Cześć. Faktycznie problem już sama rozwiązałam ale kosztem nie małego stresu, dzwonienia i pisania wiadomości email.
Przede wszystkim w jaki sposób wysłałeś dokumenty? Ja wysłałam specjalną przesyłką z dostawą na drugi dzień. Przy takiej przesyłce otrzymuje się potwierdzenie ze specjalnym numerem przesyłki, dzięki czemu można online albo dzwoniąc na pocztę sprawdzić czy została ona dostarczona oraz jest dowód na to, że w ogóle się ją wysłało.
Moja rada. Skontaktuj się z prawnikiem albo lokalnym Citizens Advice. Od prawnika wiem, że to można uznać za naruszenie Twoich danych osobowych. Jeśli nie masz kasy na prawnika to proponuję Tobie
Legal Advice.
Żeby nie wydawać kasy na telefon skorzystaj z
Call Back. Możesz poprosić o polskiego tłumacza.

Prześwietlą Twoją sytuację finansową aby sprawdzić czy należy Ci się darmowa porada prawna. Będziesz musiał im wysłać dokumenty potwierdzające Twoją sytuację finansową. Jeśli nie, skierują Cię gdzie indziej.
Jeszcze jednym rozwiązaniem jest
Data Protection and Freedom of Information Advice - ICO ewentualnie parlament europejski. Ja swoje dokumenty i pieniądze odzyskałam w rekordowym tempie po zainteresowaniu się moim problemem posła europejskiego. Poszukaj posła odpowiedzialnego za swój region:
adres i skontaktuj się z nim choćby poprzez email. Jeśli masz problemy z angielskim skorzystaj z
Google Tłumacza. Może i nie jest idealny ale się przydaje.
Mam nadzieję, że jakoś się moje rady Tobie przydadzą. Życzę powodzenia i pozdrawiam.