D
domena111
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2013
- Odpowiedzi
- 11
Na początku roku komornik zajął mi wynagrodzenie działając na podstawie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym z eSądu w Lublinie.
Po sprawdzeniu akt w sądzie okazało się, że długu w ogóle nie było, adres podany w sądzie był nieprawdziwy (nigdy tam nie mieszkałem). W miarę szybko uzyskałem z Sądu postanowienie o utracie mocy nakazu zapłaty (postanowienie z dnia 18.02.2013 r.).
Następnie sam wierzyciel (Prokura) złożył wniosek o umorzenie egzekucji na co komornik dniu 28.02.2013 r. wydał postanowienie o umorzeniu egzekucji, zwrócił mi wszystkie pieniądze, które zajął, a kosztami egzekucji obciążył wierzyciela w całości.
Więc wszystko poszło po mojej myśli.
Jednak wczoraj dostałem postanowienie komornika (z dnia 06.05.2013 r.), że jednak zmienił zdanie.
Uchylił swoje postawienie z dnia 28.02.2013 r. powołując się na orzeczenie SN z dnia 08.03.2013 i w całości obciążył mnie kosztami egzekucji.
Szanowni Państwo ! Proszę o pomoc ! Nie dość, że próbowano wcisnąć mi jakiś fikcyjny dług, to teraz okazało się, że mam płacić jakieś koszty egzekucji.
Czy faktycznie w Polsce można tak w majestacie prawa człowieka okradać ?
Z pouczenia wyczytałem, że mogę w ciągu 7 dni złożyć skargę na czynności komornika. Co mam w tej skardze napisać i czy będzie skuteczna ?
Mam też pytanie czy prawo działa wstecz ? Skoro to orzeczenie SN wydane było w dniu 08.03.2013 r. a komornik umorzył postępowanie 28.02.2013 r. (wcześniej Sąd w Lublinie pozbawił mocy nakaz zapłaty i skierował sprawę do sądu w Katowicach, gdzie zresztą wierzyciel zdecydował o wycofaniu się).
Poniżej skany postanowienia komornika o umorzeniu z dnia 28.02.2013 r. oraz jego decyzja z dnia 06.05.2013 r.
Jeżeli ktoś może pomóc to proszę o informacje. Pełne skany mogę podesłać na pm.
Z góry dziękuję.
1. Postanowienie komornika z uzasadnieniem z dnia 28.02.2013 r.
kolejne skany poniżej ....
Po sprawdzeniu akt w sądzie okazało się, że długu w ogóle nie było, adres podany w sądzie był nieprawdziwy (nigdy tam nie mieszkałem). W miarę szybko uzyskałem z Sądu postanowienie o utracie mocy nakazu zapłaty (postanowienie z dnia 18.02.2013 r.).
Następnie sam wierzyciel (Prokura) złożył wniosek o umorzenie egzekucji na co komornik dniu 28.02.2013 r. wydał postanowienie o umorzeniu egzekucji, zwrócił mi wszystkie pieniądze, które zajął, a kosztami egzekucji obciążył wierzyciela w całości.
Więc wszystko poszło po mojej myśli.
Jednak wczoraj dostałem postanowienie komornika (z dnia 06.05.2013 r.), że jednak zmienił zdanie.
Uchylił swoje postawienie z dnia 28.02.2013 r. powołując się na orzeczenie SN z dnia 08.03.2013 i w całości obciążył mnie kosztami egzekucji.
Szanowni Państwo ! Proszę o pomoc ! Nie dość, że próbowano wcisnąć mi jakiś fikcyjny dług, to teraz okazało się, że mam płacić jakieś koszty egzekucji.
Czy faktycznie w Polsce można tak w majestacie prawa człowieka okradać ?
Z pouczenia wyczytałem, że mogę w ciągu 7 dni złożyć skargę na czynności komornika. Co mam w tej skardze napisać i czy będzie skuteczna ?
Mam też pytanie czy prawo działa wstecz ? Skoro to orzeczenie SN wydane było w dniu 08.03.2013 r. a komornik umorzył postępowanie 28.02.2013 r. (wcześniej Sąd w Lublinie pozbawił mocy nakaz zapłaty i skierował sprawę do sądu w Katowicach, gdzie zresztą wierzyciel zdecydował o wycofaniu się).
Poniżej skany postanowienia komornika o umorzeniu z dnia 28.02.2013 r. oraz jego decyzja z dnia 06.05.2013 r.
Jeżeli ktoś może pomóc to proszę o informacje. Pełne skany mogę podesłać na pm.
Z góry dziękuję.
1. Postanowienie komornika z uzasadnieniem z dnia 28.02.2013 r.
kolejne skany poniżej ....
Ostatnia edycja: