębów i pojemniki np na pianki, są to opakowania bardzo często wykorzystywane do ukrywania choćby narkotyków. Pewnie nawet o tym nie pomyślałaś. Nie będę pisał o szczegółach bo nie powinienem. Ale pewnie dlatego zatrzymano te rzeczy. A co zrobiono z tym co nie przeszło? Najczęściej po szczególowym sprawdzeniu takie rzeczy się wydaje.
 
Ostatnia edycja:
Recedes napisał:
Jeśli chodzi o pasty do zębów i pojemniki np na pianki, są to opakowania bardzo często wykorzystywane do ukrywania choćby narkotyków. Pewnie nawet o tym nie pomyślałaś. Nie będę pisał o szczegółach bo nie powinienem. Ale pewnie dlatego zatrzymano te rzeczy. A co zrobiono z tym co nie przeszło? Najczęściej po szczególowym sprawdzeniu takie rzeczy się wydaje.

mi oddano te rzeczy ale i tak mnie dziwi,ze dodalam prase a mi jej nie dolaczono do tej paczki...hehe nie pomyslalabym by cos ukrywac bo ja z takimi sprawami nie mialam do czynienia;)
 
donata771 napisał:
mi oddano te rzeczy ale i tak mnie dziwi,ze dodalam prase a mi jej nie dolaczono do tej paczki...hehe nie pomyslalabym by cos ukrywac bo ja z takimi sprawami nie mialam do czynienia;)
Gdybyś wysłała to pocztą to by dostał :)
 
nie pomyslalam bo nigdy nie mialam do czynienia z tymi sprawami...tylko,ze z tego co czytalam to musialby moj W dodatkowo pisac o kazda rzecz prosbe o wydanie.Nastepnym razem bede wysylac poczta-wiesz,pierwszy raz to czlowiek sie stara jak sie da a potem juz mysli rozsadniej
 
Dziwię się, że nie pozwolili Ci podać pianki (chociaż teraz tak myślę, że Recedes ma całkowitą rację - że taki pojemnik jest praktycznie nie do sprawdzenia) bo ja do paczki higienicznej napchałam masę rzeczy, m.inn. szampon, pastę, żel pod prysznic, żel do golenia, proszek do prania, dezodorant w spreyu, dezodorant w sztyfcie, mydła, balsam, krem do rąk, do twarzy i wiele innych i wszystko dostał, nic nie cofnęli. jedynie co był problem, to włożyłam mu też żel przeciwbólowy Ketonal do smarowania to się czepiali że powinna być na niego osobna zgoda ale w końcu machnęli ręką i też go dostał:))
 
Ja prasę do mojego na każdym widzeniu podawałam w Wronkach, albo wysyłałam pocztą bez problemu dostawał ale na odzież musiałam juz miec tz..talon;] a i nawet tigery mu w tabletkach wysyłałam też dostawał ;]
 
tak tak we wronkach muszą byś talony na odzież bo inaczej nic nie dostanie i jeszcze ten co jest w aś musi napisać co chce jakie rzeczy...śmiechu warte ale taka prawda,ja nawet chciałam zawież telewizor mojemuW ale najpierw on musi pisać prośbe o telewizor a póżniej może dostane talon czy coś:rolleyes:
 
metina12 napisał:
tak tak we wronkach muszą byś talony na odzież bo inaczej nic nie dostanie i jeszcze ten co jest w aś musi napisać co chce jakie rzeczy...śmiechu warte ale taka prawda,ja nawet chciałam zawież telewizor mojemuW ale najpierw on musi pisać prośbe o telewizor a póżniej może dostane talon czy coś:rolleyes:

talony we wronkach, ;)
 
Powrót
Góra