L
lesnisz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 11
Ojciec czekał na drugiego syna, a mojego brata, i nie doczekal się, chciał mu oznajmić osobiscie, że dziedziczę po nim domek z działką, ponieważ tylko ja opiekowałem się ojcem w chorobie i w starosci. Brat mój się wcale nie interesował, Przyjeżdzał raz do roku. Brat opuścił ojca w chorobie. Kontkowałem się z nim, prosiłęm zeby przyjechał, że ojciec czeka, nie odpowiadał, był głuchy, a teraz odżył.
W ostatniej chwili swojego życia , ojciec napisał ostatnią wolę, jak postępuje. Byłem w chwlili rozpaczy, ojca kochałem, nie było mi w głowie, zeby kogoś poprosić obcego jako świadka, ale sąsiad słyszał jak za życia ojciec mu powiedział, ze dom w którym mieszkam od urodzenia, jest dla mnie. Pomagałem ojcu finansowo, chociaż było mi samemu b. ciężko, ale ojciec miał niska emeryturę, a jak doszła choroba, to już całkiem było źle, W czasie choroby trwałem przy nim.
A teraz brat podważa zapis ojca, chce połowy domku, chociaz ma piękną willę, Nie stać mnie by go spłacić, bo stawkę coraz podwyższa.
Jest o wiele w lepszej sytuacji materialnej, niż ja, proszę o pomoc, co mam robić.
W ostatniej chwili swojego życia , ojciec napisał ostatnią wolę, jak postępuje. Byłem w chwlili rozpaczy, ojca kochałem, nie było mi w głowie, zeby kogoś poprosić obcego jako świadka, ale sąsiad słyszał jak za życia ojciec mu powiedział, ze dom w którym mieszkam od urodzenia, jest dla mnie. Pomagałem ojcu finansowo, chociaż było mi samemu b. ciężko, ale ojciec miał niska emeryturę, a jak doszła choroba, to już całkiem było źle, W czasie choroby trwałem przy nim.
A teraz brat podważa zapis ojca, chce połowy domku, chociaz ma piękną willę, Nie stać mnie by go spłacić, bo stawkę coraz podwyższa.
Jest o wiele w lepszej sytuacji materialnej, niż ja, proszę o pomoc, co mam robić.