Telefon komórkowy

  • Autor wątku Autor wątku wawier
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wawier

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
9
Witam.
Mój nieletni syn otrzymał od kolegi telefon komórkowy. Po pewnym czasie chciał go sprzedać w komisie. Okazało się, że telefon jest kradziony. Aktualnie w Sądzie rodzinnym toczy się postępowanie wyjaśniające celem ustalenia czy:
- kolega, który dał synowi komórę dopuścił się czynu karalnego z art 284 par1 kk przez to, że znalazł telefoni nie próbując odnależć właściciela
zadysponował jak swoim;
- syn dopuścił się czynu karalnego z art 292 par 1 kk przez to, że oferował
do sprzedaży telefon, który został wcześniej przywłaszczony przez w/w
kolegę.
Moje pytanie brzmi - czym dla mojego syna może zakończyć się ta historia?
Dodam, że do chwili obecnej ma nieposzlakowaną opinię i jest uczniem LO.
Nie znał też historii telefonu.
Ponadto prawdopodobnie do chwili obecnej nie ustalono właściciela telefonu, który był zarejestrowany jako skradziony.
Pozdrawiam.
 
Ogólnie o tym tu:
http://forumprawne.org/prawo-karne/154-osoba-nieletnia-odpowiedzialnosc-karna.html

Odpowiedzialność za paserstwo zalezy od tego, czy syn na podstawie okoliczności mógł przypuszczać, że rzecz pochodzi z jakiegoś czynu zabronionego.
Z reguły bierze się pod uwagę takie rzeczy jak: okoliczności zakupu, cena, czy był z ładowarką czy bez, czy były papiery etc.

"Do takich okoliczności można zaliczyć nabywanie w podejrzanych okolicznościach rzeczy, która normalnie nie występuje w prywatnym obrocie; po cenie rażąco niskiej, niewspółmiernej do wartości; gdy rzecz ma znamiona przeróbek identyfikacyjnych itp."
( A.Marek ABC 2006 )
 
Wszystko zależy w dużej mierze od sądu (rodzinnego). Jak zawsze synuś jest nie winny i mamusia będzie go broniła. Jestem w jego wieku i wiem , że jak bym dostał telefon od kolegi ( za darmo !!!) bez dokumentów to od razu wiedział bym że jest kradziony. Więc albo pani syn jest ograniczony albo wiedział ze telefon jest lewy. :mad:
 
wawier napisał:
Ponadto prawdopodobnie do chwili obecnej nie ustalono właściciela telefonu, który był zarejestrowany jako skradziony.

Proszę chwilę pomyśleć.
Skoro telefon był zarejestrowany jako kradziony, to ktoś musiał zgłosić kradzież. Policjanci "z sufitu" nie wzięli sobie numerów akurat tego aparatu, i nie zarejestrwali go jako utraconego.
Skoro więc ktoś zgłosił kradzież tego telefonu, to musiano spisać z tego protokół w którym oprócz okoliczności utraty tego telefonu, zapisano także dane osoby przesłuchanej. Tak więc nie bardzo widzę problem z ustaleniem właściciela tego aparatu.
 
Tak na serio to pisze pewnie jakieś dziecko neo i się gubi w tym co mówi. Wg mnie do zamknięcia.
 
Kradziony tel na allegro

witam chciałbym się dowiedzieć co mogę zrobić w takiej sprawie kupilem telefon na allegro potem go sprzedałem komuś innemu na allegro po jakimś czasie okazało się że telefon jest kradziony policja zatrzymała czlowiekowi telefon oczywiście udostepniłem dane sprzedającego aon ma jakieś do mnie pretensje że ja mu sprzedałem kradziony telefon nie miałem zielonego pojęcia otym ze telefon jest kradziony i nie wiem czy ja moge mieć jakieś problemy
proszę i pomoc z tej sprawie

oto co mi napisal kupujący
KRADZIONY TELEFON od Pana a jeśli uważa Pan się za niewinnego to trzeba to dalej wyjaśnić we własnym zakresie(tam był też nr kom to można przeciez zadzwonić).Jak tylko pkp przyśle mi wyciąg z dowodem przelewu to zbieram wszystkie papiery i niose na komende i prawie jestem czysty. Jak mi postawią zarzut o paserstwo(w sumie to już mam tylko jeszcze nie na papierze) i mnie skarzą to zakładam sprawe w cywilnym i dodatkowo zarządam rekompensaty za zniszczona opinie o niekaralnosci.Jeśli udowodnisz że też kupiłeś kradziony i o tym nie wiedziałeś dostaniesz taki sam zarzut co jaale jeśli tego nie udowodnisz to dostaniesz zarzut kradzierzy i zabulisz mi odszkodowanie.

Proszę tego nie odbierać jakostraszenie czy co bo to tylko ostrzerzenia gdyż co by sie nie stało ja będe dochodził swoich praw bo nie mam zamiaru odpowiadać za czyjeś przewinnienia.


sprawa numer dwa- dlaczego ja mam sie bujac i wypytywac obcego czlowieka skąd ma telefon który Panu sprzedal-ja go kupiłem od Pana i nie interesuje mnie jak sobie z tamtym czlowiekiem to wyjaśnicie-pozatym nie Teraz tak sobie myśla że jak że jak napisał mi Pan że dostane ten telefon Skladałem wyjasnienia na policji-kazano mi donieść wszystkie Pana dane i numer aukcji na której zakupiłem telefon. Powiedziałem że poprosiłem o zamiane na inny to wrazie jakby sie pan chcial tego wyprzeć dostarcze wydruk z naszej korespondencji e-mail.Nie unikne jednak kary za paserke nieumyślną-kilkaset złoty grzywny.Jesli mnie skarzą to będe dochodził swoich praw przed sadem cywilnym i już praktycznie wygrałem bo to tylko formalność.
 
Powrót
Góra