O
oni1973
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2010
- Odpowiedzi
- 7
Dzieki za wyjasnienie
To ze on bedzie dalej placil swoje ubezpieczenie a ona swoje to jest logiczne i zrozumiale.
Teraz wiem jak i co i napewno ten temat wyjasni innym osoba co sie decyduja na zamieszkanie tu razem jak to jest z tym ubezpieczeniem
No i to ubezpieczenie dobrowolne w AOK ze jeczcze tansze bedzie to tez dobrze.
Dziwi mnie tylko to ze ten moj kolega co mieszka z dziewczyna tu i Ona jest juz ponad rok tu i nie jest ubezpieczona (tylko varta travel czy jak to sie pisze ) nie dostali zadnego pisma o ubezpieczeniu. A On tez mi powiedzial ze sie nie interesowal i nawet nie wiedzial ze Ona musi tu byc ubezpieczona.
Ale jak Ona tu przyjechala to byli w AOK i nikt im w AOK nie powiedzial ze musi ja ubezpieczyc , byli zapytali ile kosztuje i bylo im to za drogo i poprostu zrezygnowali.
Wiem tez teraz od innego znajomego ze jak jego dziewczyna tu przyjechala to musiala z polski miec poswiadczenie ze byla ubezpieczona dokladnie od kiedy do kiedy w Polsce (jakis druk E-104 jak sie nie myle) tak jak ktos to juz tu pisal. Musiala isc w polsce do Zus i tam wydanie jakiegos wniosku trwa do 7 dni , potem musiala z tym wnioskiem isc do narodowej kasy chorych czy jakos tak i tam znowu musiala czekac 4 tygodnie na wydanie zaswiadczenia od kiedy do kiedy i ze byla ubezpieczona w Polsce. Z tym wnioskiem poszli do AOK i zostala tam ubezpieczona.
To ze on bedzie dalej placil swoje ubezpieczenie a ona swoje to jest logiczne i zrozumiale.
Teraz wiem jak i co i napewno ten temat wyjasni innym osoba co sie decyduja na zamieszkanie tu razem jak to jest z tym ubezpieczeniem
No i to ubezpieczenie dobrowolne w AOK ze jeczcze tansze bedzie to tez dobrze.
Dziwi mnie tylko to ze ten moj kolega co mieszka z dziewczyna tu i Ona jest juz ponad rok tu i nie jest ubezpieczona (tylko varta travel czy jak to sie pisze ) nie dostali zadnego pisma o ubezpieczeniu. A On tez mi powiedzial ze sie nie interesowal i nawet nie wiedzial ze Ona musi tu byc ubezpieczona.
Ale jak Ona tu przyjechala to byli w AOK i nikt im w AOK nie powiedzial ze musi ja ubezpieczyc , byli zapytali ile kosztuje i bylo im to za drogo i poprostu zrezygnowali.
Wiem tez teraz od innego znajomego ze jak jego dziewczyna tu przyjechala to musiala z polski miec poswiadczenie ze byla ubezpieczona dokladnie od kiedy do kiedy w Polsce (jakis druk E-104 jak sie nie myle) tak jak ktos to juz tu pisal. Musiala isc w polsce do Zus i tam wydanie jakiegos wniosku trwa do 7 dni , potem musiala z tym wnioskiem isc do narodowej kasy chorych czy jakos tak i tam znowu musiala czekac 4 tygodnie na wydanie zaswiadczenia od kiedy do kiedy i ze byla ubezpieczona w Polsce. Z tym wnioskiem poszli do AOK i zostala tam ubezpieczona.
Ostatnia edycja: