Ubezpieczenie i zatrudnienie w ciazy

  • Autor wątku Autor wątku spritee89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

spritee89

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
9
Mam strasznie skomplikowany przypadek.
Maz ma Gewerbe w Niemczech od grudnia,zostalam u niego zatrudniona bedacw ok5 mies ciazy.przyjela mnie panstwowa kasa chorych AOK.placilam skladki do porodu.po porodzie zostalam poinformowana ze teraz okres jakby macierzynstwa trwa 3 lata i przez ten czas nie musze za siebie placic ubezpieczenia a dziecko jst razem ze mna w panstwowej kasie ubezpieczone.8 tyg przed terminem porodu zostalo dostarczone zaswiadczenie o terminie porodu do ubezpieczalni.w szpitalu rejestrujac sie powiedzieli ze za nic nie place i kazali mi wybrac polozna.dziecko chodzilo na moje karcie do lekarza puki nie bedzie mialo swojej.prawie 3 mies po porodzie przyszlo pismo z banku ze aok probowalo jednak pobrac te 3 skladki po porodzie.w ciagu zalatwienia papierow AOK wkoncu oswiadczylo ze bedziemy musieli wszystko zwrocic,za porod badania itd za wszystko i nie moge juz byc w panstwowejkasie i dziecko tez nie bedzie.dodam ze mowili o jakims papierze ktory do nas przysylali i nie odeslalismy.ale tak szczerze to nic nie dostalismy,a dostalismy inne papiery od aok ale nie dotyczace zadnej z waznych spraw.ostatnio pewien prawnik powiedzial ze moj maz pojdzie do wiezienia bo to podlega oszustwom finansowym.nie wiem jak z tego wyjsc.osoba ktora to zalatwiala,moje zatrudnienie i ubezpieczenie powiedziala ze wszystko jest ok i tak trzeba zrobic.nie jestem swiadoma tego co niby zrobilam.nie wiem co robic.wszystko bylo ok.ndo tej pory a teraz AOK zostawilo nas z problemem i nawet dokladnie nie wiem dlaczego.prosze o
 
napewno zatrudnilas sie tylko dlatego w 5 miesiacu ciazy zeby miec ubezpieczenie?zeby nie placic za porod ,..jak to wiekszosc Polskich kombinatorow robi..z tego co wiem

bo inaczej zadna ubezpieczalnia nie przyjelaby kobiety w ciazy..

3 lata nie placic skladek?ciekawe

ja tam płaciłam zawsze bez przerw w AOK,, choć tez rodziłam tu

idz najlepiej do prawnika porzadnego..albo nadplac skladki moze sie uda
 
Ostatnia edycja:
ej ok prosilam o pomoc a nie jakies glupie spekulacje.oczywiscie ze dlatego by ni eplacic za porod ale nie tylko.dopiero wtedy moglam na stale do Niemiec przyjechac,a jezeli chce pracowac gdziekolwiek indziej to bez wlasnej gewerby nic z tego,wiec poc o mam wlasna zakladac skoro mnie maz zatrudni,a jak pracuje to poprostu to tak jakby moj maz wysylal swojego pracownika i on wystawia rachunki.tyle powiem.
jezeli nie wierzysz co do skladek przez 3 lata to tak jest.3 moje znajome tak maja.jedna zatrzdnila sie nieclale 2 mies przed porodem,a niby ja jestem beszczelna
 
a i jeszcze mam pytanie,czy bylas zatrudniona,bo to niby w tym problem tkwi.pewna osoba powiedziala ze tak sie nie da zatrudniac.nie rozumiem juz nic.i nie wiem kogo sluchac.mam nadzieje ze moge nadplacic tamte skladki,i moze bede mogla zostac w aok i dalej placic,bo gdybym wiedziala ze tamta mozliwosc jest nieodpowiednia to napewno bym na sile nie chciala sie w to pakowac.
 
tak..rzeczywiscie po urodzeniu..skladka nie wzrasta,,zostaje taka sama,..choc dziecko jest podpiete pod ubezpieczenie..przynajmniej u mnie zostala taka sama

a co do nie placenia skladek..nie jest to napewno 3 lata..tylko kilka tygodni przed i po

i wtedy ma sie Mutterschaftsgeld(nie wiem ile teraz dokladnie na dzien)ok 13 euro?
http://www.rund-ums-baby.de/familienvorsorge/mutterschaftsgeld.htm

ale najlepiej zapytaj osoby ktora sie zna na tym..parwnik itp
 
Spritee, mi sie przypomnialo, ze od kilku lat w Niemczech istnieje cos takiego jak "Niezalezne poradnie dla pacjentow", ktore maja filie w 22 miastach w Niemczech i ktorych porady sa bezplatne. Mozesz do nich tez zadzwonic, tylko ze chyba nie znasz dobrze niemieckiego. To nie sa zadne urzedy, tylko naprawde niezalezne poradnie, wiec mozesz im powiedziec kawa na lawe, co bylo, ze myslalas ze robisz wszystko zgodnie z prawem, ale ze jestes z innego kraju Unii Europejskiej, gdzie jest inny system zdrowotny i ze jesli zrobilas blad, to co teraz najlepiej zrobic. Oni ci powinno to wytlumaczyc. Tylko musisz im podac wszystkie fakty, tak jak byly, oni sa zobowiazani do dyskrecji i nie beda przekazywac tych danych zadnym urzedom, kasom chorych albo cos takiego

To jest ich strona internetowa:

Startseite– Unabhängige Patientenberatung Deutschland | UPD
 
te trzy lata to chodzi o Elternzeit ?napewno

Wniosek o udzielenie urlopu wychowawczego

Wniosek o urlop musi być złożony przez pracownika na piśmie chyba do pracodawcy i jest na to pewien termin,..wtedy rzeczywiscie nie placi sie te 3 lata ..ale to jest skomplikowane..nie dla mnie(nie polapie sie na tym)..mysle ze cos zle zrobili i cos zapomnieliście..zalatwic..

jest tak ale ktos madry musi to obczytac..widocznie nie dopelnilas wszystkiego co potrzebne z pracodawca

http://www.versicherung-vergleiche.de/lexika/krankenversicherungslexikon/elternzeit.htm
 
Ostatnia edycja:
dzieki.
a co do tych trzech lat to przysiegam ze tak jest tylko nie kazdy Ci o tym powie.w sumie to jest 2 lata ale puyniej mozesz zalatwiac o przedluzenie jeszcze o rok.
a i jeszcze mam pytanie.
mozliwe ze wpakowalismy sie przez to ze wprowadzono nas w blad z tym nieplacenie odrazy po porodzie skladki.pewna osoba mi powiedziala ze powinno sie placic dopuki aok nie przysle papierka o nieplaceniu jak wszystko rozwazy.
3 skladki nieplacone i wyrzuca.
wiecie czy teraz bym mogla nadrobic te skladki.skoro aok juz podjela taka decyzje??
 
witam!
mam taki problem właśnie dostałam zwolnienie od ginekologa na dwa tygodnie gdyż jestem w drugim miesiącu ciąży. problem jest taki ze drugi tydzień wypada w mój urlop i pytanie jest takie czy pracodawca powinien w związku z tym przesunąć urlop o ten tydzień co wchodzi mi w ten urlop. drugie pytanie jest taki w związku z tym ze pracodawca juz rozliczył się z pensja na ten miesiąc czy możne zażądać zwrotu pieniążków za te zwolnienie czy powinien mi ściąć z wynagrodzenia wrześniowego
 
No to rzeczywiscie bedzie powodem chyba to przedczesne zaprzestanie placenia skladek. Z reguly jest juz tak,ze jak sie zalega z druga skladka, to moga cie wyrzucic, bo kasy chorych to nie sa instytucje charytatywne. Z drugiej strony jesli i tak koniec koncow powinno przyslugiwac bezplatne ubezpieczenie, to kasa chorych mogla wam wyslac jakis monit.

Jedyne wyjscie, to pojsc do AOK, i grzecznie wyjsnic, ze to nieporozumienie z nieznajomosci przepisow, ze oczywiscie jestes sklonna zaplacic wstecznie wszystkie skladi i chcesz uregulowac sprawe polubownie. Z reguly oni powinni na to pojsc. Ale naprawde musisz grzecznie i ze skrucha i nie wyrzucac im, ze to ich wina, nawet jesli w sumie to oni troche zawinili was nie informujac od razu, ze cos nie gra.

A najpierw bym sie zglosil telefonicznie do tej Patientenberatung, bo oni maja darmowy telefon, moze oni nawet by przejeli dla was role mediatora.
 
do brylant: pracodawca nie ma obowiazku przesuwac ci urlopu automatycznie, ty musisz sama o to poprosic, on jest tylko zobowiazany z powrotem wpisac ci do karty urlopowej, ze przysluguje ci 5 dni urlopu, bo dni zwolnienia odlicza sie od urlopu. Wie po tych dwoch tygodniach zwolnienia musisz przyjsc normalnie do pracy, ale bedziesz miala nienaruszone prawo do dwoch tygodni urlopu w innym, ustalonym odrebnie z pracodawca, terminie.

Normalnie w niemczech pracodawca placi do 6-go tygodnia choroby normalna pensje, bez zadnych potracen, dopiero od 6-tego tygodnia zwolnienia placi kasa chorych iles tam procent ostatnich zarobkow.

To tak ogolnie.
 
hmm oczywiscie ze zamierzam to bardzo grzecznie wyjasnic,nie lubie robic konfliktow,ale znajac zycie to sie rozplacze,nie bede dala rady sie powstrzymac a to jest upokarzajace.
poprostu bylismy niedoinformowani i bardzo chetnie splace te skladki,nawet juz bym mojla zrezygnowac z tego darmowego okresu,najgorsze jest to ze moj dzidzius jest teraz tak jakby nie ubezpieczony.
oj zobaczymy jutro,moze co nie co sie wyjasni.
 
Beitragsfreiheit für Pflichtversicherte
In der gesetzlichen Krankenversicherung Pflichtversicherte sind während der Elternzeit beitragsbefreit, vollkommen unabhängig davon, welches Einkommen der Partner bezieht. Voraussetzung dafür ist jedoch, dass der Versicherungsnehmer Elterngeld bezieht. Dies ist für höchstens 14 Monate möglich. Somit ist eine Befreiung von den Versicherungsbeiträgen ebenso maximal 14 Monate lang möglich.

Elternzeit für freiwillig Versicherte
Elternteile, welche sich in die Elternzeit begeben und Mitglied in der gesetzlichen Krankenversicherung sind, können sich beitragsfrei durch die gesetzliche Krankenversicherung des Ehepartners mitversichern lassen, auch wenn das betroffene Elternteil zuvor freiwillig versichert war.

Ist der Ehepartner jedoch in der privaten Krankenversicherung versichert, gelten andere Regelungen: Das sich in der Elternzeit befindliche Mitglied der gesetzlichen Krankenversicherung muss in der Elternzeit keine Beiträge entrichten, sofern es dort pflichtversichert ist. Freiwillig Versicherte, z.B. Angestellte mit einem Einkommen von über 49.950 Euro (Versicherungspflichtgrenze) jährlich, müssen hingegen weiterhin einen Beitrag zahlen, auch wenn diese kein Einkommen beziehen.

Krankenversicherungsbeitrag in der Elternzeit
Die Beitragsberechnung basiert bei Verheirateten für gewöhnlich auf der Hälfte des Einkommens des Ehepartners, bis hin zur Beitragsbemessungsgrenze. Diese Summe ist vollständig durch den Versicherungsnehmer zu tragen, da dieser innerhalb der Elternzeit keinen Arbeitgeberzuschuss erhält. Ledige, freiwillig versicherte Mitglieder zahlen hingegen einen Mindestbeitrag von 138,28 Euro, inklusive Pflegeversicherung.


Mehr zum Thema auf 1A Krankenversicherung >> Private und Gesetzliche im Vergleich

moze pogodniak to obczyta..on zna sie lepiej na wszystkim

musze leciec..aha bo u ciebie malzonek jest chyba prywatnie?moze to gra jaks role..hmm
 
Ostatnia edycja:
Wiesz co Belunia, ja szczerze mowiac dalej nie rozumiem roznicy miedzy Mutterschaftsgeld a Elterngeld, bo nigdy nie mialem z tym do czynienia, ale spritee, w tym co znalazla Belunia jest mowa o 14 miesiacach bezplatnego ubezpieczenia, a nie o dwoch czy trzech latach

Voraussetzung dafür ist jedoch, dass der Versicherungsnehmer Elterngeld bezieht. Dies ist für höchstens 14 Monate möglich. Somit ist eine Befreiung von den Versicherungsbeiträgen ebenso maximal 14 Monate lang möglich.

