Tatuaże za kratami

  • Autor wątku Autor wątku kaczka1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
RE: tatuaze wiezienne

a tak Aniolku, rzeczywiście, nie doczytałam wszystkiego :) przepraszam za blad ;)
 
RE: tatuaze wiezienne

spoko, ja sie nie gniewam. jak juz moniczka moze zagrzmiec za powtorke :)
 
RE: tatuaze wiezienne

Karolajn napisał:
Spróbuję dowiedzieć się od mojego A co oznaczają te 5 kropek, w końcu mam na niego niezawodny sposób :) Jak tylko bede na widzeniu to jakoś go 'udukam' i na pewno mi powie:)

wiernosc
honor
lojalosc
braterstwo
i nie jestem pewna co do piątej a nie chce Was w błąd wprowadzać :)
 
RE: tatuaze wiezienne

Hmm a czegoś dokładnie te zasady dotyczą czy po prostu taki opis danej osoby?


Są jeszcze jakieś inne znaki na rękach od wewnętrznej strony oprócz przerwy w życiorysie i tej 'kostki'?
 
RE: tatuaze wiezienne

Pewnie dlatego Mirek nie chciał powiedzieć co to znaczy :what:
 
RE: tatuaze wiezienne

No dobrze, rozumiem że nie chcą i nie mogą o tym rozmawiać na wolności. Teraz i tak większość tamtych spraw jest niestety opisanych w internecie :/ Ale wiem i przekonałam się że nie wszystko co pisza jest prawdą. Prawdę znają jedynie Ci którzy sami to przeżyli.

A nie orientujecie się w tym:
Są jeszcze jakieś inne znaki na rękach od wewnętrznej strony oprócz przerwy w życiorysie i tych 5 zasad grypsujących? Tez coś w stylu linii ale czymś się różnią.. I jeśli są to czy wiecie może co oznaczają? ;) achhh ta ciekawość :mad:
 
RE: tatuaze wiezienne

hmm ja wlasnie kojarze tylko ta przerwę w życiorysie:D
Będe musiala sie kumpla wypytac jeszcze obc tylko on nie bardzo chce mowic :D
 
RE: tatuaze wiezienne

a mnie ciekawi co znaczy wytatuowana swastyka,mój i A przyjaciel jak siedział to sobie "wydziargał" i nie chce mi powiedzieć :(
a niestety mojego Lobuza nie zdazylam jeszcze zapytac :P
 
RE: tatuaze wiezienne

co w tym dziwnego ze jakis chlopaczyna z wieziennia ma dziary to normalna rzecz , ludzie na wolnosc tez maja , a te z wiezienia nie sa dla zwyklych ludzi nie musza ich znac , bo wogule po co im to co? ciekawosc to pierwszy stopien do piekla i tyle .... moja zona tez nic nie wie co mam wydziargane nie pyta bo rozumni mnie ze to nie dla niej:D i za to szacunek dla niej
 
RE: tatuaze wiezienne

D.R napisał:
co w tym dziwnego ze jakis chlopaczyna z wieziennia ma dziary to normalna rzecz , ludzie na wolnosc tez maja , a te z wiezienia nie sa dla zwyklych ludzi nie musza ich znac , bo wogule po co im to co? ciekawosc to pierwszy stopien do piekla i tyle .... moja zona tez nic nie wie co mam wydziargane nie pyta bo rozumni mnie ze to nie dla niej:D i za to szacunek dla niej
kociak nie pytam, nie gnebie bo wiem ze i tak mi nie powiesz, jesli bedziesz chciał to sam mi kiedys powiesz co oznaczaja,
 
RE: tatuaze wiezienne

Nie rozumiem po co wogóle dyskutujecie na ten temat i ujawniacie coś, co wasze bliskie osoby wolałyby zachować w tajemnicy. Jeśli uchylają wam rąbka tajemnicy, to chyba należałoby to uszanować. Nie po to tatuaże objęte są taką tajemnicą, żeby każdy mógł sobie swobodnie przeczytać o tym w necie :confused: Niedługo zacznie się moda na tatuowanie sobie więziennych symboli i nie skończy się na facetach, ale każda lalunia modnisia będzie chciała mieć taki. Zrobiły się całkowity chaos i jeden wielki kał z tej "tradycji". Dajcie więc spokój. To i tak nie dla was i nie dla innych ludzi. Mój chłopak też był w więzieniu i nigdy nie powiedział mi prawdy o znaczeniu tatuaży, ale rozumiem to i gdyby to zrobił, uszanowałabym to i zachowała dla siebie. Dowiedziałam się tutaj o znaczeniu poszczególnych tatuaży, ale gdybym się nie dowiedziała, to co by się stało? Niech tam sobie mają, co mają :)
 
RE: tatuaze wiezienne

monroe, ale nie wiem czy przeczytalas watek dokladnie, wiekszosc dziewczyn pisala nie tylko o tatuazach swoich łobuzow ale tez o tatuazach kolegow. takze nie wiem skad ta bulwersacja za ujawnianie, rozmawianie o tatuazach i ich znaczeniu. wiesz jak kogos to razi to moze go np.razic ze rozmawiamy o widzeniach bezdozorowych. a pozatym mysle ze gdyby chcieli zachowac to w ajemnicy to by nie mowili o tym prawda?
 
RE: tatuaze wiezienne

Mój misiek nie ma więziennych tatuaży (tzn takich co coś oznaczają) powiedział że jest mu to niepotrzebne. Za to ma piękne wzory na ciele ale tylko dlatego że lubi to, a nie po to żeby pokazać się
 
RE: tatuaze wiezienne

Myślę, że nawet jeżeli facet mówi, że tatuaż zupełnie nic nie oznacza, to jednak coś musi w tym być. Drażni mnie to ze względu na to, że jeżeli ktoś wyjawia Ci swoją tajemnicę, to zachowujesz to dla siebie w poszanowaniu dla tej osoby. Może Ci ufa i dlatego mówi. Osobiście uważałam, że ujawnianie tego typu informacji ma swoje plusy i minusy. Jednak na sto procent zrobiłaby się moda, gdyby każdy o tym wiedział. Na przykład symbole herbów z poszczególnych miast tatuowałyby sobie osoby, które niekoniecznie były kiedykolwiek w więzieniu. No ale tajemnica to tajemnica i obojętnie jak ja to widzę, to jednak nie powinno być to ogólnodostępne. Niby dlaczego? Tylko dlatego, że to nie tajemnica jednej osoby, a wielu? A przecież mają opory, żeby o tym mówić. Mój chłopak powiedział mi o "trzech zasadach małolata", ale podkreślił, że nie powinno się o tym mówić i jest to tylko dla mnie, a i tak nie do końca powiedział, bo jedynie z czym to się wiąże. Jeżeli już jest coś takiego w necie, to nie powinno być tak, że każdy może to znaleźć. Ten wątek jest akurat na forum prawnym, w miejscu gdzie jednak nie każdy zagląda, ale zawsze może się pojawić na jakimś forum NK dajmy na przykład. Nie sądzicie, że wtedy to już nie będzie to? No ale tak czy inaczej, nie do końca da się tego uniknąć. Trafiłam tutaj bardzo łatwo. Przyznam, że chciałam z ciekawości sprawdzić czy będzie znaczenie jakiegoś tatuażu, ale nie spodziewałam się, że można po prostu coś wpisać i spokojnie, łatwo znaleźć. Gdyby spytała mnie o to jakaś dziewczyna, której chłopak też był w więzieniu, to prywatnie może już byłabym bardziej skłonna powiedzieć. Ogólnie rzecz biorąc, jestem trochę rozdarta na dwie części, ale bardziej jestem za tym, żeby nie robić z tego sensacji pod tytułem "hej słuchajcie!". O tych "trzech zasadach" powiedział mi prawdę, ale co do kropek i PSM to wymyślił - chyba za bardzo się dopytywałam. Co oznacza "vene" nigdy mi nie zdradził. Teraz już wiem, ale i bez tego wiem przecież kim był i co robił, więc mogłam domyślić się z czym to się wiąże.
 
RE: tatuaze wiezienne

ale zauwaz tez ze te informacje idzie znalesc, to co ja przeslalam np.o tatuazach jest w ogolnodostepnej ksiazce pt. tajemnice grypsery. wiec nie uwazam zebym powiedziala czyjas tajemnice. a jesli ktoras z dziewczyn pisala i pytala co oznacza dany tatuaz to mysle ze am znalazla odpowiedz. wiec jak widzisz nie jest to takie trudne do znalezienia
 
RE: tatuaze wiezienne

Monroe podstawowa rzecz. Tutaj 90% informacji o tatuażach pochodzi z różnych stron internetowych :D więc jaka to tajemnica skoro dziewczyny kopiują znaczenie z internetu?
A propo tatuaży męża - żaden nic nie znaczy. To są wzory, które pochodzą z obrazów, książek itd. Te które miał oznaczające coś, ma przykryte innymi tatuażami (zrobił za małolata i później uznał, że są mu niepotrzebne). Teraz będzie mu rysował wzór jeden kolega, a drugi będzie go dziabał.

Chyba jesteś jeszcze młodziutką osobą, skoro uważasz, że jak będzie wiadome znaczenie tatuażu, to będzie modne i każdy będzie sobie tatuował... Ja mam w nosie modę i jeśli mam mieć tatuaż, to taki który mi będzie się podobał a nie jakieś bzdurne herby - bo po co mi to?
 
RE: tatuaze wiezienne

Monroe ja zgadzam sie z Twoją opinią i juz i ja i moj pisaliśmy na ten temat ze jesli chłopak nie chce powiedziec to nie powinno sie go gnebić bo i tak nie powie:)
 
RE: tatuaze wiezienne

JA o swoich DZIARACH nic nie powiem nic , maja wielka wartosc i nawet moja zona nigdy nie dowie sie... taka moja TAJEMNICA troche wie z INTERNETU ale nic odemnie .....

POZDRAWIAM MONIU R:roza: kochanie dziekuje ze nie dopytujesz sie o znaczenia....
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra