Telefony, karty telefoniczne

  • Autor wątku Autor wątku dżudi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
[cytat="Moniak"]Hmmm ale jak to uzasadnił ??[/cytat]

Uzasadnił tym, że ja wkrótce będę miała operację a potem rehabilitacja i dlatego chce dzwonić codziennie by wiedzieć jak ja się czuję no i też ze względu na chęć częstego kontaktu z dzieckiem.
 
No raczej, bo po operacji wieeeeeeeeelomiesięczna rehabilitacja :) I wtedy tez musi sie mną interesowac codziennie, no nie?
 
... dżudi.... jasne że tak..... :ok: :lol:
 
czesc dziewczyny:) moj M jak byl w sledczym to jak do mnie dzwonil wyswietlal mi sie NUMER PRYWATNY ale teraz jak jest w Ustce i do mnie dzwoni wyswietla mi sie numer:) tzn ze moge zadzwonic na ten nr i poprosic Go do tel?? jest taka mozliwosc? prosze o odpowiedz.. pozdrawiam:)
 
nie sadze..mi tez wielokrotnie wyswietlal sie nr tel..ale jak probowalam oddzwonic to slyszalam w sluchawce ze nie mozna zrealizowac tego polaczenia i ze aparat jest wylaczony..ale sprobuj
 
ja też próbowałam dzwonić na białołeke :lol:
ale tamte telefony mają wyłączone połączenia przychodzące :(
 
witam mój T jest już miesiąc osadzony i przez ten miesiąc dzwonił do mnie dopiero raz a rozmawialiśmy nie całe 5 minut sama nie wiem od czego to zależy może ktoś z was wie o co chodzi z tymi telefonami :help:
 
kartę ma napewno bo mu kupowałam hmmm wcześniej myślałam że to zależy od grupy ale on przecierz ma grupę P2 ,nie wiem o co chodzi tam może takie reguły :(
 
Karty bardzo szybko się kończą, szczególnie jak dzwoni się na komórkę. Mój jest na p1 i dzwoni co drugi dzień. Ale Twój jest skazany i w ZK, nie w AŚ ??
 
Tak jest skazany i w ZK a dzisiaj na widzeniu pytałam czy ma kartę bo chciałam mu kupić a on powiedział że ma kartę a co mu z karty jak nie mogą dzwonić on jest w ZK a Siedlcach :o
 
Spróbuj dowiedzieć się w temaci ZK Siedlce jak tam wygląda sprawa z telefonami. (pamiętaj o opcji zmień, bo Twój post w tym temacie jest ostatni)
 
Przypominam sobie, że E Z Siedlec dzwonił tylko raz. Żeby zadzwonić musiał być prowadzony przez dowódce i w dodatku miał około 5 min na rozmowę. Przy najbliższej okazji wypytam się mojego Drania o szczegóły. Marsac Twój mąż ma grupe p2 a i tak siedzi w zamku. Na Twoim miejscu zrobiłabym wszystko żeby go przenieść. Na półotwartym jest inna bajka Nie siedzisz non stop w 4 scianach , codzień możesz dzwonić... itp. Ale jak narazie życze powodzenia w odroczeniu kary.
 
U nas też 6 minut raz w tygodniu... narazie i zalezy kto ma zmianę
 
Ehh... to i tak nie mam najgorzej bo dzwoni codziennie (chyba ze ma cos do zalatwienia i raz nie zadzwoni bo juz nie zdazy), ale wiadomo.. na tygodniu to max 10 min. Czasami to tylko 5 ale za to w weekendy po 20min sie zdarza wiec chyba powinnam sie cieszyc :)
 
czy w przetrzymywany w areszcie sledczym ma prawo do telefonu?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra