Tax Credit zgubił moje dokumenty

  • Autor wątku Autor wątku Yvonka18
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Y

Yvonka18

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
7
Witajcie. Proszę Was o radę. Na żądanie Tax Credit wysłałam im wszystkie dokumenty o jakie prosili w tym paszporty, akty urodzeń, dowody osobiste...dosłownie wszystko. Okazało się, że je zgubili! Nie wiedzą gdzie one są i na chwilę obecną trwają poszukiwania. Wysłałam je specjalną przesyłką więc mam pokwitowanie i wiem, że je otrzymali i kiedy. Na razie zostałam bez dokumentów i pieniędzy. Zawiesili mi płatności (podobno problemy z systemem) do czasu otrzymania dokumentów. Co mam robić i kogo zapytać jakie kroki powinnam podjąć? Bardzo proszę o radę.
 
Hej Yvonka. Podejrzewam że problem już rozwiązałaś, może teraz pomożesz mi? Znalazłem się w identycznej sytuacji. Wysłałem im paszporty i akty urodzenia dzieci 5 tygodni temu. Dzwoniłem w zeszły piątek i dowiedziałem się że nic nie dostali. Powiedzieli że będą szukać i się odezwą. Z tego co czytam na różnych forach to często zdarzają się tego typu zaginięcia, jednak dziwnym zbiegiem okoliczności tylko w Tax Credit Office, w żadnej innej instytucji.
Nie bardzo wiem co robić, czy dzwonić tam każdego dnia wydając niemało kasy na telefon? Czy czekać? Czy już załatwiać nowe paszporty? Czy iść do prawnika?
Jak skończyła się Twoja 'sprawa' ?
Pozdrawiam.
 
Cześć. Faktycznie problem już sama rozwiązałam ale kosztem nie małego stresu, dzwonienia i pisania wiadomości email.
Przede wszystkim w jaki sposób wysłałeś dokumenty? Ja wysłałam specjalną przesyłką z dostawą na drugi dzień. Przy takiej przesyłce otrzymuje się potwierdzenie ze specjalnym numerem przesyłki, dzięki czemu można online albo dzwoniąc na pocztę sprawdzić czy została ona dostarczona oraz jest dowód na to, że w ogóle się ją wysłało.
Moja rada. Skontaktuj się z prawnikiem albo lokalnym Citizens Advice. Od prawnika wiem, że to można uznać za naruszenie Twoich danych osobowych. Jeśli nie masz kasy na prawnika to proponuję Tobie Legal Advice.
Żeby nie wydawać kasy na telefon skorzystaj z Call Back. Możesz poprosić o polskiego tłumacza. ;)
Prześwietlą Twoją sytuację finansową aby sprawdzić czy należy Ci się darmowa porada prawna. Będziesz musiał im wysłać dokumenty potwierdzające Twoją sytuację finansową. Jeśli nie, skierują Cię gdzie indziej.
Jeszcze jednym rozwiązaniem jest Data Protection and Freedom of Information Advice - ICO ewentualnie parlament europejski. Ja swoje dokumenty i pieniądze odzyskałam w rekordowym tempie po zainteresowaniu się moim problemem posła europejskiego. Poszukaj posła odpowiedzialnego za swój region: adres i skontaktuj się z nim choćby poprzez email. Jeśli masz problemy z angielskim skorzystaj z Google Tłumacza. Może i nie jest idealny ale się przydaje.
Mam nadzieję, że jakoś się moje rady Tobie przydadzą. Życzę powodzenia i pozdrawiam.
 
Hej. Dzięki, przydadzą mi się bardzo Twoje rady. Bardzo mnie zmartwiłaś, szczerze mówiąc miałem nadzieję że problem rozwiąże się sam z upływem czasu. Niestety przyznali mi już Working Tax Credit, bez Child bo "nie dosłałem" im paszportów. Biorę się zatem za pisanie maili.. Kupiłem wczoraj telefon stacjonarny więc będę też tam dzwonił. Miałem się za to zabrać zaraz po tym jak mi odpisałaś ale zakładam że samo napisanie tych maili zajmie mi z pół dnia...
Paszporty wysłałem niestety zwykłym listem, w załączonej przez nich kopercie. Byłem na poczcie, kierownik powiedział mi to co sam już wiedziałem- że WTC zawsze ma takie problemy, że nie jestem jedyny i że przesyłka na 100% dotarła. Poradził też żebym skłamał, żebym powiedział że wysłałem przesyłką rejestrowaną i że wiem że ją otrzymali.
Mogłabyś mi jeszcze napisać ile to u Ciebie trwało? Od momentu kiedy dowiedziałaś się że nie mają Twoich dokumentów do momentu kiedy się w magiczny sposób "odnalazły"?
Pozdrawiam
 
To trwało prawie trzy miesiące. Po odgórnej interwencji osoby trzeciej wszystko rozwiązało się w przeciągu zaledwie tygodnia. Tak więc nie dawaj "za wygraną". To że oni mają takie problemy to nie powinno nas w ogóle obchodzić. Spróbuj poszukać pomocy w różnych instytucjach o których pisałam wcześniej. Nie ma co zwlekać. Pozdrawiam.
 