Warunkiem bezplatnego ubezpieczenia w AOK byloby jednak pobieranie "Elterngeld" przez ciebie. Przyznal ci ktos kiedys Elterngeld? Bo tu chyba pies jest pogrzebany
 
najpierw sie dostaje http://de.wikipedia.org/wiki/Mutterschaftsgeld(nie wiem kto ale chyba ubezpieczalnia wyplaca?

iles tygodoni przed porodem i chyba 8 tygodni po..


jak sie to skonczy przechodzi sie na Elterngeld(67 % zarobku)jezeli rezygnuje z pracy na ten czas, ktorys z rodzicow..Ci ktorzy nie pracowali dostaja 300 euro Elterngeld...ale jest to wyplacane przez 12 miesiecy(z mozliwoscia przedluzenia do 14 miesiecy),,,kiedys mialo to nazwe Erzichungsgeld i bylo placone 24 miesiace(ja tak dostawalam)

jednym slowem kazdy przebywajacy w niemczech ma Elterngeld na dziecko..obojetnie czy na Gewerbe czy inaczej..

na decyzje sie troche czeka..ale nadpłacają(jednak tylko do 3 miesięcy wstecz)jak ktos zapomnial zlozyc wnioski)
 
Ostatnia edycja:
tak.przy odbieraniu aktu urodzenia dostalam papiery i 4 kopie wlasnie do elterngeld.wszystko bylo tam zaniesione,prakuje nam jednego papieu ktory wplynie w tym tyg.
tak kazdy kto ma gewerbe prywatnie sie ubezpiecza.
szczerze to naprawde nie wiem co juz o tym myslec,Mecenas ktora sie tym zajmowala teraz bedzie weryfikowala wszystkie papiery i kontaktowala sie z aok.
wszystko co wam napisalam jest prawda i sie nalezy,ale faktem jest ze byl jakis blad,i prawdopodobnie taki ze nasza ksiegowa nie wyslala 8 tyg przed terminem porodu,zaswiadczenia od lekarza.
jutro bede cos wiecej wiedziala o sprawie i napisze dalsze informacje.
dzieki
 
nie wiem gdzie to zanioslas i czy masz juz Elterngeld..ale elterngeld,,napewno nie wyplaca ubezpieczalnia,...tylko tamto inne..obczytalam wszystkie mozliwe strony..i jest mowa tylko o 12-14 miesiacach..bo Elterngeld tyle wlasnie trwa..i to jest wlasnie elternzeit,,

no zaswiadczenia od lakarza trzeba oddac i jest na to termin ..(jaki nie chce mi sie szukac)

i powinien byc Mutterschaftsgeld a potem Elterngeld..przynajmniej tak to wyglada u innych kobiet,,tyle ,ze Elterngeld moze pobierac ojciec lub matka..zalezy kto bedzie na wychowawczym..kto chce
 
Ostatnia edycja:
wiem ze elterngeltu nie wyplaca ubezpieczalnia
do muterschaft tez dostalam papier i to okurat do aok sie zanosi.dostarczylam to w krotkim czasie po porodzie.
zaswiadczenie miala wyslac meza steuerberater ale czy wyslala to naprawde tego nie wiem a ona mi tego teraz nie powie,ale przypuszczam ze to wlasnie mogla przeoczyc i od tego sie zaczelo.
moja najblizsza znajoma ma chlopca ktory ma cos ponad dwa lata i miala okres nieplacenia skladki do 2 lat.
ale w sumie to nieistotne.moze mi ktos jeszcze powiedziec jedna rzecz ktora nam powiedzial pewien prawnik.ze nie mozna tak zatrudniac i za to moze moj maz pojsc do wiezienia.
a jezeli bede musiala wszystko zwrocic to moge sie ubiegac o umozenie czesci kosztow i rozlozenie ich na raty??
przyznaje ze nie jestem osoba ktora na takie koszta stac.
 
no ale na muterschaft idzie sie przed porodem i dostaje sie przed i po..te pieniadze..

co do tych 2 lat..bylo kiedys..bo sam Elterngeld( byl wyplacany 2 lata)potem skrocili..tyle ze mial inna nazwe..

no zobaczymy co z tego wyniknie...:)

na raty mozna chyba zawsze sie dogadac..a czy wolno zatrudnic kobiete w ciazy,,hmm nie wiem..

no i zaswiadczenie trzeba bylo dostarczyc od lekarza lub hebamme..przed porodem,,na ten muterschaft
Arztes oder Hebamme
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra