J
jeanne
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2010
- Odpowiedzi
- 53
Rada Miasta podjęła uchwałę na całą gminę która dotyczy utrzymania czystości i porządku na jej terenie. Dotyczy kwestii osób posiadających zwierzęta domowe a zmiany dotyczą przede wszystkim rejestracji i oznakowania czworonoga. Aby dokonać rejestracji zwierzę musi posiadać aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie a właściciel okazać się dokumentem tożsamości (ze zdjęciem) - potwierdzającym fakt zameldowania osoby utrzymującej psa. Oznakowanie polega na wszczepieniu pod skórę zwierzęcia mikroczipa. Zabieg wykonuje lekarz weterynarii za opłatą. Urządzenia zawiera unikatowy numer dzięki któremu w czasie gdy się zgubi można je odnaleźć.
Opisałam to w skrócie szczególnie końcówkę bo nie zgadzam się na zaczipowania mojego psa. Nie ma w kraju obowiązku czipowania zwierząt. Ponadto mój pies posiada tatuaż w uchu, a do obroży ma dopiętą metalową blaszkę z imieniem i numerem kontaktowym. Dlaczego sie nie zgadzam? A choćby dlatego że jestem przeciwna czipowaniu jakichkolwiek zwierząt, to ingerencja w prawa osobiste właścicieli. Nie zgadzam się aby ktoś mógł śledzić na komputerku gdzie znajduje sie mój pies.
Na stałe aktualnie nie mieszkam ze swoim psem, gdyż przebywam w innym mieście. I teraz pytanie. W rodowodzie i książeczce zdrowia to ja figuruję jako właścicielka. Rodowód mam ja, a wiadomo książeczka jest w domu. Jako drugi właściciel figuruje jeszcze ktoś inny, kto jest nieosiągalny. Także osoby które utrzymują psa i sie Nim zajmują nie są właścicielami. Czy mogą one podjąć decyzję odnoście zaczipowania? Czy byłoby to zgodne z prawem?
Z góry dzięki za pomoc.
Opisałam to w skrócie szczególnie końcówkę bo nie zgadzam się na zaczipowania mojego psa. Nie ma w kraju obowiązku czipowania zwierząt. Ponadto mój pies posiada tatuaż w uchu, a do obroży ma dopiętą metalową blaszkę z imieniem i numerem kontaktowym. Dlaczego sie nie zgadzam? A choćby dlatego że jestem przeciwna czipowaniu jakichkolwiek zwierząt, to ingerencja w prawa osobiste właścicieli. Nie zgadzam się aby ktoś mógł śledzić na komputerku gdzie znajduje sie mój pies.
Na stałe aktualnie nie mieszkam ze swoim psem, gdyż przebywam w innym mieście. I teraz pytanie. W rodowodzie i książeczce zdrowia to ja figuruję jako właścicielka. Rodowód mam ja, a wiadomo książeczka jest w domu. Jako drugi właściciel figuruje jeszcze ktoś inny, kto jest nieosiągalny. Także osoby które utrzymują psa i sie Nim zajmują nie są właścicielami. Czy mogą one podjąć decyzję odnoście zaczipowania? Czy byłoby to zgodne z prawem?
Z góry dzięki za pomoc.