Moja sprawa jest chyba wyjatkowa , czegos takiego jak dlugo zyje i mam do czynienia z urzedami nie spotkalam nigdy , hmcr twierdzi ze wyslali dowod mojego dziecka do Polskiej Ambasady z kolei Ambasada nigdy nie otrzymala tego dokumentu , posel ktory sie sprawa zajal odpisal ze zostal poinformowany ze dowod znajduje sie wlasnie w Polskiej Ambasadzie :-) A tam dotrzec moze tylko prawnik wynajety przeze mnie ( oczywiscie platny ) na co mnie nie stac ...nie mam juz sily nie znam dobrze angielskiego nie wiem gdzie jeszcze mam sie udac i do kogo napisac .
 
Nie rozumiem, ja byłem dziś w polskiej ambasadzie, już któryś raz. Rozmawiałem z ambasadorem, bo z "urzędniczką" się nie dało.
 
ona45 napisał:
posel ktory sie sprawa zajal odpisal ze zostal poinformowany ze dowod znajduje sie wlasnie w Polskiej Ambasadzie :-) A tam dotrzec moze tylko prawnik wynajety przeze mnie ( oczywiscie platny ) na co mnie nie stac ...nie mam juz sily nie znam dobrze angielskiego nie wiem gdzie jeszcze mam sie udac i do kogo napisac .

Dlaczego prawnik?
 
rossak81 napisał:
Nie rozumiem, ja byłem dziś w polskiej ambasadzie, już któryś raz. Rozmawiałem z ambasadorem, bo z "urzędniczką" się nie dało.
Musisz byc kims wyjatkowym skoro wpuscili cie do polskiej ambasady, tam byle kogo nie wpuszczaja.
do OPa, proponuje skontaktowac sie z polskim konsulatem, ambasada sie zajmuje sie sprawami petentow. Generalnie jak nigdie bym nie dzwonil, wszedzie wszystko na pismie.
 
Przepraszam, mój błąd. Oczywiście pomyliłem z konsulatem. Nadal jednak nie rozumiem po co wynajmować płatnego prawnika do odebrania dowodu- zgodnie z prawem i tak by go nie odebrał. Ta sprawa jest dziwna, ktoś tu coś ściemnia.
 
Ja mam ten sam problem w sumie a mianowicie zgubili oni nasze dowody osobiste. najgorsze w tym jest to, że Pani która zajmowałą się naszą sprawą twierdzi że w ogóle nie otrzymała naszych dowodów. Co za absurd gdyż sama je wkładałam do koperty. Ona nie odbierała przesyłki tylko koleżanka z pokoju ale obie twierdzą że nie było tam dowodów- pytam jak to możliwe. Słów mi brakuje już na to. Najgorsze ze jak narzeczony zadzwonił do iej by wystawiła nam pismo o tym że te dowody zaginęły dzięki czemu w ambasadzie przyspiesza nam wyrobienie paszportów to powiedziała ze tego nie zrobi bo ona nie dostała nic. a jak wydała decyzje bez wymaganych przez nią dokumentów tożsamości? My zostaliśmy bez dokumentów gdyż mój partner ma paszport po terminie a ja i synek nie mieliśmy w ogóle a coeczce mielismy wyrabiac dopiero gdyz ma 2 mce- a teraz musimy zapłacić za to kolosalne pieniadze bo ok 210 funtów plus dojazd do Londynu z maluszkiem gdzie nie mamy samochodu. Straszny problem dla nas a Pani umyła ręce od tego :rolleyes:
 
Mam ten sam problem.wyslalam wszystkie fokumety wraz z syna dowodem 5 lutego.dzwo ilam i prosilam ozwrot dowodu zbywali mnie ze sa im potrzebne .na poczatku kwietnia dostalam list ze mam im dac te same dokumety co im wyslalam.dzwonie oni nie wiefza gdzie sa szukaja ich.do dzisiaj cisza .wniosek ogolem zlozylam 7.10.2014 o wtc i chtc do dzisiaj nic nie mam.mam dostc tego czekania to sa dokumety mojego syna ja musze to miec.a do tego dzisiaj sie dowiaduje ze w chb zgubili moj akt urodzenia syna .zalamalam sie .prosze o rade co moge dalej zrobic
 
Napewno jest jakas instytucja nadrzedna nad nimi ale nie wiem jak sie nazywa a jak nie to do Ombutsmana czy jakos tak to nasz odpowiednik Rzcecznika Praw Obywatelskich. My zlozylismy reklamacje na poczte ale to dlatego ze babka nam odpisala z Revenue ze nie dostala tych dokumentow. Ale jezeli poczta nam nie zwrocipieniedzy co do grosze to dalej bedziemy sie do Revenue odwolywali.
 
Powrót
Góra