Telefony, karty telefoniczne

  • Autor wątku Autor wątku dżudi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Dziwne panują tam zasady,w liście karty wysłać nie wolno,telefonicznie powiedzieć też nie wolno.A według nich jak masz to zrobić ?
 
"Dziwne panują tam zasady,w liście karty wysłać nie wolno,telefonicznie powiedzieć też nie wolno.A według nich jak masz to zrobić "
tez sie zapyalam to Pan powiedzial mi ze jak bede na widzeniu to mam mu kupic wtedy bede miec pewnos ze nic potajemni nie podaje.
 
Tylko szkoda że ten pan nie pomyślał ,że nie każda z nas tak szybko przyjedzie na widzenie .I co do tego czasu ,nie ma kontaktu z domem.
 
Własnie oni tam nie myslam.
Ale ja powiedzialm mojemu ze i tak mu podam i tak.A oni robia zawsze jakies utrudnienia.
:mad:
 
A po za tym nikt nie może mi mówić o czym ja mam rozmawiać przez telefon:mad:
 
Mi to w ogóle wygląda na to jakby ZK chciał dorabiać tylko swoją kantynę! No bo bez przesady co to za różnica skąd karta pochodzi no i przecież to, co już było napisane - nie każdy osadzony, który ma z kim rozmawiać przez telefon ma jednocześnie widzenia, bo może przyjeżdżać to akurat nikt do niego nie przyjeżdża!
Wiem wiem, Forg tudzież Anthony zaraz mi napiszą, że gdyby ludzie nie nasączali kart LSD to nikt by się do tego nie przyczepiał, ale skoro można podać numer Telegrosika bez nasączania go LSD to jaki w tym problem? Czy to jakiś ZK o zaostrzonym rygorze czy co?
 
Akte napisał:
Mi to w ogóle wygląda na to jakby ZK chciał dorabiać tylko swoją kantynę! No bo bez przesady co to za różnica skąd karta pochodzi no i przecież to, co już było napisane - nie każdy osadzony, który ma z kim rozmawiać przez telefon ma jednocześnie widzenia, bo może przyjeżdżać to akurat nikt do niego nie przyjeżdża!
Wiem wiem, Forg tudzież Anthony zaraz mi napiszą, że gdyby ludzie nie nasączali kart LSD to nikt by się do tego nie przyczepiał, ale skoro można podać numer Telegrosika bez nasączania go LSD to jaki w tym problem? Czy to jakiś ZK o zaostrzonym rygorze czy co?

i tu Akte musze przyznac Ci racje- w ich oczach tak to niestety wyglada....
 
Wiecie co dla mnie to co oni tam robia jest chore.Jak ja bym chciala zeby moj juz wyszedl.
Akte zgadza sie z Toba:)
 
Witami proszę o pomoc. Czy ktoś wie może jak to jest w AŚ w Koszalinie. Mąż dzwoni do mnie, ale ja mam tylko komórkę w erze, dobrze byłoby gdybym mogła oddzwaniać na nr budki lub gdyby on dzwonił na mój koszt. Namierzyłam nr telefonów do budek na terenie aresztu, próbowałam dzwonić i słychać normalny sygnał. Czy to znaczy, że nie ma tam żadnych blokad? Może ktoś wie?
 
KasiiaC napisał:
No podalam mu numer chodz powiedziano ze nie mozna mu telefonicznie podawac.Ale mial zadzwnic wczoraj ale nie mogl dostac sie do budki telefonicznej.Śmieje sie że kazdy chce chodz chwilke a przeciaga sie to godziny:)

Uwierz jest ich tam wiele chętnych ... Wiec nie każdemu się uda dostać do budki. Bądź cierpliwa i odbieraj zastrzeżone to na pewno porozmawiacie niebawem :)
 
Przepraszam ale jestem kompletną blondynką bo czytam czytam i nic nie rozumiem z tego :???: to jaką karte najlepiej wysłaś .? czy jak wyślę telegrosik to musze podawac mu jakis kod .? nie chce zbednych komplikacji. chciałabym kupic wysłać i miec z głowy, a tp są strasznie drogie. tzn drogo wychodzą bo mój dzwoni do mnie na komórkę. POMOCYYYY
 
Patrycja123 telegrosika nie musisz wysylac wystarczy se swojemu mezczyznie podyktujesz kod z doladowania telegrosika przez telefon;)tp sa strasznie drogie to fakt i za szybko sie zuzywaja szczegolnie na komorki..
najlepsze podobno jak czytalam tu na forum sa karty DIALTECHA- jak moj wygada telegrosika ktorego ostatnio kupilam kupie tego dialtecha i zobacze:)
 
wlaśnie chodzi o to ze nie chce nic przez telefon podawac bo ja za nerwowa na to jestem ;)
 
kurcze no właśnie, ja od zawsze wysyłam swojemu zwykłe karty telefoniczne tp ale tak czytam że te wszelkie telegrosiki itp. są bardziej opłacalne
tylko jak to jest ? przed wybraniem nr np do mnie on najpierw wybija jakis kod a dopiero potem właściwy nr telefonu? przecież to cenne minuty lecą które ma liczone od momentu wzięcia słuchawki w dłoń :(
 
kari27 z tego co wiem minuty zaczynaja leciec dopiero po wbiciu tego magicznego kodu:)a z telegrosika naprawde bardziej sie oplaca na komorke niz z tp :)
 
zgadza sie martika tylko traci minutki które ma na rozmowe z nami ,ale jezeli nie ma problemów z połączeniem to jest to kilka sekund
 
Dziewczyny, czy Wasi Panowie mają jakieś przedziały godzinne, w których mogą dzwonić? Bo mój M. jest na połotworku i może dzwonić tylko do 16.00. Przykre to trochę, bo przeważnie do tej godz. jestem na Uczelni i nigdy nie możemy sobie porządnie porozmawiać ;/ Ubolewam nad tym i chciałam się wyżalić, tudzież pocieszyć, że może któraś też tak ma :(
 
moj moze dzwonic do 18 pozniej juz nie,bo maja apel i takie tam.Sa dni,ze wogule nie dzwoni,bo niepozwalaja dzwonic.To zalezy od oddzialowego
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra