Towar powystawowy

  • Autor wątku Autor wątku moresnow
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
1. Zużywa się bateria - ogniwa litowo - jonowe tracą trochę nawet podczas ciągłego podłączenia do kabelka zasilania
2. Zużywa się wyświetlacz - rzadko który tablet przetrwa tak długo, ale w telewizorach to dość częsty powód "śmierci" (u mnie po 9 latach intensywnego użytkowania ale jednak)
3. Co z wartością niematerialną - wspomniana już przyjemność z tego, że to ja po raz pierwszy użytkuje urządzenie, wiem, że nie nosi obcych bakterii itp.
4. I najważniejsze - gdyby klient miał kaprys zaraz po kupnie tablet sprzedać na Allegro (lub ktoś obdarzony nietrafionym prezentem) to różnica w wartości jest dość znaczna. - A zatem towar NIE JEST towarem pełnowartościowym. A art 556 KC mówi, że "Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość..."

Oprócz artykułu 5 KC można tu nawet pójść w zwykłą niezgodność z umową przy założeniu, że elektronika w sklepie jest nowa, chyba, że sprzedający mówi inaczej - choć to wynika z prawa unijnego (to oczywiście abstrakcja już na tym poziomie :D )
 
Shocked napisał:
Nie był. Był tylko eksponowany.
"Nieużywany" nie równa się "fabrycznie zapakowany".

Towar poekspozycyjny jest towarem nowym i pełnowartościowym.
Tablet czy telewizor w odróżnienia od samochodu podczas eksponowania nie zużywa się.

Nie ma to jak postawić głupią tezę i próbować za wszelką cenę, wbrew wszystkiemu, jej bronić. Zamiast po prostu przyznać się, że powiedziało się głupotę.

W postach powyżej zostało Ci wyjaśnione, jak zużywa się towar eksponowany i dlaczego nie jest pełnowartościowy
 
Nie ma to jak upierać się przy czymś na co poza Waszymi wywodami nie ma podstaw prawnych.
Powtórzenie słów głupią, głupotę ma doda siły Waszej argumentacji bo brak jej poparcia w przepisach.
Idąc Waszym tokiem rozumowania odpakowanie towaru i sprawdzenie poprawności funkcjonowania też czyni z niego rzecz o niższej wartości bo po odpakowaniu i podłączeniu do prądu już nie jest "nowy", wszak licznik zaczął już odliczać czas pracy a otwarcie opakowania zmniejsza jego wartość.

Może spodnie zdjęcie z wieszaka nie są już nowe były wystawione na działanie słońca?

Powtórzę już trzeci raz bo nie doczekałem się odpowiedzi:
Wskażcie podstawę prawną Waszych wywodów.
Wszak to forum prawne jest a nie wieszak czy pudelek.
 
Shocked napisał:
Wskażcie podstawę prawną Waszych wywodów.

Najprościej: art 556 KC bo spadek wartości w przypadku chęci sprzedaży, jak w podanym powyżej przykładzie
Dalej: art 5 KC
I wreszcie: Dyrektywa 1999/44/WE. Mówi ona, że towar musi spełniać aby był zgodny z umową także "racjonalne oczekiwania" konsumenta. A racjonalnym jest oczekiwanie, że towar w sklepie RTV jest nowy i nigdy nie używany jeżeli sklep nie mówi inaczej. I to na nią można by się powołać przy art 5 KC.
 
Nie rozumiesz jednej rzeczy. Aby rzecz była używana musi być w posiadaniu użytkownika.
W tej sytuacji jest to rzecz powystawowa a jej wartość i walory użytkowe nie uległy obniżeniu w stosunku do rzeczy fabrycznie zapakowanej.

Jak pytający ma inną wizję to niech pozwie sprzedawcę. Sąd powie to samo.
 
Co prawda akt już nie obowiązujący, ale została w nim wymieniona definicja produktu niepełnowartościowego.

ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 30 maja 1995 r.
w sprawie szczegółowych warunków zawierania i wykonywania umów sprzedaży rzeczy ruchomych z udziałem konsumentów.

§ 3. Użyte w rozporządzeniu określenia oznaczają:
1) sprzedawca - każdego, kto zawodowo prowadzi sprzedaż towarów,
2) konsument - każdego, kto nabywa towar dla celów nie związanych z działalnością gospodarczą,
3) towar niepełnowartościowy - towar nadający się do użytkowania w ograniczonym zakresie, oznakowany w sposób widoczny jako niepełnowartościowy (poza wyborem),
 
Nie aktualne i nijak się mające do towaru powystawowego.
 
Shocked napisał:
W tej sytuacji jest to rzecz powystawowa a jej wartość i walory użytkowe nie uległy obniżeniu w stosunku do rzeczy fabrycznie zapakowanej.

Wartość uległa obniżeniu - na Allegro nie sprzeda tego jako towaru nowego - musi zaznaczyć ikonkę "powystawowe", w związku z czym sprzeda za mniej. Jak będzie chciał komuś na wlasaną rękę sprzedać to też jak się kupujący dowie, że powystawowe to najprawdopodobniej nie da mu takiej samej ceny. Choć ciężar dowodowy leży tu na kliencie sklepu RTV to właśnie za pomocą analizy cen na Allegro może łatwo doweść tego spadku wartości.

I co z wartością niematerialną - przyjemność z użytkowania rzeczy nowej. To jedna z cech rzeczy.
 
Mam wrażenie, że rozmawiamy w różnych językach.
Swoje stanowisko przedstawiłem.

EOT.
 
Ale ustosunkuj się do spadku wartości, bo on jest realny.
 
Powrót
Góra