Transportowanie osadzonych

  • Autor wątku Autor wątku marta222
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
dzień dobry!

Przeczytałam tutaj dużo postów na temat przeniesienia skazanego do innego zakładu karnego.
W związku z tym chcialam zapytać gdzie mogę sprawdzić czy dany zakład karny jest przeludniony czy może są tam wolne miejsca. Chodzi mi kokretnie o ZK Kraków Ruszcza (oddział dla kobiet P2).
Podane tutaj wczesniej linki są nieaktywne. Będę wdzięczna za jakąkolwiek informację.

pozdrawiam
 
Wejdz na strone sw.gov i na statystyki, a potem statystyka biezaca
 
Wchodziłam, ale niestety te statystyki mi się nie otwierają.
Nie wiem czy to wina mojego komp., czy na stronie jest jakiś błąd.
 
Otwierają się, może nie masz programu który pdf'a otwiera.
 
mi nie otwierają się na firefoxie, więc otwieram w explorerze ;)
 
otóż to, dziękuję bardzo :))

Sprawdziłam, niestety jet komplet :((
W związku z tym mam pytanie, czy jak skazana napisze pismo do ZK, w którym obecnie przebywa (Warszawa) o przeniesienie do Krakowa, w którym obecnie nie ma miejsc, to od razu będzie decyzja odmowna, czy może dostać decyzję pozytywną i będzie czekać na zwolnienie miejsca w ZK w Krakowie.
Czy może jak jest komplet to nie pisać teraz prośby o przeniesienie i czekać aż się zwolni jakieś miejsce i wtedy "zaatakować" ?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź
 
Myślę że moze byc i tak i tak. Jednak prośa o przeniesienie musi być czyms poparte nie moze sobie wybierac np zk w Gdansku bo np lubi morze.
 
Tak, oczywiście to wiem.
Nie powtarzam tematu pt. 'jakich argumentów użyć',
ponieważ już wyczytałam to z poprzednich postów.

Chodziło mi tylko o to, jak to najlepiej załatwić, aby było skuteczne.
 
Ostatnia edycja:
Z tego co wiem z "własnego" doświadczenia to nie jest takie proste. W zakładach po prostu nie ma miejsc.
 
Czy wie ktoś może z własnego doświadczenia ile trwają mniej więcej czynności zmiany ZK na inny,oczywiście jeśli jest zgoda,miejsce i ogólnie.Wtedy się po prostu czeka na transport do danego ZK ?
 
Zależy to od wielu czynników - a przede wszystkim od odległosci między Zakładami Karnymi. Z "własnych" doswiadczeń wiem, że może to trwać nawet i 2 miesiące, co nie oznacza, że dany transport nie może się odbyć choćby na 2 dzień.
 
mozna też czekać i 7 miesięcy,mimo iż jest zgoda na transport z drugiego z.k...
 
Oj tak z tymi trudnościami co do transportu to i ja wiem coś o tym,jednak tłumacze to tym,że naprawdę spora odległość.A teraz pytałam o dystans raczej niewielki,także dziękuje za odpowiedź :)
 
Jeśli osadzony jest transportowany z jednego ZK do drugiego i między nimi ma "postój" w innym AŚ/ZK (chyba z racji zbyt dużej odległości) nie wiem na jaki czas i ten "postojowy" AŚ/ZK ma oddział z jego podgrupą,ale mimo wszystko znajduje się w AŚ na prawach podgrupy zamkniętej.Moje pytanie czy to zawsze tak jest,że w przypadku transportu skazany osadzany jest w AŚ i ma tak jakby zawieszoną swoją podgrupę na ten czas?
 
prosba o transport do zk

mam pytanie moj m jest kwalifikowany do transportu,chce napisac o transport do jednego zk poza swoje wojewodztwo (nie ma zameldowania)czy musi tą prosbe do dyrektowa tego zakladu co jest uzasadnic dlaczego chce akurat do tamtego zakladu miec transport?i jaki jest procent ze dyrektor zgodzi sie na jego prosbe?
 
RE: prosba o transport do zk

no przydałoby się uzasadnic :)
a jaki jest procent...
hmm...jeśli będzie mniej niż 100% zaludnienia w danej jednostce to nie bedzie raczej problemu...
Musisz sprawdzic statystyki
 
RE: prosba o transport do zk

malutka200723 napisał:
no przydałoby się uzasadnic :)

Ale nie jakoś, tylko konkretnie. Skazany ma odbywać karę możliwie najbliżej miejsca swojego zamieszkania. Każdy powód odbywania kary w zk innym powinien być uzasadniony i UDOWODNIONY.
 
RE: prosba o transport do zk

malutka200723 napisał:
a jaki jest procent...
hmm...jeśli będzie mniej niż 100% zaludnienia w danej jednostce to nie bedzie raczej problemu...
Musisz sprawdzic statystyki

To też nie tak do końca, bo statystyki na stronie SW owszem są ale ja np dowiedziałam się od Dyrektora ZK do którego mój mąż chciał się dostać, że nie mogą zapełnić sobie miejsc do końca, bo np wiedzą że ktoś musi wrócić z przerwy i takie inne powody. Ja statystyki brałabym tak nie do końca dosłownie. Poza tym może przecież być tak, że np jest 95% zaludnienia ale np od dwóch miesiecy 15osób czeka na przeniesienie do danego ZK w kolejce.
 
RE: prosba o transport do zk

malutka200723 napisał:
hmm...jeśli będzie mniej niż 100% zaludnienia w danej jednostce to nie bedzie raczej problemu...

Jest sobie skazany za gwałt (197kk), przeznaczony do transportu. Nagle w "wymarzonym" zakładzie karnym zwalnia się miejsce w celi, gdzie przebywa mocna podkultura więzienna... Też nie będzie problemu?

Fakt, że dana jednostka nie ma 100% zaludnienia nie oznacza od razu, że może danego skazanego przyjąć. Przy osadzaniu skazanych bierze się o wiele więcej czynników, niż tylko puste/zajęte miejsce.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra