tatuaż i ubiór a wykonywanie zawodu adwokata

  • Autor wątku Autor wątku donlukas
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

donlukas

Użytkownik
Dołączył
06.2006
Odpowiedzi
210
Hej! We wrześniu będe zdawał na aplikacje adwokacką i jednocześnie chciałbym sobie wytatuować na nadgarstku fajny tatuaż. Jak myślicie czy aplikantowi wypada nosić tatuaż w widocznym miejscu ? Czy w przypadku dostania sie na aplikacje, taki tatuaż bedzie powodował problemy ?

Wiem że to dziwnie zabrzmi ale czy jest jakiś obowiazkowy kanon ubioru stroju lub gólnie rozumianego wyglądu adwokata?

Zapoznałem się ze zborem zasad etyki adwokackiej i nie znalazłem nic na temat wyglądu, ubioru, tatuaży itp.

pozdro
 
dobre dobre:))
rozumiem że już masz wybrany ale może rozważysz np. napis FUCK ORA
już sobie wyobrażam szacun innych zlęknionych aplikantów I roku
a i respect od wykładowców-będą uważać bo nigdy nie wiadomo co im odpalisz
spoko generalnie
znam radców co mają tattoo Yakuzy
jakieś ogony smoka im spod kołnierzyka wystają itd.
jeden prokurator w mieście to nawet myśli o tribalu na twarzy
wtedy nikt mu nie podskoczy
War donlukas!
 
machiavellimind napisał:
dobre dobre:))
rozumiem że już masz wybrany ale może rozważysz np. napis FUCK ORA
już sobie wyobrażam szacun innych zlęknionych aplikantów I roku
a i respect od wykładowców-będą uważać bo nigdy nie wiadomo co im odpalisz
spoko generalnie
znam radców co mają tattoo Yakuzy
jakieś ogony smoka im spod kołnierzyka wystają itd.
jeden prokurator w mieście to nawet myśli o tribalu na twarzy
wtedy nikt mu nie podskoczy
War donlukas!

nie robie sobie tatuażu dla szpanu tylko kończę studia i jest to czas który chciałbym sobie utrwalić nie tylko w pamieci ale też na własnej skórze. Mam tylko poważne obawy czy nie bede miał z tego tytułu problemów na ew. aplikacji.
 
Moim zdaniem będziesz miał problemy. Są zawody w których nie wypada żeby ich przedstawiciele byli ,,wydziarani" do nich należą zawody prawnicze, zawód nauczyciela, lekarza i wiele innych. Czytałem w takim czasopiśmie Służba MO, że ludzie którzy się tatułują są po prostu zdeprawowani. Mnie osobiście wytatuowani goście kojarzą się z kryminalistami a wytatuowane laski z najstarszym zawodem świata. Jak chcesz się już tatuować to polecam zrobienie sobie mgiełek a na barach dystynkcji pułkownika .:)
 
Ostatnia edycja:
Andrev napisał:
Moim zdaniem będziesz miał problemy. Są zawody w których nie wypada żeby ich przedstawiciele byli ,,wydziarani" do nich należą zawody prawnicze, zawód nauczyciela, lekarza i wiele innych. Czytałem w takim czasopiśmie Służba MO, że ludzie którzy się tatułują są po prostu zdeprawowani. Mnie osobiście wytatuowani goście kojarzą się z kryminalistami a wytatuowane laski z najstarszym zawodem świata. Jak chcesz się już tatuować to polecam zrobienie sobie mgiełek a na barach dystynkcji pułkownika .:)

no własnie... myślę że tatuaż pod koszulą nikomu nie będzie przeszkadzał. Pytanie czy dziara na szyji lub dłoni bedzie powodowała krzywe spojrzenia :/
 
ja widząc taki tatuaż to bym zrezygnował z twoich usług w przedbiegach.
 
jak bym był kryminalistą i zobaczył wydziarganego adwokata to bym nie tylko był jego stałym klijentem ale jeszcze bym powiedział o nim kolegom kryminalistom:)
 
Ciekawe czy byś dotrwał do końca aplikacji :)))
 
Wypada nie wypada. Mi się wydaje, że coraz więcej wypada... Mój kolega lekarz ma spory tatuaż na plecach - żadnych problemów zawodowych z tym nie ma. A gusta - wiadomo są różne.
 
mowa tu o miejscu widocznym.a na plecach to może mieć już nie powiem co.:D
 
Już widzę lekarza rodzinnego z pająkami na obu dłoniach i jakimś tribalem na szyi :))
 
lekarzowi to może faktycznie nie przystoi tak samo jak sędziemu ale adwokatowi albo prokuratorowi hmmm.. tutaj bym sie zastanowił :)
 
donlukas prokuratorowi faktycznie przystoi.tak masz 100% racji.:lol::lol:
policjanci na czole niech sobie dziary zrobią a strażnicy miejscy na nosie.a BOR na policzkach grzyby najlepiej borowiki.
 
jak bym był prokuratorem to bym sobie zrobił dziary juz na samym starcie... Szkoda że pewne zawody mają jakies dziwne zasady no ale cóż trzeba sie dostosować... Może ew. kiedyś po wpisie na liste sobie zrobie fajną dziare :D
 
Dziwni są dla mnie ludzie co chcę "ozdabiać"swoje ciało malunkami czy jakimś żelastwem. Akurat w tej kwestii cieszę się, że bankierzy i prawnicy są w tej kwestii konserwatywni..:) Ale jak się upierasz to poczekaj trochę.
 
Dziwne zasady.. ? Czy widziałeś w krajach "cywilizowanego zachodu" prokuratorów wydziaranych jak kryminalistów, których oskarżają ?
 
kukov napisał:
Dziwne zasady.. ? Czy widziałeś w krajach "cywilizowanego zachodu" prokuratorów wydziaranych jak kryminalistów, których oskarżają ?

nie chodzi o to czy widziałem czy nie tylko chce walczyc ze stereotypem prawnika jaki obecnie obowiązuje w społeczenstwie tzn. że jest to ulizany chłopczyk z równiutkim przedziałkiem na głowie, z za dużym rozmiarem kołnierzyka u koszuli który jest zapięty na ostatni guzik + muszka do tego i ogromne wielkie okulary.aaa i oczywiście stara niemodna marynarka i zniszczona aktówka. BTW. ostatnio miałem zajęcia razem ze studentami 3 roku i zauważyłem że niektórzy noszą zamiast torby, skórzaną ogromną aktówke z której wyciągają kartkę i długopis :D
 
Chyba nie zauważyliście, że "donlukas" to kobieta (donlukas
Kobieta.gif
). Blondynka. albo.....?? :)
Oczywiście nie chcę obrażać blondynek, więc może "albo....". Osobiście też nie mam nic przeciwko "żyjącym inaczej", ale wydziargany prawnik?? :lol:
 
Przez całe ramie: "TU PRAWO SIĘ KOŃCZY I JA SIĘ ZACZYNAM" :D

Posiadanie tatuażu jest kojarzone tak jak jest ... z kryminałem, a nie ze sztuką. Puki tak będzie, osoby z tatuażem w widocznym miejscu nie będą mile widziane na każdym stanowisku, które wymaga kontaktu z drugą osobą (z zewnątrz, bo w firmie mogą się przyzwyczaić) ... wszędzie tam gdzie liczy się pierwsze wrażenie, a najbardziej tam, gdzie od pierwszego wrażenia zależy to czy zostaniemy obdarzeni zaufaniem - w zawodach prawniczych, bardzo ważne.

W związku z powyższym odradzam tatuaży w widocznym miejscu.

Pozdrawiam :cool:

P.S. Z tym wytatuowanym prokuratorem to było na poważnie ?!? :o
 
Janusz M., mnie też donlukas wydaje się jakimś podpuszczającym userem, student prawa chyba nie robi tak rażących błędów. No chyba, że prawo zbłądziło pod strzechy;)
 
Powrót
Góra