M
misiulino
Witam! Mam duży problem. Otóż nie mam ubezpieczenia medycznego bo mimo że do tej pory korzystałam z ubezpieczenia mamy to mama wyjechała za granicę i na stałe pracuje płacąc przy tym składki za granicą. Z ojcem od lat 5 nie utrzymuje kontaktów, rodzice się rozwiedli z głównej winny ojca. Byłam w dziekanacie by załatwić tę sprawę i odesłali mnie z kwitkiem. Wiem że uczelnia ma obowiązek mnie ubezpieczyć ale jak to wyegzekwować? Czy zostało mi płacić składkę? Dodam że jestem studentką dziennych studiów w Olszynie.