tax credit błagam poradzcie co robic

  • Autor wątku Autor wątku malpka_28
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

malpka_28

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
6
Jestem w UK od 1,5 roku...W Polsce pozostal mój niepelnosprawny syn pod opieka babci i ojca...ja jestem jego glownym opiekunem gdyz wychowuje go sama ojciec zajmuje sie nim tylko gdy ja jestem w GB.Wszystkie zarobione piniedze w GB przesylam na utrzymanie i rehabilitacje syna...czasem zostawiam sobie tylko tyle by przezyc nawet na ubranie dla siebie nie mam poza tym jeszcze musze w PL placic rachunki za mieszkanie.Zadnych zasilkow w PL na syna nie pobieram i nikt ich nie bierze.Syn jest dzieckiem wymagajacym stalej opieki.W zwiazku z moja ciezka sytuacja zlozylam aplikacje o Working tax i child tax credit...no i sie zaczelo...Czekam już 9 miesiecy gdy dzwonie do Ravenue to stale slysze to samo ze oni już zakonczyli proces sprawdzania i czekac za decyzja no ale ile,czekam już 9 miesiecy a ile jeszcze? Naprawde moja sytuacja jest trudna nie stac mnie nawet by do PL pojechac.Chcialam syna zabrac tu na cale wakacje ale ja czasem dla siebie nie mam na chleb to jak mam go tu wziac...Ogromna pomoca sa dla mnie te zasilki ale już nie mam sily...Nie wiem co dalej robic...poza tym od 4 miesiecy prosze Ravenue by mi odeslalo Paszport dziecka stale obiecuja ze wysla i na tym koniec.Napisalam już do nich najpierw prosbe i pozniej skarge do managera ale wszystko bez eha...Niby czepiaja sie ze nie zlozylam na Child Benefit ale papiery były zlozone lecz nikt nie wie co sie z ta aplikacja stalo wiec Ravenue twierdzi ze nie zlozylam i ze oni nie wiedza czy takie dziecko istnieje.Blagam poradzcie co mogę zrobic...bo już sil mi brak...Poradzcie co mogę zrobic...?
 
Poczytaj sobie tutaj.
http://www.hmrc.gov.uk/taxcredits/start/claiming/family-not-in-uk.htm
Jesli twoje dziecko przebywa pod opieka osoby pracujacej w Polsce, to opiekun ma obowiazek starac sie o pomoc dla dziecka.Jesli opiekun nie pracuje, to osoba odpowiedzialna za utrzymanie dziecka, w tym wypadku ty, ma prawo pobierac zasilek na dziecko pozostajace, zyjace na terenie UE.Odwoluj sie od tej decyzji.Odwiedz CAB, powinni ci w tym pomoc.:wink:
Hmrc uwaza za opiekuna tego, kto fizycznie zajmuje sie dzieckiem, wiec niezle trzeba sie napocic, zeby urzednik zorietowal sie do konca w przepisach!Powoluj sie na to, co ci podalam.Otrzymasz i CTX i CHB.
Moj brat mial ten sam problem, jemu pomogl CAB, powolujac sie na te przepisy.Otrzymal zwrot pieniedzy od dnia zlozenia wniosku, zarowno w przypadku CHB, jak i CTC.Sprawa ciagnela sie prawie rok.
 
Ostatnia edycja:
elwira konin napisał:
Poczytaj sobie tutaj.
http://www.hmrc.gov.uk/taxcredits/start/claiming/family-not-in-uk.htm
Jesli twoje dziecko przebywa pod opieka osoby pracujacej w Polsce, to opiekun ma obowiazek starac sie o pomoc dla dziecka.Jesli opiekun nie pracuje, to osoba odpowiedzialna za utrzymanie dziecka, w tym wypadku ty, ma prawo pobierac zasilek na dziecko pozostajace, zyjace na terenie UE.Odwoluj sie od tej decyzji.Odwiedz CAB, powinni ci w tym pomoc.:wink:
Hmrc uwaza za opiekuna tego, kto fizycznie zajmuje sie dzieckiem, wiec niezle trzeba sie napocic, zeby urzednik zorietowal sie do konca w przepisach!Powoluj sie na to, co ci podalam.Otrzymasz i CTX i CHB.
Moj brat mial ten sam problem, jemu pomogl CAB, powolujac sie na te przepisy.Otrzymal zwrot pieniedzy od dnia zlozenia wniosku, zarowno w przypadku CHB, jak i CTC.Sprawa ciagnela sie prawie rok.

Wlasnie myslamam o pojsciu do CAB gdy slysze ze ludzie czekaja po 3-4 miesiace za Child tax i Working to mam chec wyc...dostaja gdy dzieci przebywaja poza GB. Wiem ze Child tax mi sie należy gdyz regularnie wysylam na utrzymanie dziecka a na stronie HMRC jest jasno napisane ze w takim przypadku mi sie nalezy. Z synem teraz jest ojciec i babcia, on pracuje a babcia jest na emeryturze...ja wyjechalam by zarabiac na rehabilitacje i leczenie syna dlatego wysylam wszystkie zarobione pieniadze. Na poczatku nie chcialam sie starac tu w GB o zasilki bo ojciec dziecka zlozyl w Polsce ale dostal odpowiedz ze dlatego iż prawowity opietun (czyli ja) przebywa poza Polska to zadnych zasiow nie dostanie nawet zasilku pielegnacyjnego odmowili...wiec ja zlozylam w GB bo przeciez jakas pomoc sie w koncu należy...Skoro inni mogą dostawac to dlaczego mój syn ma być gorszy... Dziekuja za pomoc.Pozdrawiam
 
Nie ma sprawy malpka.

Najgorsze jest, ze tych przepisow nie znaja ludzie, ktorzy ...niby pomagaja Polakom uporzadkowac Tax Credit I Child Benefit.Moj brat wydal prawie 400f na uslugi firmy, ktora nie zrobila nic!Przez 10 miesiecy ciagneli tylko pieniadze przy kazdej jego wizycie w biurze.A to po 30, a to po 40f.Moj brat jest niedoslyszacy(50 % utraty sluchu)i nie zna jezyka angielskiego na tyle, zeby sobie sam poradzic.Uczy sie tutejszego jezyka migowego, co jest bardzo trudne.Ja mieszkam w Szkocji, On w Anglii.I niestety nie moglam mu pomoc.Ze mna nikt nie chcial rozmawiac.Na listy nie reagowano nawet!On ma dwojke dzieci w Polsce, i przepadloby mu prawie 530f miesiecznie, gdyby nie poszedl do CAB!...Nie korzystaj z tego typu biur, tylko udaj sie do Cab, i tez uzbroj sie w cierpliwosc, bo CAB nie dziala w szybkim tempie, ale chociaz nie zdziera pieniedzy za cos, co w wielu urzedach otrzymasz za darmo.Widzialas tutaj biura swiadczace takie uslugi, prowadzone przez tutejszych?Ja nie, jak 6 lat zyje w UK.Powodzenia zycze i zdrowka dla syna:D
 
dopełniłaś wszystkich formalności związanych z rejestracją zatrudnienia w WRS (każda zmiana pracodawcy powinna być zarejestrowana by okres był zaliczony jako legalnie przepracowany), kiedy ono jeszcze funkcjonowało, czyli przed 01.05.2011?
skargi, odwołania itp. radze składać na piśmie - olej infolinię.
zbieraj też potwierdzenia przelewów, będziesz miała w razie czego potwierdzenie, że jesteś głównym żywicielem rodziny.
masz jakieś potwierdzenie tego, że wysłałaś wniosek o chb?
pamiętaj, że pieniądze są naliczane do 3 mies wstecz od daty złożenia wniosku(to na wypadek gdybyś złożyła teraz).
CAB powinno pomoc :)
miej na uwadze, że jeśli pieniądze pobierzesz niesłusznie, możesz być poproszona kiedyś o ich zwrot...

powodzenia i cierpliwości :)
 
pijanymistrz napisał:
dopełniłaś wszystkich formalności związanych z rejestracją zatrudnienia w WRS (każda zmiana pracodawcy powinna być zarejestrowana by okres był zaliczony jako legalnie przepracowany), kiedy ono jeszcze funkcjonowało, czyli przed 01.05.2011?
skargi, odwołania itp. radze składać na piśmie - olej infolinię.
zbieraj też potwierdzenia przelewów, będziesz miała w razie czego potwierdzenie, że jesteś głównym żywicielem rodziny.
masz jakieś potwierdzenie tego, że wysłałaś wniosek o chb?
pamiętaj, że pieniądze są naliczane do 3 mies wstecz od daty złożenia wniosku(to na wypadek gdybyś złożyła teraz).
CAB powinno pomoc :)
miej na uwadze, że jeśli pieniądze pobierzesz niesłusznie, możesz być poproszona kiedyś o ich zwrot...

powodzenia i cierpliwości :)

Od samego poczatku pracuje w jednym miejscu i od poczatku jestem zarejestrowana w WRS,wszystko legalnie jak trzeba,nie mialam nigdy przerwy w pracy poza oczywiście legalnym 2-tygodniowym urlopem...srednia godzin z tamtego roku wyszla mi 34 a zarobilam 9,700 £...wszystko spelniam jak należy... Potwierdzenie ze wyslalam wniosek na CHb mam i potwierdzenia wplat tez zostawiam bo wiem ze potrzebne. Chce po prostu legalnie dostac to co należy sie mojemu synowi...bo dosc jest już pokrzywdzony przez los...i jeszcze teraz jak sie okazuje jest tzw. dzieckiem "bez obywatelstwa" czy jak ze ani w PL ani tu nie chca dac zasilku...Przeciez i ja i osoba ktora sie nim obecnie zajmuje (ojciec) pracujemy legalnie,placimy podatki a nawet nie możemy uzyskac zadnej pomocy dla wlasnego syna... Pozostaje mi chyba tylko CAB i cierpliwosc.Pozdrawiam i dziekuje...
 
elwira konin napisał:
Nie ma sprawy malpka.

Najgorsze jest, ze tych przepisow nie znaja ludzie, ktorzy ...niby pomagaja Polakom uporzadkowac Tax Credit I Child Benefit.Moj brat wydal prawie 400f na uslugi firmy, ktora nie zrobila nic!Przez 10 miesiecy ciagneli tylko pieniadze przy kazdej jego wizycie w biurze.A to po 30, a to po 40f.Moj brat jest niedoslyszacy(50 % utraty sluchu)i nie zna jezyka angielskiego na tyle, zeby sobie sam poradzic.Uczy sie tutejszego jezyka migowego, co jest bardzo trudne.Ja mieszkam w Szkocji, On w Anglii.I niestety nie moglam mu pomoc.Ze mna nikt nie chcial rozmawiac.Na listy nie reagowano nawet!On ma dwojke dzieci w Polsce, i przepadloby mu prawie 530f miesiecznie, gdyby nie poszedl do CAB!...Nie korzystaj z tego typu biur, tylko udaj sie do Cab, i tez uzbroj sie w cierpliwosc, bo CAB nie dziala w szybkim tempie, ale chociaz nie zdziera pieniedzy za cos, co w wielu urzedach otrzymasz za darmo.Widzialas tutaj biura swiadczace takie uslugi, prowadzone przez tutejszych?Ja nie, jak 6 lat zyje w UK.Powodzenia zycze i zdrowka dla syna:D

Wlasnie te biura...Ja swoje taxy wlasnie latwie w jednym z takich biur i tak naprawde nie wiem czy ta osoba ktora wypelniala wniosek czegos nie nakrecila i czy napisala prawde...ostatnio sie zastanawiam czy pracownik tego biura nie napisal w mojej aplikacji ze dziecko jest tu...Wiele zlego slysze ostatnio o tym biurze...Gdy pytam w biurze to slysze ze wypelnili aplikacje jak należy...i stale place a to tlumacz przysiegly...a to pismo do managera a to telefon i tak stale...Wiele osob mi doradza bym anulowala tamta aplikacje i zlozyla nowa ale tym razem przy pomocy tylko i wylacznie CAB... Tylko najgorsze ze nie wiem jak była aplikacja wypelniona...powiedzieli ze wypelnili na dziecko ktore jest w PL ale z rozmowy podejrzewam ze jest inaczej...i teraz już nie wiem co zrobic i jeśli faktycznie jest aplikacja wypelniona tak jak podejrzewam to wyjde na oszusta no i jak to wszystko sprostowac. Chyba faktycznie CAB pozostaje i powiedzenie prawdy ze tak naprawde nie wiem co owe biuro nakrecilo i czy faktycznie nakrecilo...Dziekuje za pomoc...Pozdrawiam Konin...ja jestem z Koła...;-)
 
malpka_28 napisał:
Wlasnie te biura...Ja swoje taxy wlasnie latwie w jednym z takich biur i tak naprawde nie wiem czy ta osoba ktora wypelniala wniosek czegos nie nakrecila i czy napisala prawde...ostatnio sie zastanawiam czy pracownik tego biura nie napisal w mojej aplikacji ze dziecko jest tu...Wiele zlego slysze ostatnio o tym biurze...Gdy pytam w biurze to slysze ze wypelnili aplikacje jak należy...i stale place a to tlumacz przysiegly...a to pismo do managera a to telefon i tak stale...Wiele osob mi doradza bym anulowala tamta aplikacje i zlozyla nowa ale tym razem przy pomocy tylko i wylacznie CAB... Tylko najgorsze ze nie wiem jak była aplikacja wypelniona...powiedzieli ze wypelnili na dziecko ktore jest w PL ale z rozmowy podejrzewam ze jest inaczej...i teraz już nie wiem co zrobic i jeśli faktycznie jest aplikacja wypelniona tak jak podejrzewam to wyjde na oszusta no i jak to wszystko sprostowac. Chyba faktycznie CAB pozostaje i powiedzenie prawdy ze tak naprawde nie wiem co owe biuro nakrecilo i czy faktycznie nakrecilo...Dziekuje za pomoc...Pozdrawiam Konin...ja jestem z Koła...;-)

najprosciej byloby zadzwonic do revenue i zapytac ich na jakim etapie jest aplikacja, powiedziec im zeby cala korespondencje kierowali na twoj adres i przestac korzystac z tego biura.
ja sam wszystko zalatwialem, poczawszy od nin, rezydenta tymczasowego, rezydenta stalego, child tax credit, child benefit, housing benefit i skonczywszy na brytyjskim paszporcie dla corki, jedyne co jest ci potrzebne to odrobina angielskiego, checi i internet, wszystko mozna znalesc w sieci, nikt z tego nie robi tajemnicy.
 
Powrót
Góra