Tatuaże za kratami

  • Autor wątku Autor wątku kaczka1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Odnoszę wrażenie, że Oni, to z nudów robią!
Moja starsza córka zrobiła kwiat lotosu według własnego projektu na karku, dopiero po 18, wcześniej nie pozwalałam...młodsza po cichu w wieku 16 lat znak powstańców "PW" za uchem! myślałam, że ją rozszarpię...ale powiedziała, że to w imię pamięci po dziadku...trochę mi przeszło...ale jak mój Łobuziak w wieku 40 lat sobie samotnego wilka walnął na lewym ramieniu, to myślę, że zaczyna dziecinnieć...ale muszę przyznać, że ładny ten wilk, nie jakaś dziecinna bazgranina.
Reasumując, nudzi im się i wpadają głupie pomysły do głowy, przez kolano i w d... lać!
 
Becia mi tez się wydaje, że to z nudów.
Mój ma tatuaże, ale teraz ma zabronione robienie czegokolwiek na swoim ciele. W sumie to jakby nie patrzyc to też moje ciałko i niech sobie jego nie kuje bez potrzeby. A z nudów to niech krzyżówkę rozwiąze albo książke poczyta ;)
 
no niby tak, ale jesli mój facet ma naprawde straszne tatuaże, to sama go namawiam, aby je poprawił. Te inicjały oczywiscie są do zakrycia, blee, całkiem sporych rozmiarów, na sercu. Co za głupek :mad: cholera mnie bierze.
 
Ja to nieźle będę musiała mojego przekonywać, żeby moich inicjałów nie robił. Uparł się głupek. A potem (jak dojdzie do rozstania - odpukać), to jego następna lady będzie się denerwowała jak kitzia. A po co stresować kobietki :)
Tylko, że tych co ma już mu nie usunę, zawsze nie pozwalam mu się rozbierać na widzeniu, bo mi na nerwy działają te wszystkie tatuaże. Przyzwyczaję się, bo kocham jego ciało, ale do nowego tatoo nie dopuszczę.
 
haha masz racje! Mój były miał wytatuowaną pierwszą litere mojego imienia, to jednak inaczej wyglada niż inicjały.. Obecny mógłby sobie wytatuować moje inicjały, ale byłej muszą zostac zakryte. W intymnych momentach, aż przykro patrzeć, no ale cóż. Najwyraźniej bardzo ją kochał.
 
Mój Głupol wytatułował sobie moje imie. Nie sądze, żeby był to dobry pomysł, ale nie spytał mnie o zdanie :mad: niestety, bo przynajmniej miałabym tą mozliwośc wybicia mu tego pomysłu z głowy.
 
No ja jestem tego samego zdania co do imion i inicjałów ale z tego co widze to My dowiadujemy się po fakcie.
kitzia miałam ten sam problem Mój Misiek miał inicjały swojej byłej był z nią 3 lata potem się rozstali a tatuaż został. Ale nie musiałam go prosić o zakrycie bo sam z siebie zakrył te inicjały. Teraz jesteśmy ze sobą 10 lat i przez tel. poinformował mnie że zrobił sobie tatuaż na przedramieniu z moim imieniem bo mnie kocha i dziękuje, że tyle z min wytrzymałam głupek:)

Ale byłam zła na niego ale juz po fakcie więc nie mogłam mu nic już wyperswadować.
 
Przedramie- świetne miejsce na imie ukochanej. Mój też własnie w tym miejscu sobie je zrobił i dlatego to zobaczyłam na widzeniu, bo to dosyc widoczne miejsce. Jak sobie kiedyś zażartowałam, ze teraz będzie musiał sobie szukac kobiety z takim samym imieniem jak ja. To spytał, czy zamierzam Go zostawic i biedaczek miał taka przerazoną minkę :rolleyes:
 
"Uprzejmie proszę o zmianę mojego imienia na Pelagia.
Prośbę swą motywuję tym, że mój narzeczony ma to imię wytatuowane na nosie."

W łeb się walę, aż echo idzie. Po co komu tatuaże? Jeszcze jakaś dekoracja w dyskretnym miejscu (ale to gejszom pasuje, a nie facetom), ale imię teściowej, rejestr kolejnych dziewczyn czy portret Eminema to przegięcie.

Moja 80-o letnia sąsiadka na widok nowego lokatora: "W życiu bym się z nim nie położyła, taki podziergany." ;)
 
Wyrwana...a o jakich dekoracjach w dyskretnym miejscu mówisz?:ooo:
Ja naprawdę jestem bardzo ciekawa.
 
(Ale to będzie off-top. Miałam na myśli chryzantemy na plecach, róże na udzie... Nic zdrożnego.)

Kiedyś poznałam człowieka, który miał Polskiego Orła na ramieniu. Pytam, skąd ten pomysł, a on - "chciałem mieć tatuaż, ale jest na całe życie. 10 lat myślałem nad wzorem, czego w życiu się nie zaprę i nie zrezygnuję... I zdecydowałem się na to." To znaczy przemyślanie tatuowanie, a nie Ela, Ola i syrenka, bo się chłopaki nudzili.
 
Bo ja chciałam sobie zrobić stary rewolwer strzelający kwiatkami, dużo poniżej pępka:cool:
I myślałam, że wiesz coś o jakiś fajnych pomysłach.
A zdrożne, to może być wszystko i nic...zależy od odbiorcy:cool:
 
loli napisał:
PSM oznacza pomszczę swoją młodość;
KTK 'Kocham tylko kurtyzany;
KWM 'Kocham wolną miłość';

kropki na łokciach oznaczają,że ktoś nie składa rąk w błagalnym geście
i jest jeszcze skrot SKIFHLIZale nie napiszę co znaczy bo mnie zbanują :wink:

A tam czasem nie ma pomyłki ?? Nie powinno być SKIFWLIZ ?? Tak powinno byc bo mój Łobuz ma ten tatuaż i dokładnie tak ma .

Pozdrawiam.

aniadgm napisał:
hej!!! a co oznacza wytatuowana literka g z koroną na piersi??? kobieta na ramieniu lewej ręki?????

Dokladnie G - Git a korona
Król Gitow.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
PSM-pamiętaj słowa matki :) lub p-(kochaj) same małolatki

BECIA ja proponuję na pośladku myszkę z napisem "uciekaj myszko do dziury" ;D
 
Ostatnia edycja:
moj mowil ze nie zrobi tatuazu bo ma zbyt piekne cialo zeby je kaleczyc ale zrobil chyba wplyw innych to byl ma VENE na palcach jak sie pytalma co to znaczy to odp ze po prostu mial wene heh ale w konu sie przynal ze to oznacza zlodziej ale juz zaluje i chce usunac jak wyjdzie....
 
mysszka napisał:
moj mowil ze nie zrobi tatuazu bo ma zbyt piekne cialo zeby je kaleczyc ale zrobil chyba wplyw innych to byl ma VENE na palcach jak sie pytalma co to znaczy to odp ze po prostu mial wene heh ale w konu sie przynal ze to oznacza zlodziej ale juz zaluje i chce usunac jak wyjdzie....
moim zdaniem kropi łezki itp to głupota bo sami się przyznaja po niekąd kim sa
 
tak, dla mnie tez dla niego chyba juz tez.mial jeszcze na rece 3 zasady malolata czy cos w ten desen i przez co tygodniowe moje ciagle komentarze wypalil sobie i terqz ma blizne...dlatego z tym VENE poczeka do wyjscia ...
 
A co to są te "trzy zasady małolata"? o czymś takim nie słyszałam.
 
Dlatego lepiej nie robić sobie tatuaży w więzieniu :rolleyes:. A jak już się tak bardzo chce to poczekać do wyjścia) i zrobić to w bardziej (oryginalnym i przygotowanym do tego miejscu) ;)
 
endorfinalna napisał:
Dlatego lepiej nie robić sobie tatuaży w więzieniu :rolleyes:. A jak już się tak bardzo chce to poczekać do wyjścia) i zrobić to w bardziej (oryginalnym i przygotowanym do tego miejscu) ;)

może nie oryginalnym a bardziej profesjonalnym chciałaś napisać :)
 
Powrót
Góra